ekumenizm.pl Polski English Deutsch Français Magyar Portugues Dansk Suomi Svenska Espanol Slovenčina In romaneste RUS Ukrainski BG BY
Serwisy specjalne Ekumenizm Z życia Kościołów Religie Publicystyka Inne Prześlij artykuł Redakcja

Polecamy

Ekumenizm.pl zaprasza do współpracy
Serwis EKUMENIZM.PL, istniejący już ponad 6 lat, zaprasza wszystkich zainteresowanych do współtworzenia serwisu - interesują nas nie tylko informacje ściśle odnoszące się do dialogu ekumenicznego, lecz także ważne wydarzenia z życia różnych Kościołów i wspólnot religijnych. Jesteśmy zainteresowani zarówno notkami informacyjnymi, jak i publicystyką. więcej »

Abp Głódź jak Palikot
Wczoraj Episkopat uznał, że sprawa krzyża pod Pałacem Prezydenckim nie leży w jego kompetencjach. Cytując abp. Józefa Michalika: "To nie do nas należy, to nie nasza sprawa. Nie jesteśmy władni, żeby ten problem rozwiązać jako biskupi". Posypały się komentarze, że to chowanie głowy w piasek, a Episkopat daje zielone światło do nietraktowania go poważnie. więcej »

Rozwiązać episkopat!
Biskupia góra urodziła mysz, biskupią mysz – niewiadomo czy to mysz czy nie mysz, a może kot albo pies, być może nawet morski. Niewiadomo. Z rozbrajającą szczerością abp Józef Michalik obwieścił narodowi, że zapowiadane jednoznaczne i zdecydowane stanowisko episkopatu nie jest możliwe, gdyż biskupi nie są władni wypowiadać się w sprawie krzyża. Błyskotliwa parabola krzyża i mebli, których, jak odkrył szef konferencji biskupów, nie można przestawiać w czyimś domu, pokazuje absolutną kapitulację polskich biskupów i totalny brak duszpasterskiej wyobraźni – nie pierwszy zresztą raz. więcej »

Profanacja krzyża. Wielka porażka Kościoła
Na oczach opinii publicznej rozegrał się gorszący spektakl, podczas którego doszło nie do obrony, a profanacji krzyża. Przed Pałacem Prezydenckim celebrowano obrazoburstwo, które można porównać do barbarzyńskich aktów ikonoklastów niszczących obrazy i inne symbole chrześcijańskiej duchowości – z tym ogromnym wyjątkiem, że na polu bitwy nie było przeciwników krzyża, a znajdowali się i pozostali ludzie, którzy z krzyża uczynili bezwartościowe deseczki. W świętobliwym poruszeniu odbył się zamach na prawdziwy krzyż, a co więcej dokonała się jego publiczna desakralizacja. Na oczach Polski i świata krzyż stał się po prostu głupstwem. więcej »

Kurt Koch za Waltera Kaspera - ekumeniczna \'zmiana\' warty w Watykanie
Minęły dwa tygodnie od nominacji szwajcarskiego hierarchy bp. Kurta Kocha na nowego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan, który zastąpił na tym stanowisku kard. Waltera Kaspera. Decyzja Benedykta XVI pokazała, że wbrew kolportowanym opiniom o niechęci tego papieża do Kościołów reformacyjnych, dialog z nimi pozostaje wciąż priorytetowym zadaniem pontyfikatu Benedykta. Odejście Kaspera oraz objęcie urzędu „ekumenicznego ministra” przez Kocha nie oznacza jednak żadnej rewolucji - nie jest ani stagnacją, ani też milowym krokiem naprzód, a to mimo wszystko dobra wiadomość dla ruchu ekumenicznego. więcej »

Sonda ekumenizm.pl
Decyzja Watykanu, umożliwiająca tradycyjnym anglikanom przejście pod jurysdykcję Biskupa Rzymu:

jest szczodrym gestem papieża, świadczącym o prawdziwym ekumenizmie, który polega na powrocie nierzymskokatolików do Rzymu
jest łowieniem ryb w cudzym stawie, prozelityzmem, który osłabi wiarygodność ekumenii
nie ma żadnego znaczenia dla ruchu ekumenicznego – business as usual
żadna z odpowiedzi nie wyraża mojej opinii

Najnowsze
ARTYKUŁY
1 artykuł w ost. 24 godz

Nowe komentarze wygasają po 48 h
  • Żydowski renesans w NBA (8)
  • Lider ŚRK po raz pierwszy u z... (8)
  • Powstanie nowy Kościół luterańsk...
  • Skandal tolerowania zła
  • Szkoccy biskupi za inkluzywny... (2)
  • Rozwiązać episkopat!
  • Kościoły w Niemczech nadal tracą...
  • Abp Głódź jak Palikot
  • Jak schowano Żydów w Jedwabnem (3)
  • Dyktator nawiedził kościół (9)
  • Biskupi na maratonie
  • Zielonoświątkowcy będą ordynować...
  • Nowa publikacja felicjanowski... (4)
  • Sąd kościelny i stwierdzenie nie...


  • Nowe linki wygasają po 2 tyg
    Brak nowych linków

    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego?

    Ogromne poruszenie wywołała książka Abbé Pierre, znanego również jako Ojciec Bezdomnych. W książce „Mój Boże, dlaczego?” (Mon Dieu... pourquoi?). 93-letni zakonnik porusza jedne z najbardziej kontrowersyjnych tematów w Kościele Rzymskokatolickim (celibat duchownych, święcenia kapłańskie dla kobiet, homoseksualizm), a nawet przyznaje się do związków seksualnych z kobietami. Abbé Pierre krytykuje również Jana Pawła II. Jak to często bywa w takich przypadkach książka wzbudza zachwyt jednych i oburzenie drugich, którzy domagają się zdyscypliniowania zakonnika.



    Abbé Pierre przyznaje, że miał przygody seksualne, ale, jak podkreśla, nigdy nie był w stałym związku. Znam pożądanie seksualne i jego niezwykle rzadkie zaspokojenie, ale było ono prawdziwym źródłem niezadowolenia, ponieważ doświadczyłem, że nie żyłem prawdą – wyznaje Abbé Pierre. W książce duchowny stwierdza, że zna księży, którzy od dłuższego czasu żyją z kobietami i nie mają z tym żadnych problemów. Abbé twierdzi, że nie potrafi zrozumieć powodu, dla jakiego Jan Paweł II zastopował dyskusję nad obowiązkowym celibatem duchownych.

    Mimo iż Abbé Pierre chwalił papieża Wojtyłę za to, że postawił wiarę w centrum Kościoła i przyczynił się do upadku komunizmu, to jednak w wywiadzie udzielonym po śmierci papieża w kwietniu br. tygodnikowi Die Zeit, nie zostawił na papieżu suchej nitki. Zakaz używania prezerwatyw był największą pomyłką jego pontyfikatu, ponieważ papież nie zaregował na rozprzestrzenianie się Aids. Abbé Pierre stwierdził ponadto, że Jan Paweł II wymagał perfekcjonizmu, a w konsekwencji tego wstrzemięźliwości. Ja mu na to odpowiedziałem (Abbé Pierre spotykał się z Janem Pawłem II i prowadził z nim korespondencję – przyp. D. B.), że ci, którzy niezdolni są do perfekcjonizmu i mimo to nie używają prezerwatyw sa zbrodniarzami – powiedział zakonnik.

    Również w kwestii święceń kapłańskich dla kobiet Abbé Pierre mówi innym głosem niż oficjalne stanowisko Kościoła, w tym obecnego papieża Benedykta XVI. Przeciwnicy dopuszczenia kobiet do święceń nie dostarczyli żadnych argumentów teologicznych, które wskazywałyby, że sakramentalne kapłaństwo dla kobiet stoi w sprzeczności z wiarą – uważa.

    Abbé Pierre zaapelował również o reformę Kościoła. Papiestwo jest zbyt potężne. Katolicyzm musi się uwolnić od rzymskiej kurateli na rzecz Kościołów lokalnych. Jest to warunek tego, aby Kościół znów był ewangeliczny i aby pojednanie między chrześcijanami było możliwe – twierdzi Abbé. Już wcześniej zakonnik domagał się, aby papież, podobnie jak inni biskupi, składał urząd, gdy przekroczy 75. rok życia.

    Duchowny opowiada się za społecznym uznaniem osób orientacji homoseksualnej. Nie wykluczył prawa adopcji dzieci dla par homoseksualnych pod warunkiem, że dzieci nie poniosą żadnych psychicznych i społecznych szkód.
      
    30.10.2005 18:00   Dariusz Bruncz   Katolicyzm

    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? - komentarze (46)
    Widok:  
    Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 13:15
    stary ale jary:) w wielu kwestiach gość ma naparwdę racje!
    Joen
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 18:46
    No i prosze - drugi Obirek:-) Gratuluje odwagi!
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 20:27

    alez zupelnie nie...

    po pierwsze, mowi zyciem, nie tylko gadaniem w prasie

    po drugie, nie robi wznioslych manifestacyjnych wyjść z nedznymi wywiadami

    po trzecie - wniosek z dwu;-) jest wierzący;-)

    uroczy męzczyzna;-)

    ---
    katarzyna

    katarzyna
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 21:39

    "uroczy męzczyzna;-)"

    Rzeczywiście, bardzo sympatyczny z wyglądu. ;)

    Miłka
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 21:58

    No tak - Francuz, w dodatku romansowy - nie to, co jajoglowi teoretycy;-)

    "Co Francuz wymysli, to Polka polubi" :-)

    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:19
    Parlez - vous francais, monsieur? :)
    Miłka
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:20
    et vous Mme?
    Joen
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:26
    J'ai apris mais c'etait autrefois...
    Miłka
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:21
    A gdzie cedylla? :D

    ---
    Dlaczego nie urodziłem się w 1840?!

    MateuszmWroc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:34
    Cedilla :) Nie wiem, czy były by tu czytelne francuskie litery. ;) 
    Miłka
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:37
    Vous-etez Madame ou Mademoiselle?

    ---
    Dlaczego nie urodziłem się w 1840?!

    MateuszmWroc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 12:46
    Mademoiselle, ma cher Mathieu.
    Miłka
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 12:48
    a nie: mon cher? ;-)
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 12:53
    Proszę wybaczyć, niezamierzona pomyłka...
    Miłka
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 17:05
    Et alors non Mme, mais Mle.

    ---
    Dlaczego nie urodziłem się w 1840?!

    MateuszmWroc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 18:13
    So what? Milka byla tytulowana "Mme", zanim powiedziala, ze jest "Mademoiselle".
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 21:13
    Mogła zwrócić uwagę, że jest Panną ;)

    ---
    Dlaczego nie urodziłem się w 1840?!

    MateuszmWroc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 21:36
    Mat, chcesz poderwac, wyslij jej maila;-) :-)
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:33
    Un peu, Mme. Je regrette...  ;-)
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:39
    Français c'est un trés beau langue, mais un peu difficile.

    ---
    Dlaczego nie urodziłem się w 1840?!

    MateuszmWroc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:47

    I agree, it is beauty and very melo, the language of love, love songs and lovers. However, French is not very useful nowadays. That's a shame, but we cannot help... BTW - Polish spoken here, I think:-)

    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:48
    Polski obok łaciny i tak najpiękniejszy jest!

    ---
    Dlaczego nie urodziłem się w 1840?!

    MateuszmWroc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:53
    Hmmm, polemizowalbym... Romanskie i celtyckie to prawdziwe jezyki bardow. Natomiast zgadzam sie, ze nasz rock albo chociazby HH w porownaniu z tym zza Odry brzmi o niebo lepiej:-)
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 21:32
    Ale i tak najcudowniejsze języki to hebrajski (język moich ukochanych Żydów), arabski (bo wybrany przez Allaha ;)), aramejski (bo codzienny język Pana) no i oczywiście starożytna greka (język filozofów). :)

    ---
    Życie bez Boga jest jak latająca łopata - bez sensu.

    kacerz_Marek
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 21:39
    Nie wspominajac juz o hiszpanskim (jezyku zeglarzy), indianskim (Winnetou!) i laponskim (jezyk Dziadka Mroza i Sniezynki) :-)) ;-)
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 21:03
    Ekskomunika, usunięcie ze stanu duchownego, zakaz wykonywania władzy święceń i wpisanie "Mon Dieu... pourquoi?" na Indeks Ksiąg Zakazanych (trzeba to odtworzyć) byłoby jak najbardziej sprawiedliwe!

    ---
    Dlaczego nie urodziłem się w 1840?!

    MateuszmWroc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:12

    No - najogolniej mowiac "dosc myslenia i do szeregu".

    Ludzie podobnie myslacy 2000 lat temu, w imie ciasno interpretowanej tradycji, odrzucili samego Pana B.

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 14:54
    Myślę, że każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania, nie można zakazać czytania takich książęk. Ale człowiek, który oddaję się na służbę Bogu i przyrzeka posłuszeństwo Kościołowi nie może pisać takich rzeczy całkiem sprzecznych z nauką papieża. A jeżeli pisze- to coś już jest z nim nie tak. Czy naprawdę wierzy w to co pisze???
    aiwilo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 17:32

    "Ale człowiek, który oddaję się na służbę Bogu i przyrzeka posłuszeństwo Kościołowi nie może pisać takich rzeczy całkiem sprzecznych z nauką papieża. A jeżeli pisze- to coś już jest z nim nie tak. Czy naprawdę wierzy w to co pisze???"

    Jest jeszcze jedna mozliwosc: ze to nie papiez ma w tej kwestii racje. Ze Tradycja ograniczona jest historycznymi uwarunkowaniami, nie majacymi nic wspolnego ze Slowem Bozym. I ze Kosciol, a juz na pewno Bog sa ponad nawet najlepiej uzasadnionymi dogmatami. Byc moze to wlasnie AP sluzy Bogu lepiej niz kard. Ratzinger. Proponowalbym przynajmniej rozwazyc taka mozliwosc, bo moze sie okazac ze walczycie Kolezanki i Koledzy z samym Panem Bogiem. Zdazalo sie to juz na Ziemi, przynajmniej kilka razy.

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 30.10.2005 20:20
    Miom największym priorytetem jest posłuszeństwo woli Bożej. Nie papieżowi podporządkowywuję swoje życie, ale Bogu. I myślę, że tak samo czyni A.P., tylko że ja wierzę, że woli Bożej mogę szukać w Piśmie Świętym, gdzie zanegowano wiele zachowań prezentowanych przez A.P.
    aiwilo
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 22:46
    Mon Dieu, to co ty dziadziu przez 80 lat siedzisz w tym Kościele wbrew sobie? Mogłeś zostać popem, albo pastorem i mieć żonę.
    Troszkę to poplątane: nie wiem czy Abbe Pierre chce łamania celibatu dla siebie czy sam chciał żyć w celibacie a innym dać prawo wyboru. Czy i to, i to.
    Trzeba by tę książkę przeczytać, bo jej omówienia mogą nie oddawać intencji autora.
    Lubiłem Abbe Pierre'a, ale miłość do ludzi jest nie przekonywająca jeśli serce człowieka nie oddaje się całe i konsekwentnie Bogu. Abbe Pierre trąci jakąś fałszywą nutką, albo dziadek już jest tak zdemenciały, że mu w tej 90-j wiośnie odbija.
    Naprawdę wolę takich tytanów jak br Roger, Matka Teresa, Matka Basilea Schlinck.

    Nie podobają mi się wycieczki Joena pod adresem Mateusza, może redakcja coś z tym zrobi - bolszewicy zamykali księży na Litwie w barakach obozowych, gdzie przebywali sami homoseksualiści. I jedna praktyka i druga są okrutne.
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 28.10.2005 23:31

    baraki powinny byc osobne?

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 00:32
    Sugerujesz, ze w ogóle powinny istnieć?
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 17:34
    Bynajmniej. Sugeruje tylko ze ksiazka AP powinna byc jak najszybciej przelozona na polski. Bo na razie to mamy stanowczo zbyt wiele jednostronnych, ze strony rzymsko-katolickiej.
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 19:00
    Dreshner, Uta Heinemann i pare innych nie mialy wziecia na polskim rynku. Tchnęły jakąś pustką, ale życzę wydawcom powodzenia. Jesli książka wywola dyskusję, w której nie będziemy słyszeć tylko piewców, albo tylko krytyków to może się to okazać korzystne dla poglębienia wiary.
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 17:36

    "Abbe Pierre trąci jakąś fałszywą nutką, albo dziadek już jest tak zdemenciały, że mu w tej 90-j wiośnie odbija."

    JPII tez niewiele brakowalo do 90. Natomiast co do sprawnosci intelektualnej Obu Panow, to wolalbym sie nie wypowiadac...

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 19:01
    Ale JP II był konsekwennty i spójny w tym co robił, i pomiedzy tym co robil, a co myslał
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 19:14
    Nie wiem niestety co myslal JPII. Czy byl konsekwentny w tym co pisal i robil - byc moze. Ale jesli w czyms jestesmy ludzmi, to wlasnie w niekonsekwencjach i watpliwosciach. Natomiast sugestywny opis konsekwentnego piekla (czy raczej dwu piekiel) zostawil Chesterton w "Kuli i krzyzu" (Sen MacIana/SenTurnbulla).
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 23:47
    Niektorzy spośród tych bardziej konsekwentnych zostają świętymi.
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 30.10.2005 00:34
    Drogi Rollandzie, mam wrazenie ze najbardziej konsekwentny i nieprzejednany jest Lucyfer.
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 30.10.2005 00:47
    Lucyfer chciałby, żebyśmy tak myśleli i na tym polega jego panowanie na ziemi. Wierny sojusznik, co?
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 30.10.2005 11:31

    jak widac roznimy sie m.in. i tym, ze ja uwazam, ze na ziemi mimo wszystko rzadzi Pan B.

    przy okazji: polecam Krzysztofa Dorosza - Sztuka wolnosci. Znak 2002 (nie mylic z Krzysztofem A. Doroszem SJ)

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 30.10.2005 15:40
    Pewnie są obszary gdzie dominuje, albo ma za wiele do powiedzenia. Ja pisałem o tym w jaki sposób się dzieje, że ma za dużo do powiedzenia.
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 29.10.2005 12:31
    Na pytanie "Mój Boże, dlaczego?" Słowo Boże odpowiada:
    2 Tesaloniczan 2 -
    10 - (...) ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia.
    11 - Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu,
    12 - aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość.
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 30.10.2005 11:53

    Proszę o natychmiastową poprawkę jeśli posiadam błędne informacje ale wydaje mi się, że AP żadnego celibatu nie złamał. Celibat to stan bezżeństwa a nie czystości seksualnej. Większość katolików stawia między tym znak równości ale jednak widzę różnicę. Polega ona na tym, że ksiądz katolicki może współżyć z kobietą tyle razy ile chce pod warunkiem, że

    a. nie ożeni się z nią

    b. spowie się z tego innemu księdzu katolickiemu

    c. będzie żałował i odpokutuje

    A potem jak znów ulegnie, to jako że ludzkie jest błądzić, musi powtórzyć pkt b. i c. W sumie kobieta zostaje potraktowana przedmiotowo, bo nawet jak zajdzie w ciążę, to ksiądz musi ją porzucić bez względu na jej los i los dziecka. Tak więc rozumuję w ten sposób, że dobro struktury Kościoła Rzymskokatolickiego musi być przedłożone nad losy jakiejkolwiek osoby, w tym przypadku kobiety, która zakocha się w mężczyźnie, który jest księdzem rzymskim. Rozwiąznie sprawy nie będzie inne nawet jeśli ksiądz oszuka kobietę nie przyznając się do swojego "zawodu".

    Czyli celibat rozumuję jako element przemocy wobec wiernych a wstrzemięźliwość seksualną jako cnotę.

    Jak pisałem wyżej, proszę o korektę jeśli rozumiem źle.

    PS Kocham Was, wszystkie panie, i jest mi niewymownie przykro, że musicie wciąż domagać się tego, co jest oczywiste z tego faktu, że jesteście człowiekiem, tak samo stworzonym, jak mężczyzna, na obraz i podobieństwo BOga.

    douro
    [ Odpowiedz ]
    Abbé Pierre: Mój Boże, dlaczego? 31.10.2005 12:40
    Bo w końcu celibat jest po to aby chronić budżet Watykanu.
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    CZĘSTO SZUKANE HASŁA: Judasz, ewangelia Judasza | Joseph Ratzinger - Benedykt XVI | Aborcja | Ewangelia św. Tomasza | Unieważnienie małżeństwa, rozwód | Efekt cieplarniany | Czarna msza | Kurs przedmałżeński | Opus Dei | Różokrzyżowcy | Rerum Novarum | Szkielet ludzki | Konklawe | O. Rydzyk | Obrzezanie | Ordynacja (święcenia kapłańskie) kobiet
     Prawa Autorskie © 2010 Ekumenizm.pl - Ekumeniczna Agencja Informacyjna
     Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
    CMS: GeekLog
    Mapa serwisu