ekumenizm.pl Polski English Deutsch Français Magyar Portugues Dansk Suomi Svenska Espanol Slovensky In romaneste RUS Ukrainski BG BY
Serwisy specjalne Ekumenizm Z życia Kościołów Religie Publicystyka Inne Prześlij artykuł Redakcja

OSTATNIA NIEDZIELA
PO EPIFANII
»
Opinie

Uwierzę, jak zobaczę
Prace nad wspólnym listem Kościoła katolickiego w Polsce i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej mają rozpocząć się już niebawem - donosi "Gazeta Wyborcza". Dokument ten ma zawierać wezwanie do pojednania między narodami, na wzór listu biskupów polskich do niemieckich z 1965 r. "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie". A ja skomentuje to krótko: uwierzę, gdy zobaczę. więcej »

Dialog teologiczny prawosławia z protestantyzmem jest bez znaczenia
Patriarcha Cyryl przedłożył Soborowi Biskupów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej raport, oceniający relacje Cerkwi z pozostałymi Kościołami prawosławnymi oraz Kościołami innych wyznań. Cyryl pozytywnie odniósł się do pontyfikatu Benedykta XVI i w mocnych słowach ocenił relacje prawosławno-ewangelickie, stwierdzając, że oficjalny dialog prawosławia z Kościołami protestanckimi pozbawiony jest sensu. więcej »

Jak uzdrowić Wspólnotę? Głos z Ziemii Świętej
Bp Mouneer H. Anis, stojący na czele anglikańskiej diecezji Egiptu, Afryki Północnej i Półwyspu Somalijskiego, a zarazem prymas prowincji Jerozolimy i Środkowego Wschodu, w oświadczeniu z 30 stycznia br. zrezygnował z uczestnictwa w Komitecie Stałym Wspólnoty Anglikańskiej (Standing Comitee of the Anglican Communion – SCAC). Hierarcha, będący dotąd członkiem SCAC oraz Anglikańskiej Rady Konsultacyjnej, doszedł do wniosku, że gremia te są bezczynne w obliczu aktualnego kryzysu Wspólnoty Anglikańskiej. więcej »

Rozmowa z ks. bp. Jerzym Samcem, zwierzchnikiem polskich luteranów
O młodzieży, problemach i wyzwaniach współczesnego ekumenizmu, małżeństwach wyznaniowo mieszanych oraz ordynacji kobiet z ks. bp. Jerzym Samcem, nowym zwierzchnikiem Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce, rozmawiają Tomasz Terlikowski i Dariusz Bruncz. więcej »

Duszpasterstwo (w) sieci
Wielkim wezwaniem do kapłanów, których papież wzywa do głoszenia Jezusa Chrystusa w internecie pozostaje orędzie Benedykta XVI na 44 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Ojciec Święty w tym tekście przypomina niezwykle mocno, że internet pozostaje przestrzenią, w której z powodzeniem można i należy prowadzić ewangelizację, a także przestrzega przed "uwiedzeniem" samą naturą tych mediów. więcej »

Sonda ekumenizm.pl
Decyzja Watykanu, umożliwiająca tradycyjnym anglikanom przejście pod jurysdykcję Biskupa Rzymu:

jest szczodrym gestem papieża, świadczącym o prawdziwym ekumenizmie, który polega na powrocie nierzymskokatolików do Rzymu
jest łowieniem ryb w cudzym stawie, prozelityzmem, który osłabi wiarygodność ekumenii
nie ma żadnego znaczenia dla ruchu ekumenicznego – business as usual
żadna z odpowiedzi nie wyraża mojej opinii

Najnowsze
ARTYKUŁY
2 artykułów w ost. 24 godz

Nowe komentarze wygasają po 48 h
  • Zakonnicy powróćcie do źródeł (41)
  • Ks. infułat Stanisław Bosy admin...
  • Diecezja ostrzega przed ks. Rybką
  • Anglokatolicy nie będą "prawd... (4)
  • New Ways Ministry nie jest ka... (13)
  • Arcybiskup przeciw zabijaniu ... (9)
  • Włosi za krzyżem (4)
  • Uwierzę, jak zobaczę (5)
  • Duże zwycięstwo papieża nad T... (4)
  • Syfilis, czyli ewangelia sukcesu (4)
  • Dialog teologiczny prawosławia z...


  • Nowe linki wygasają po 2 tyg
  • Parafia Kościoła Pol...
  • Loolek - Projekt Pam...


  • Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie"

    Podczas środowej audiencji generalnej w Watykanie (9 listopada) papież zabrał głos w debacie na temat "inteligentnego projektu". Benedykt XVI skrytykował tych, którzy w imię nauki twierdzą, że wszechświat pozbawiony jest celowości i porządku. Słowa te były papieską improwizacją.



    Papież zacytował słowa jednego z ojców Kościoła, św. Bazylego Wielkiego, jednego z ojców kapadockich, w którego ujęciu ateizm jest dla umysłu ludzkiego rodzajem oszustwa: "W 300 lat po Chrystusie mówił on do tych, którzy oszukani przez ateizm, widzieli wszechświat pozbawiony przewodnika i porządku, jakby poddany przypadkowi. Iluż jest owych "niektórych" dzisiaj, którzy oszukiwani przez ateizm próbują udowodnić, także w sposób naukowy, że wszystko jest pozbawione przewodnika i porządku, jak gdyby na łasce przypadku" - mówił papież. "Pan przez Pismo Święte budzi uśpiony rozum i mówi nam, że na początku było Słowo, które stworzyło wszystko, na początku był rozum, który wszystko stworzył, który stworzył ten inteligentny plan, jakim jest wszechświat, lecz również stworzył miłość".

    W konkluzji papież stwierdził: "Pozwólmy się więc obudzić Słowu Bożemu; módlmy się aby rozjaśniło także nasze umysły, abyśmy mogli pojąć orędzie stworzenia, które jest odciśnięte także w naszych sercach, które jest początkiem wszystkiego i racją stworzenia. A racją tą jest miłość i dobroć. Jego miłosierdzie pozostaje na wieki!".

    Słowa papieża natychmiast podchwycili amerykańscy zwolennicy wprowadzenia do programu szkół publicznych idei "inteligentnego projektu". Według nich wszechświat jest tak dalece złożony że musiał być stworzony zgodnie z pewnym pierwotnym zamysłem, przy udziale jakiejś siły wyższej.

    Przeciwnicy tego konceptu twierdzą, że "inteligentny projekt" jest jedynie jedną z odmian kreacjonizmu, i że jego założenia wywodzą się z Biblii a nie badań naukowych.

    Papież jasno wskazał na źródło swej inspiracji - jest nim Pismo Św. Odwołując się do czynnika irracjonalnego (Biblia) Benedykt XVI daje świadectwo swej wiary w Boga-Stworzyciela. Zarazem jednak odmawia racjonalności stanowisku przeciwnemu, przenosząc spór na płaszczyznę rozumową.

    Benedykt XVI przemawia w duchu tradycyjnej teologii naturalnej, w ślad za ojcami Kościoła przedstawiając chrześcijaństwo jako racjonalną filozofię, zaś ateizm jako stanowisko zupełnie irracjonalne. Od czasów Bazylego Wielkiego minęło już ponad półtora tysiąca lat, i dziś bezkrytyczne powoływanie się na jego autorytet musi budzić poważne wątpliwości.

    Pierwsza z nich dotyczy sposobu traktowania źródeł biblijnych. Dziś już wiemy, że Pismo Św. nie jest autorytetem rozstrzygającym dla nauk ścisłych. Treścią tej księgi jest historia zbawienia a nie historia naturalna. Oczywiście, między tymi dwoma porządkami nie ma sprzeczności, dotyczą one jednak zupełnie różnych aspektów.

    Po drugie, nie możemy zapoznawać dotychczasowej tradycji filozoficznej, której elementem jest nie kończący się spór o istnienie Boga i powstanie oraz trwanie świata. Jej przesłanie jest jednoznaczne: nie można na drodze racjonalnego rozumowania udowodnić lub zanegować istnienia "siły wyższej", nie mówiąc już o poznaniu jej ewentualnej natury.

    Podobnie rzecz się ma z pozostałymi naukami: nie mają one nic do powiedzenia na temat "inteligentnego projektu"; nie są w stanie go ani zanegować ani też potwierdzić. Papież słusznie krytykuje więc tych, którzy na gruncie naukowym próbują udowodnić przypadkowość świata. Jeśli ktoś podąża tym tropem nie naukę lecz ideologię uprawia. Mam tylko nadzieję, że Benedykt XVI nie proponuje czegoś podobnego, tyle że z odwrotnym znakiem.

    Słowom papieża daleko do jednoznaczności. Niewiele one wyjaśniają, a wręcz przeciwnie - będą przyczyną kolejnych nieporozumień. Już teraz są instrumentalizowane przez ludzi, którzy wiarę swą pragną umotywować sekwencją równań fizycznych. Tymczasem Benedykt XVI - podobnie jak wcześniej występujący w tej sprawie kard. Schoenborn - jest teologiem, i zajmuje stanowisko stricte teologiczne. Próby potraktowania jego słów jako wystąpienia w debacie filozoficznej czy na niwie nauk ścisłych przyniesie chrześcijańskiej myśli bardzo przykre konsekwencje. Lekcja Kopernika, Galileusza czy Giordana Bruno nie może zostać zapomniana.

    ::Ekumenizm.pl: Głos w sprawie ewolucji

      
    12.11.2005 19:09   Jacek Szymański   Opinie-Reportaże

    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" - komentarze (27)
    Widok:  
    Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 12.11.2005 23:24

    I dlatergo usiłuje budzić w pierwszym rzędzie nie ateuszków - ale bandyckich islamistów?

    Takie proroctwo potrtafi rzucić się na mózg, nawet PONTIFXAS MAXIMUSA.

     

    ---
    harald

    hharald
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 02:33
    Czy Benedykt miesza dwa porządki, Teologiczny i Filozoficzny? Nie demonizowałbym wypowiedzi Benedykta i jej nie przeceniał. Ona się wpisuje w nurt dotychczasowego nauczania KRK o pochodzeniu człowieka. Benedykt nie powiedział nic nowego. Nie zanegował ewolucji. Wyraził dezaprobatę dla separowania ewolucji od planu Boga, z czym sam Darwin się zgadzał.

    Nie wszystkie nurty filozoficzne kreują indyferentyzm religijny. Filozofia realistyczna przeżywa obecnie rozkwit w przeciwieństwie do nurtów idealistycznych, na które się pan powołuje, a które są w ostrym kryzysie.
    Filozofia realistyczna stoi na stanowisku, że możemy odkryć istnienie bytu absolutnego, który tradycje religijne nazywają Bogiem, na drodze rozumowej.

    "Podobnie rzecz się ma z pozostałymi naukami: nie mają one nic do powiedzenia na temat "inteligentnego projektu"; nie są w stanie go ani zanegować ani też potwierdzić".

    Niektórzy twierdzą, że mają. Zobaczymy, jak im to wyjdzie w praktyce, przed sądem teksańskim.
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 03:36
    Owszem, "inteligentnego projektu"  nie da sie ani zanegowac, ani potwierdzic. Za to ewolucje, widziana jako proces rzadzony regulami statystyki, da sie uzasadnic calkiem niezle. Po co wiec, wbrew zasadzie brzytwy Ockhama - mnozyc byty bez potrzeby?
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 08:10
    Granica pomiędzy inteligentnym projektem a celową ewolucją jest cieńka. Pojawia się coraz więcej doniesień naukowców o brakach teorii Darwina, na tyle powaznych, że dyskwalifikujących ją w sensie naukowym. Nie jest przesądzone, że ich głos, za parenaście lat, będzie uznany w nauce za równoważny dla ewolucjnistów - antropologów (bo o ewolucję człowieka cały czas chodzi). Tak w nauce bywa, że zrazu krytykowane teorie, będące w mniejszości zastępują kiedyś dominujące i zdawało by się niepodważalne.
    Na razie toczy się w świecie naukowym dyskusja o brakach metodologicznych i dowodowych teroii Darwina. Nie przesądzajmy niczego.
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 17:39

    Miedzy celowa ewolucja na pewno, problem jednak lezy w tym, ze ewolucja wydaje sie byc celowa o tyle tylko, ze "promuje" niejako formy zycia, przystosowane do warunkow panujacych w danej niszy ekologicznej - po prostu, tylko one sa w stanie przezyc. Czy to bedzie ewolucja czowieka, czy swinki morskiej - zasady wydaja sie byc te same. Tu oczywiscie pojawia sie pytanie, czy odpowiednia korelacja zdolnych do przezycia mutacji zachodzacych w obrebie danej populacji i zmiennych warunkow zewnetrznych jest czysto przypadkowa, czy zdeterminowana wola Istoty Najwyzszej - tutaj jednak wkraczamy z nauki w paranauke. Ja osobiscie stoje na stanowisku, ze Bog - kimkolwiek lub czymkolwiek jest - wymyka sie poznaniu rozumowemu, podobnie jak jego dzialanie.

    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 14:20

    Tym razem na serio. Jak zwykle u religiantów, następuje w powyższej notatce pomylenie z poplątaniem.

    W fizyce i chemii pewne rzeczy mogą się dziać w pewnych warunkach, w innych nie. Niektóre z warunków są konieczne, inne zaś są brzegowe - czyli coś może się stać (dojść do czegoś - reakcji chemicznej, zjawiska fizycznego, itp.) w pewnych granicach.  Te warunki fizyczne i chemiczne są także zależne (zmieniają się)od skali fenomenów - kosmicznej, planetarnej, lokalnej czy wewnątrzkomórkowej.

    Okoliczność, że człowiek może wykryć te zestawy warunków i śledzić ich zmiany, w pewnym stopniu przewidywać, interpolować, dedukować - odtwarzając system tych warunków -  świadczy to tylko o tym, że w miarę poprawnie ludzkość potrafi odkrywać te warunki.

    Entia non sunt multiplicanda praeter necessitatem - "inteligentny projekt", "Boski zamysł", "dzieło Boga" - te pojęcia niczego nie posuwają intelektualnie naprzód, a ewolucja jak się działa, tak się dzieje, niezależnie od tego, jaki jest jej początek. Warunki, w jakich się dzieje, też są dane z zewnątrz. Jeżeli zaś Pan Bóg stworzył te warunki i pozwolił ewolucji zadziałać, to do czego jest potrzebna ta kategoria "Stwórca"?

    Można spotkać opinie, że trylobity istniały na ziemi 300 mln lat, podczas gdy epizod z człowiekiem (i jego nawet dalekimi protoplastami) trwa dobrze, jak 2 mln lat. A Bóg przecież stworzył na obraz i podobieństwo swoje... także trylobita?!

    Kiedyś miałem jako dziennikarz więcej do czynienia z kreacjonizmem, czyli skrajnie religijną kołtunerią podnoszącą bezustannie głowy w prowincjonalnej Ameryce i usiłującą cofnąć rozwój nauki przez wypieranie ewolucjonizmu ze szkół i wprowadzanie w to miejsce kreacjonizmu. Mają takie możliwości, bowiemo programie decydują rady szkolne. Ostatnio kreacjoniści pozwali do sądu uniwersytet w Berkley, bowiem ten zapowiedział, że uczniów nauczanych w liceum kreacjonizmu przyjmować nie będzie, a to z powodu braku odpowiednio nowoczesnej wiedzy i braku krytycyzmu naukowego. Niedawno, też w USA, zebranie rodziców odwołało radę szkolną za próbę wprowadzenia kreacjonizmu zamiast ewolucjonizmu...

    W USA coraz to inna sekta chrześcijańska daje sowite granty prowincjonalnym uczelniom, aby tylko pozwoliły utworzyć "przy" takiej uczelni jakiś instytucik o niewinnej nazwie (choć jak się człowiek zetknie z dziesiątą taką nazwą, to już wie, co się święci!). Następnie powstaje tam laboratorium, w którym glinę wymieszaną z jakimiś białkami i wymieszoną z różnymi płynami, żga się elektryką, laserami, itp. nieudolnie usiłując odtworzyć boskie dzieło stworzenia. Gdy tylko w tej glinie cokolwiek się zmieni - w świat idzie wrzaskliwy komunikat nagłaśniany bardzo przez religianckie agencje i media, a także myślących inaczej dziennikarzy w rozsądniejszych mediach, że oto udało się, i że Uniwersytet taki to a taki (z pominięciem instytuciku...) powtarza "boskie dzieło stworzenia". Oczywiście doświadczenia te nie trzymają żadnych kryteriów naukowych i zainteresowany uniwersytet natychmiast z zawstydzeniem wyprasza ignorantów za drzi, plując sobie w brodę, że dali się znowu nabrać. Czytałem o pewnym doktorze, że najmniej trzykrotnie powtarzał taki numer, aż sobie uczelnie wpisały go na czarną listę...

    Tyle o "inteligentnym projekcie" Benedykta XVI, który ponownie wpisuje się w największy obskurantyzm, tym razem nie religijny, jak przy trydentach, lecz naukowy. Chciałoby się rzec - pilnuj szewcze kopyta i wypowiadaj się o ewolucji tylko z pozycji religijnych, a nie "krytycznych naukowych".

    ---
    harald

    hharald
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 17:25
    "Kiedyś miałem jako dziennikarz więcej do czynienia z kreacjonizmem, czyli skrajnie religijną kołtunerią podnoszącą bezustannie głowy w prowincjonalnej Ameryce"

    Na dziennikarza to ty mi nie wyglądasz, bo brak dwóch podtawowych cech - taktu i bezstronności. A powyższy zapis, jako zwolennik kreacjonizmu, uważam za bezczelny. Nie po raz pierwszy obrażasz tutaj ludzi wierzących. Administrację serwisu proszę o zaprowadzenie porządku.
    Marcin W
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 14.11.2005 17:07
    O takcie i bezstronności porozmawiaj, o Ubogacony samowiedzą o dziennikarstwie, z Rafałem Kasprówem, Jackiem Łęskim, Bronisławem Wildsteinem i paroma innymi paszkwilantami, jak ten Rybiński z Rzeczpospolitej, jak Marszałek, jak ... Imię ich legion.

    ---
    harald

    hharald
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 17:26
    Dodam jeszcze jedno - twoja arogancja nie ma granic.
    Marcin W
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 17:31
    Marcin, czytajac Twoje posty - nie tylko ten - mam wrazenie, ze Twoim jedynym argumentem jest: "zamknij sie, bo wp..." To naprawde nie posuwa dyskusji do przodu, wierz mi...
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 17:36
    Ja sobie tylko nie życzę, żeby mnie obrażać - a Hharald czyni to regularnie. Już tą sprawę zgłosiłem Administracji.
    Marcin W
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 17:51

    Coz, wydaje mi sie, ze macie ze soba wiele wspolnego pod wzgledem kultury dyskusji...

    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 20:58
    Nie - nie mamy. Ja nikogo nie obraziłem.
    Marcin W
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 21:00
    I wypraszam sobie porównywanie mnie z kimś takim. Bo ja nie opluwam wiary chrześcijańskiej - nawet katolickiej, choć jestem wobec niej krytyczny. Oczekuję przeprosin za takie porównanie, bo uważam, że jest ono dla mnie uwłaczające.
    Marcin W
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 23:32
    Panowie, pyskowke przenieście gdzie indziej. Serdeczne dzieki.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 14.11.2005 00:22
    Marcin, nie uwazam, zebym powiedzial cokolwiek obrazliwego pod Twoim adresem, dlatego nie widze powodu do przeprosin. Wyrazilem swoja opinie na Twoj i Haralda temat. Jezeli nie potrafisz pogodzic sie ze zdaniem odmiennym od Twojego - trudno, masz prawo, to wolny kraj. Jezeli sie za to dodatkowo obrazasz - rowniez Twoja wola, ale jest to cokolwiek niepowazne.
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 15.11.2005 17:13
    A ja uważam, bo porównywanie mnie z Hharaldem, który za cel ma jedynie opluwać i obrażać, zachowuje się jak cham po prostu, jest obraźliwe. I w dalszym ciągu oczekuję przeprosin.
    Marcin W
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 15.11.2005 19:21

    A kimze Ty jestes, zeby porownanie z innym czlowiekiem bylo dla Ciebie obrazliwe? To jest wlasnie postawa chrzescijanska?

    Co do przeprosin - nie bede sie powtarzal, wszystko, co mialem na ten temat do powiedzenia, znajdziesz powyzej. W zwiazku z tym uwazam, ze dalsza kontynuacja tego watku jest bezproduktywna.

    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 14.11.2005 17:02

    Ty, o Marcinie W! - stale w www.kośsciol.pl wzywasz do usunięcia jakiegoś postu, bo on cię obraża. Drażliwość masz jak jaka rozpieszczona dzieweczka z przedszkola, bo jej nie dali babek z piasku robić, alko plastykowych koralików nie kupili.

    A sam wzywasz, przez swoje obrażalstwo i domaganie usuwanie postów, które ci nie opasują, do popelniania większego chamstwa, niż "obrażanie twoich uczuć religijnych" (rozumiem, że wtedy zaczyna cię coś uwierać w gruczoł wiary, nie?). Jest to wzywanie do cenzury - kagańca swobodnie stosowanego dla spowolnienia rozwoju nauki i społeczeństwa przez kościoł katolicki.

    Marcinie W: ty nawet nie wiesz, że Biblię z indeksu ksiąg zakazanych w krk zdjął dopiero Leon XIII pod koniec XXI w. - TAKIE BYłO OBRAŻANIE UCZUĆ RELIGIJNYCH W PIŚMIE?! 

    ---
    harald

    hharald
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 15.11.2005 17:12
    Bo nie znoszę chamskiego zachowania kogoś, komu się wydaje, że wie wszystko i że wolno mu opluwać kogo mu się podoba i co mu się podoba. Bo nie znoszę, gdy ktoś w sposób idiotyczny, bez żadnych powodów atakuje chrześcijaństwo i chrześcijan, traktujęc ich wszystkich jako oszołomów i idiotów. A to, że proszę o usunięcie postów nie jest wzyawaniem cenzury, tylko prośbą o usunięcie wpisów obraźliwych. O nie traktuj mnie jak idioty, bo o wuerze i historii Kościoła to ja wiem raczej więcej niż byle ateuszek. I zacznij wreszcie zachowywać się jak normalny, unteligentny człowiek. Bo ani normalnością ani inteligencją to ty nie błyszczysz. Zaśmiecasz tylko te dwie strony nic do nich nie wnosząc, oprócz btudu i smordu.
    Marcin W
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 14.11.2005 17:04

    Ale nie wiedzy i inteligencji przejawianej w dyskusji, hehehehehehe...

    MNIE obraża samo porównanie z Marcinem W i wzywam admina do usuwania a priori wszelkich postow zawierajacych takie porównania jako uwłaczające mojej hharaldowo - ateuszkowej godności!!! (niezły "marcinek", co?! Hehehehehehe...)

    ---
    harald

    hharald
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 15.11.2005 00:35

    Hharald, widze, ze masz baaardzo wysokie mniemanie o sobie, swojej wiedzy i inteligencji. Owszem, posiadasz dosyc duza erudycje ( albo Twoje google), niezwykle jednak wybiorcza. Znasz duzo kompromitujacych faktow z historii roznych wyznan - prawda. Twoim ulubionym watkami sa dewiacje seksualne w KRK i zdziczenie muzulmanow. Oba sa stereotypami, rownie jak one prawdziwymi i rownie jak one blednymi. Gdyby myslec ta droga, nalezaloby uznac wszystkich ateuszkow za pogrobowcow pogromcow powstania w Wandei podczas rewolucji francuskiej, ktorych uznano za wstecznych katolikow - rojalistow? Wiesz, ze rewolucyjni komisarze jako pierwsi przeprowadzili masowe mordowanie innych ludzi w imie ratio, czystego rozumu, w sposob tylez wyrafinowany i okrutny, co skuteczny? Czyzbys nie wiedzial - czy nie chcesz wiedziec - o paleniu ludzi zywcem, o wyrabianiu galanterii skorzanej z ludzkiej skory, mydla z ludzkiego tluszczu - wszystko w imie ratio - no, bo skoro czlowiek jest tylko myslacym zwierzeciem, a Boga nie ma... Czyzbys nie wiedzial o tym, co nastepni zdeklarowani ateisci - komunisci - robili z ludzmi w lagrach Syberii, w celach Lubianki i innych katowni w calej Europie Srodkowo - Wschodniej - rowniez w imie ideologii, zakladajacej m.in., ze Boga nie ma? Czyzbys nie slyszal nic o Pol Pocie i Czerwonych Kmerach, o rewolucji kulturalnej w Chinach? Czy w zwiazku z tym, ze takowi ateusze byli - i sa - na swiecie - mamy mierzyc kazdego innego ich miara? Czy kazdy, ateista, Ciebie wlaczajac, ma byc uznawany za cynicznego lajdaka i psychopate, masowego morderce, podobnie jak Ty wyzywasz ludzi wierzacych od koltunow, bigotow, ciemniactwa, wyznawcow Allaha od dzikich hord a kaplanow KRK od pedofilow? Czy nie znasz ciemnych stron ateizmu i ideologii na nim opartych - czy tez wolisz je przemilczec, zeby przydac mocy swoim antyreligijnym wydarzeniom? Czy  nie wiesz, ze w pierwszym przypadku jest to ignorancja, w drugim  - klamstwo? Czy Twoje powtarzanie w komentarzach, w zwiazku z trescia artykulu lub nie, o "muzulmanskiej dziczy" lub o "homoseksualnych, w wiekszosci pedofilnych ksiazach KRK" jest przejawem ignorancji - czy propagandowego klamstwa? Stara, rzysmka zasada "Szkalujmy smialo, zawsze cos przylgnie", rozwinieta tworczo przez dr Goebbelsa i towarzyszy spod czerwonego sztandaru - czy zwykla glupota?

    Fanatyzm antyreligijny, ktory prezentujesz swoimi tekstami, nie jest w niczym lepszy od fanatyzmu religijnego - tyle samo zbrodni na koncie, tak samo okrutne. Kimze wiec jestes, zeby szydzic z wierzen innych ludzi, zeby je potepiac? Jakie masz do tego moralne prawo?

     Pamietaj slowa Nauczyciela: "Kto jest bez winy..."

    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 15.11.2005 00:43
    I oczywiscie sa bledy: "...rojalistow." a nie "...rojalistow?", "...przydac mocy  swoim antyreligijnym wynurzeniom?" a nie "...przydac mocy swoim antyreligijnym wydarzeniom?"
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 16.11.2005 08:04

    Podpisuję się pod Twoim postem, Slavo, bo dobrze napisałeś.

    Tylko słowa Nauczyciela dla Hharalda nie mają żadnego znaczenia. Dla ludzi martwych Juzus Jezus nie ważny.

    ---
    Barbara Sarosiek

    BARA
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 16.11.2005 08:06

    Miało być: dla ludzi martwych Jezus jest nie ważny.

    Zaraz wypiję kawę i będę trzeźwiej patrzeć na klawiaturę.

    ---
    Barbara Sarosiek

    BARA
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 18.11.2005 23:07
    BARA, a Ty skad wiesz, kto z zywych jest juz martwy?
    slawo
    [ Odpowiedz ]
    Benedykt XVI o "inteligentnym projekcie" 13.11.2005 23:29
    Naczytales sie za duzo doktorze Frankensteinie. Radzę ci zmien lekturę przed snem.
    Rolland
    [ Odpowiedz ]
    CZĘSTO SZUKANE HASŁA: Judasz, ewangelia Judasza | Joseph Ratzinger - Benedykt XVI | Aborcja | Ewangelia św. Tomasza | Unieważnienie małżeństwa, rozwód | Efekt cieplarniany | Czarna msza | Kurs przedmałżeński | Opus Dei | Różokrzyżowcy | Rerum Novarum | Szkielet ludzki | Konklawe | O. Rydzyk | Obrzezanie | Ordynacja (święcenia kapłańskie) kobiet
     Prawa Autorskie © 2010 Ekumenizm.pl - Ekumeniczna Agencja Informacyjna
     Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
    CMS: GeekLog
    Mapa serwisu