ekumenizm.pl Polski English Deutsch Français Magyar Portugues Dansk Suomi Svenska Espanol Slovenčina In romaneste RUS Ukrainski BG BY
Serwisy specjalne Ekumenizm Z życia Kościołów Religie Publicystyka Inne Prześlij artykuł Redakcja

Polecamy

Ekumenizm.pl zaprasza do współpracy
Serwis EKUMENIZM.PL, istniejący już ponad 6 lat, zaprasza wszystkich zainteresowanych do współtworzenia serwisu - interesują nas nie tylko informacje ściśle odnoszące się do dialogu ekumenicznego, lecz także ważne wydarzenia z życia różnych Kościołów i wspólnot religijnych. Jesteśmy zainteresowani zarówno notkami informacyjnymi, jak i publicystyką. więcej »

Abp Głódź jak Palikot
Wczoraj Episkopat uznał, że sprawa krzyża pod Pałacem Prezydenckim nie leży w jego kompetencjach. Cytując abp. Józefa Michalika: "To nie do nas należy, to nie nasza sprawa. Nie jesteśmy władni, żeby ten problem rozwiązać jako biskupi". Posypały się komentarze, że to chowanie głowy w piasek, a Episkopat daje zielone światło do nietraktowania go poważnie. więcej »

Rozwiązać episkopat!
Biskupia góra urodziła mysz, biskupią mysz – niewiadomo czy to mysz czy nie mysz, a może kot albo pies, być może nawet morski. Niewiadomo. Z rozbrajającą szczerością abp Józef Michalik obwieścił narodowi, że zapowiadane jednoznaczne i zdecydowane stanowisko episkopatu nie jest możliwe, gdyż biskupi nie są władni wypowiadać się w sprawie krzyża. Błyskotliwa parabola krzyża i mebli, których, jak odkrył szef konferencji biskupów, nie można przestawiać w czyimś domu, pokazuje absolutną kapitulację polskich biskupów i totalny brak duszpasterskiej wyobraźni – nie pierwszy zresztą raz. więcej »

Profanacja krzyża. Wielka porażka Kościoła
Na oczach opinii publicznej rozegrał się gorszący spektakl, podczas którego doszło nie do obrony, a profanacji krzyża. Przed Pałacem Prezydenckim celebrowano obrazoburstwo, które można porównać do barbarzyńskich aktów ikonoklastów niszczących obrazy i inne symbole chrześcijańskiej duchowości – z tym ogromnym wyjątkiem, że na polu bitwy nie było przeciwników krzyża, a znajdowali się i pozostali ludzie, którzy z krzyża uczynili bezwartościowe deseczki. W świętobliwym poruszeniu odbył się zamach na prawdziwy krzyż, a co więcej dokonała się jego publiczna desakralizacja. Na oczach Polski i świata krzyż stał się po prostu głupstwem. więcej »

Kurt Koch za Waltera Kaspera - ekumeniczna \'zmiana\' warty w Watykanie
Minęły dwa tygodnie od nominacji szwajcarskiego hierarchy bp. Kurta Kocha na nowego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan, który zastąpił na tym stanowisku kard. Waltera Kaspera. Decyzja Benedykta XVI pokazała, że wbrew kolportowanym opiniom o niechęci tego papieża do Kościołów reformacyjnych, dialog z nimi pozostaje wciąż priorytetowym zadaniem pontyfikatu Benedykta. Odejście Kaspera oraz objęcie urzędu „ekumenicznego ministra” przez Kocha nie oznacza jednak żadnej rewolucji - nie jest ani stagnacją, ani też milowym krokiem naprzód, a to mimo wszystko dobra wiadomość dla ruchu ekumenicznego. więcej »

Sonda ekumenizm.pl
Decyzja Watykanu, umożliwiająca tradycyjnym anglikanom przejście pod jurysdykcję Biskupa Rzymu:

jest szczodrym gestem papieża, świadczącym o prawdziwym ekumenizmie, który polega na powrocie nierzymskokatolików do Rzymu
jest łowieniem ryb w cudzym stawie, prozelityzmem, który osłabi wiarygodność ekumenii
nie ma żadnego znaczenia dla ruchu ekumenicznego – business as usual
żadna z odpowiedzi nie wyraża mojej opinii

Najnowsze
ARTYKUŁY
1 artykuł w ost. 24 godz

Nowe komentarze wygasają po 48 h
  • Żydowski renesans w NBA (8)
  • Lider ŚRK po raz pierwszy u z... (8)
  • Powstanie nowy Kościół luterańsk...
  • Skandal tolerowania zła
  • Szkoccy biskupi za inkluzywny... (2)
  • Rozwiązać episkopat!
  • Kościoły w Niemczech nadal tracą...
  • Abp Głódź jak Palikot
  • Jak schowano Żydów w Jedwabnem (3)
  • Dyktator nawiedził kościół (9)
  • Biskupi na maratonie
  • Zielonoświątkowcy będą ordynować...
  • Nowa publikacja felicjanowski... (4)
  • Sąd kościelny i stwierdzenie nie...


  • Nowe linki wygasają po 2 tyg
    Brak nowych linków

    "Nasz Dziennik" kłamie!

    Wczoraj informowaliśmy o śmierci prezydenta Johannesa Raua, byłego prezydenta RFN, zasłużonego dla pojednania polsko-niemieckiego oraz żydowsko-niemieckiego. Przedstawiciele Kościołów ewangelickich i Kościoła rzymskokatolickiego wyrazili smutek na wieść o śmierci prezydenta Raua. Hierarchowie rzymskokatoliccy, w tym kardynał Karl Lehmann, przewodniczący niemieckiego episkopatu oraz kardynał Joachim Meisner, metropolita koloński, podkreślili zgodnie, że prezydent Rau, który był wyznania ewangelickiego, nigdy nie ukrywał swojego przywiązania do wiary chrześcijańskiej, a w życiu politycznym kierował się ewangelicznymi wartościami. Tymczasem "Nasz Dziennik" powiązany z Radiem Maryja o. Tadeusza Rydzyka, opublikował notkę o śmierci Raua, w której stwierdził, że Zmarły "dał się poznać jako zdeklarowany ateista".



    Byłego prezydenta wspominają wszyscy. Szczególny powód do żałoby ma Ewangelicki Kościół Nadrenii, do którego należał Rau i w którym przez prawie 35 lat był członkiem synodu krajowego. Chrześcijańskie życie Raua podkreślił w specjalnym oświadczeniu abp Hans-Josef Becker, zwierzchnik rzymskokatolickiej Archidiecezji Paderborn, z którą Rau współpracował przez 20 lat jako premier rządu Północnej Nadrenii-Westfalii.

    Prezydent Rau był świeckim kaznodzieją, które nie raz stawał na ambonie, prowadził rozważania biblijne w parafii oraz podczas ekumenicznych i ewangelickich spotkań. Nigdy nie ukrywał tego, że jest chrześcijaninem, dążył do pojednania między podzielonymi chrześcijanami, między chrześcijanami i Żydami, a także w mocno podzielonym społeczeństwie niemieckim po zjednoczeniu kraju. Do historii przeszły słowa Raua, będące jego programem politycznym, ale i życiową dewizą: Versöhnen statt spalten (Pojednanie zamiast dzielenia).

    Wszystkie te fakty nie przeszkadzają jednak "Naszemu Dziennikowi" w rozpowszechnianiu kłamstwa i demonstrowaniu braku szacunku wobec osoby zasłużonej dla jedności duchowej Europy. Rau należał do tych chrześcijan, którzy uważają, że obecność Boga w Europie jest absolutnie konieczna. Stać się to musi nie na drodze prawnych regulacji w formie inwokacji w Konstytucji Europejskiej, ale poprzez modlitwę i codzienną pracę Kościołów na rzecz bardziej chrześcijańskiej Europy w rodzinach, miejscu pracy, całym społeczeństwie. Tymczasem "Nasz Dziennik" znany z niegodnego języka sugeruje, że słowa Raua, mówiące o tym, że Europa nie potrzebuje parasola Kościołów należy rozumieć jako Europę bez Boga. Jeśli tak jest, to „Nasz Dziennik”, Radio Maryja oraz Telewizja Trwam powinny ogłosić papieża Benedykta XVI heretykiem i przyłączyć się do sedewakantystów.

    W encyklice Deus Caritas Est papież jasno naucza: "Do podstawowej struktury chrześcijaństwa należy rozróżnienie tego, co należy do Cezara, od tego, co należy do Boga (por. Mt 22, 21), to znaczy rozróżnienie pomiędzy państwem i Kościołem, albo, jak mówi Sobór Watykański II, autonomia rzeczywistości doczesnych. Państwo nie może narzucać religii, ale musi zagwarantować jej wolność i pokój pomiędzy wyznawcami różnorakich religii; Kościół jako społeczny wyraz wiary chrześcijańskiej, ze swej strony, ma swoją niezależność i na bazie wiary żyje w formie wspólnotowej, którą państwo powinno respektować. Obie sfery są rozdzielone, ale pozostają zawsze we wzajemnej relacji."

    Nasz Dziennik kultywuje małość, język oskarżeń i braku elementarnego szacunku dla tych, którzy myślą inaczej niż jego funkcjonariusze. Otwarcie kłamie i w antyewangeliczny sposób wyrokuje o wierze lub jej braku.

    Foto: irancartoon.com

      
    28.01.2006 17:35   Dariusz Bruncz   Opinie-Reportaże

    "Nasz Dziennik" kłamie! - komentarze (98)
    Widok:  
    Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 18:15
    Nie uchodzi bohaterowi dziecięcej bajki zwanemu Pinokio doprawiać midasowych uszu i wkładać do ręki smierdzącego papierosa. To prowokacja mało zabawna i zniechęca do czytania tekstu:-((.
    voila
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 18:30
    Śmierdzacy papieros, smierdzacy nałóg, smierdzace kłamstwo, a zatem śmierdzący dziennik.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 19:05
    Dario, czy nie uwazasz, że zmarły nie życzyłby sobie sporów tej treści wokół jego osoby i to tuż po śmierci? Ponadto opatrzenie artykułu taką ilustracją jest w moim odczuciu nietaktowne.
    voila
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 19:25
    Droga Pani, tekst nie jest o zmarłym, a o ND. Skoro jest taki problem, to trzeba o nim informowac. Oczywiscie ma Pani prawo do swojego, prywatnego oburzenia.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 19:40
    Przyczyną skłaniającą do napisania artykułu było pańskie oburzenie nt zamieszczonej notatki o zmarłym. W moim odczuciu próbuje mi Pan imputować swoje emocje i teraz dopiero czuję się urażona:-(.
    voila
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 19:42
    Droga Pani, gdzie coś Pani imputuje. Jedynie twierdzę, że ma Pani prawo do odmiennego zdania do mojego i innego poczucia estetyki. Nie sadze, aby to bylo cos obrazliwego.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 19:58
    Albo jest Pan świadom swoich reakcji albo nad nimi nie panuje; zawsze może Pan powrócić do tekstu który wcześniej zamieścił aby upewnić się do istoty sporu. W tej wypowiedzi dostrzegam slady skruchy aczkolwiek wymuszonej przeze mnie , niemniej jestem pod wrażeniem.
    Życzę spokojnej nocy po burzliwej wymianie zdań.
    voila
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 20:10

    Nie widze ani burzliwej wymiany zdań, ani tym bardziej skruchy. Jeśli ma Pani poczucie spełnionej misji, mówiąc, że coś ode mnie wymusiła, to cieszę się razem z Panią. Tak jak napisalem wczesniej: ma Pani prawo do własnych spostrzeżeń, do własnego poczucia estetyki i do oburzenia, ktore nie musi nosic znamion obiektywizmu. Tyle i az tyle. Nie podoba się Pani fotografia? Trudno. Mnie owszem. Tylko po co dorabiac do tego ideologię. Życzę miłego weekendu jeszcze.

    D. B.

    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 09:34
    Czy nie przyszło Panu na myśl,że zamieszczona ilustracja może być odebrana jako pańska autokarykatura?
    Przy okazji gratuluję gromadki klakierów, których nie interesuje zagłębianie się w istotę problemu i przyjmują pańską wersję jako nieomylną. Czy na takich czytelnikach Panu zależy?
    voila
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 14:42
    Klakierów? Madame raczy wybaczyc, ale myli Pani serwis informacyjny z wiecem partyjnym. Klakierow nie widzialem. Poza tym apeluje do Pani, aby zechciala posilic sie na refleksje, ze jej opinia naprawde nie musi uchodzic za ta sluszna i namaszczona olejami przyzwoitosci. A co do autokarykatury, to doprawdy, madame, zadziwia mnie Pani tok myślenia. Ale cóż, żyje Pani w wolnym kraju i może mówić i myśleć co chce. Pozdrawiam.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    Oczekujemy wyjaśnień. 30.01.2006 15:22
    Panie Dariuszu uczciwość dziennikarska w przypadku zarzucania innemu dziennikarzowi (nie mówiąc już o całej gazecie) kłamstwa, wymaga od pana uzasadnienia swojego zarzutu. Oczekujemy,że zacytuje pan na tym forum prawdziwą treść wystąpienia śp Johannesa Raua na zjeździe w Gnieźnie.
    Wtedy ewentualnie podejmę się dyskusji na powyższy temat.
    voila
    [ Odpowiedz ]
    Oczekujemy wyjaśnień. 30.01.2006 16:18

    Panie Dariuszu uczciwość dziennikarska w przypadku zarzucania innemu dziennikarzowi (nie mówiąc już o całej gazecie) kłamstwa, wymaga od pana uzasadnienia swojego zarzutu. Oczekujemy,że zacytuje pan na tym forum prawdziwą treść wystąpienia śp Johannesa Raua na zjeździe w Gnieźnie.Wtedy ewentualnie podejmę się dyskusji na powyższy temat.

    Szanowna Pani, nie wiem w czyim imieniu Pani występuję, jednakowoż nie pozostaje mi nic innego jak tylko przypomnieć, że ma Pani prawo oczekiwać. Proszę również nie zapominać, że ja nie mam obowiązku odpowiadać na Pani oczekiwania. Nie oczekuje rownież podejmowania dyskusji. Jeśli Pani chce, może ją prowadzić. Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko, jeśli ja w niej nie będę brał udziału. Moim głosem jest tekst. Nie interesuje mnie to, co powiedział śp. Rau w Gnieźnie. Już nawet wycinek  wypowiedzi z ND nie daje jakichkolwiek podstaw do tak oburzającego stwierdzenia. Pozdrawiam.

    Dario
    [ Odpowiedz ]
    Oczekujemy wyjaśnień. 31.01.2006 08:38
    Polecam panu teksty prof.Roszkowskiego, człowieka o wysokim poziomie etyki.
    voila
    [ Odpowiedz ]
    Oczekujemy wyjaśnień. 31.01.2006 14:27

    Roszkowski i etyka?! Toż to oszołom, wariat antykomunistyczny; tyle tylko, że nie skacze na jednej nodze licząc do dziesięciu i mówi w miarę spokojnie. Poza tym posiada wiadomości, ale nie ma aparatu rozumowania historycznego. jego "myśli" są po prostu ahistoryczne.

    Jak widać, niewiele niektórym miłośnikom "ND" trzeba, aby kogoś uznać za "wysokiego etyka".

    ---
    harald

    hharald
    [ Odpowiedz ]
    Szanowna Pani! 28.01.2006 19:27
    Niestety, należy tę sprawę poruszyć już TERAZ. Dlaczego? Bowiem za pół roku zwolennicy grzybowego ojczulka, gdy im się przypomni tę ohydną aferę, wzruszą ramionami, stwierdzą, że się czepiamy, że to wszystko nieprawda (internetowa wersja artykułu znajdzie się w płatnym archiwum), że nie ma sprawy - i rzeczywiście: wtedy już nie będzie ŻADNEJ sprawy.

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 18:33
    Jak to w "Ich Dzienniku". Nie wiadomo, czy z głupoty, czy ze złej woli.

    ---
    Sławek
    ___________________________________________
    Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy posiedli mądre serce.
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 18:38
    Jedno nie wklucza drugiego:)
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 18:50
    Nasz Dziennik??? W takim razie "MY" to ciemnota i prostactwo...

    ---
    Adwiho

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 19:31
    Ależ nie ma czemu się dziwić. Dla armii o. Rydzyka(o - można tłumaczyć sobie jako obywatel) wszystko, co nie polskie, nie jest dobre. Nawet papież B XVI, nic pewnie nie znaczy. A trybuna ludu pt. "Nasz dziennik" jest gazetką wewnątrz partyjną, tyle że ogólnie dostępną i jak to bywa w takich mediach( patrz czasy PRL-u), na kłamstwie się bazuje.

    ---
    diakon Jarosław Kaźmierczak

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 22:11
    Po prawej stronie tekstu znajdzie Pan odnosniki do instytucji i omawianego tekstu. Prosze kliknac "opublikował notkę", a przeniesie sie Pan do notki "ND". Pozdrawiam
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 28.01.2006 23:05
    Obrazek gustowny a co do ND no nie pierwszy raz pokazali poziom swojej rzetelności dziennikarskiej.
    Jakub Piotr
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 08:22
    Fakt, Nasz dziennik, Radio Rydzyka i TV TRWAM sam Pan Rydzyk to poprostuliczne wrzody na i tak nienajzdrowszym ciele polskiego katolicyzmu.
    Maciej Pakowski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 13:43

    Proszę uczestników forum o ustosunkowanie się do tych słów prezydenta Rau, które były podstawą oceny zawartej w notce "Naszego Dziennika".

    Szczucie i prymitywna nagonko-pyskówka nie jest argumentem "na kłamliwość" tej bardzo dobrej i co najważniejsze poczytnej w Polsce gazecie.

    Oczywiście jak można wyczytać z forum znalazła sie okazja by kolejny raz "dokopać Rydzykowi" i Radiu Maryja tym razem jak to się mówi "za niewinność" albo ściślej, że poprostu są...

    Jeszcze raz proszę o rzeczową konkretną ocenę tej wypowiedzi prezydenta, której dotyczy notka.

    cyt: "Podczas spotkania prezydentów państw Europy Środkowej w Gnieźnie w 2000 r. stwierdził, że laicka Europa nie potrzebuje już parasola kościelnego." 

     

     

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 14:04
    1) Pan Rau był osoba głęboko wierzącą, tylko człowiek zaślepiony lub zakłamany może twierdzić inaczej.
    2) O rozdziale kościoła od państwa wypowiadał się i JP2 i B16, Rau był zdania zbieżnego. No ale o. Rydzyk wybiera słowa papieży bardzo wybiórczo, tak jak mu pasuje. Ostatnio pochwała B16 dla Akcji Katolickiej zostało przeinaczone na pochwałę dla RM, no bo rodzina RM to katolicy w akcji.
    3) Oczywiście jak można wyczytać z forum znalazła sie okazja by kolejny raz "dokopać Rydzykowi" i Radiu Maryja tym razem jak to się mówi "za niewinność" albo ściślej, że poprostu są... to już nie megalomania, to schizofremia.
    Tym razem ND dostał za czarną propagandę a'la Gebels. I słusznie - zakłamanie i oszustwo trzeba gnębić równierz i wśród wierzących, aby gangreną całego Kościoła nie zarazili.
    4) Wątpię, czy ND wystosuje przeprosiny i sprostowanie, byłby to chyba pierwszy taki przypadek (po za przeinaczeniem nazwiska)
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 14:26

    Pana argumentacja nie dotyka tej konkretnej wypowiedzi " metaforycznej" prezydenta  a Pana sugestia idzie jak zwykle zbyt daleko w ocenie intencji.

    Tu chodzi o ocenę i stosunek do tzw. wartości, który reprezentantem i ostoją jest chrześcijaństwo, broniące życia i godności konkretnego człowieka chociażby w kwestii tak dzisiaj "gorącej" czyli - np. panoszacego i deprawującego homoseksualizmu. Bez parasola chrześcijańskiego Świat już dawno by się rozsypał...w kupę! zgraję bydła i barbażyńskiego motłochu. 

    Faryzeusze też byli bardzo religijni co nie przeszkadzało im ukrzyżować Chrystusa Pana. Podobno ludzie SS też byli głęboko wierzący a także bardzo dobrze wykształceni szczególnie biorąc pod uwagę kadrę oficerską SS i Wermachtu, i nie przeszkadzało im mordowanie ludzi w obozach koncentracyjnych ludzi wszystkich ras i narodów(to tak z okazji 61 rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau)

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 14:40
    Porównanie właśnie zmarłego Pana Rau do kadry SS to już sztych chamstwa.
    Merytorycznie wypowiedź o kant stołu
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 14:41

    Chamstwem jest pisać o Rydzyku zamiast o Waldemarze Maszewskim autorze tekstu !

     

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 14:45
    Panie ciekawski, Pan juz sie nie kontroluje a dodatek nie czyta tekstu. W tekscie feleitonu jest odniesienie do wypowiedzi prezydenta Raua. Nie rozumiem, co w niej jest zlego.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 14:55

     Panie Dario osiąga Pan szczyty sofizmu! No nic a może chodzi o Boga słońca Ra dla europy - bo jeżeli nie chrześcijaństwo dla Europy to o jakim Bogu myślimy?

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 15:01
    Panie ciekawski, a może zamiast obrzucać wszystkich, włącznie ze zmarłym, błotem i porównywać do faryzeuszy krzyżujących Jezusa, czy do SS, spróbuje Pan uzasadnić notkę ND ?
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 15:09

    a może warto zajać się konkretami i wrócić do postawionego przeze mnie pytania: Jakiego Boga oczekuje Europa. Miłosiernego i Miłującego czy Boga plemiennego, eksluzywnego dla oligarchów i Panów Świata , tego świata?

    Bo chyba o ten kontekst chodzi w notatce Pana Maszewskiego zamieszczonej w Naszym Dzienniku najlepszym jaki znam!

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 15:12
    Obawiam sie, ze nie warto z Panem dyskutowac.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 15:18
    obawiam się, że z Panem również.
    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 15:21

    "Po owocach ich poznacie" 

    Wiele słów już od dawna leży na śmietniku historii.. 

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 15:18
    Przykro mi, że nie używa Pan swoich możliwości. Rozum też od Boga pochodzi.
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 15:06

    Rzadko zgadzam sie z redaktorem Dariuszem Brunczem, ale naprawde nie rozumiem jak mozna doczepiac sie do jego felietonu (powtarzam, felietonu-pani voila i pan ciekawski moze niech sprawdza co to jest felieton i na co felietonista moze sobie pozwalac-zdecydowanie na wiecej niz ktos kto pisze artykul).

    zastanawia mnie tez jedna rzecz- Johannes Rau byl wierzacym chrzescijaninem, swieckim kaznodzieja i staral sie sluzyc Bogu w swoim zyciu. Nasz Dziennik opisuje go jako czlowieka zaprzeczajacego tym wartosciom, poniewaz ma klopoty z interpretacja jego slow i nie rozumie specyfiki europejskiej polityki. voili i ciekawskiemu trzeba to wylozyc lopatologicznie: to, co zrobili dziennikarz rydzykowskiej tuby propagandowej to tak, jakby mloda, niebieskooka blondynke opisac jako stara, ciemnooka brunetke. teraz juz jasne?

    ---
    Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? (Mar. 8,36)

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 17:55

    ND napisal, ze S.P. prezydent Rau dal sie poznac jako zatwardzialy ateista.

    Okazuje sie, ze byl wierzacym i praktykujacym ewangelikiem. Zatem nazywajac go ateista, ND klamie. Klamie albo z niewiedzy, albo z premedytacja. Tertio non datur.

    A czytelnik Ciekawski, stara sie za pomoca  sofistyki te klamsta usprawiedliwic.

    Kazik

    Kazik
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 19:17
    to niech Pan transparentnie wytłumaczy słowa prezydenta stanowiące istotę notki zawartej w ND napisanej przez p. Maszewskiego cyt:

    "Podczas spotkania prezydentów państw Europy Środkowej w Gnieźnie w 2000 r. stwierdził, że laicka Europa nie potrzebuje już parasola kościelnego." 

    Jest mowa o laickiej Europie i o zbędnym chrześcijaństwie. W ustach człowieka wierzącego to iście sofizmat a Pan jak to rozumie? 

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 23:26

    Prosze nie unikac prblemu: czy RM sklamalo czy nie piszac o Rau jako o ateiscie?! Tak czy nie.

    Kazik

    Kazik
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 16.02.2006 03:50

    "Podczas spotkania prezydentów państw Europy Środkowej w Gnieźnie w 2000 r. stwierdził, że laicka Europa nie potrzebuje już parasola kościelnego." 

    Jest mowa o laickiej Europie i o zbędnym chrześcijaństwie. W ustach człowieka wierzącego to iście sofizmat a Pan jak to rozumie? 

    ===========

    Powiedzieć "laicka Europa" to nie to samo co powiedzieć, że "chrześcijaństwo jest zbędne", proszę Pana. Ani Europa, ani inne kontynenty rzeczywiście nie potrzebują "parasola kościelnego". I dobrze, że tak jest. Kościół też nie widzi swojej misji w byciu parasolem dla kogokolwiek, za wyjątkiem ludzi, odkupionych Krwią Chrystusa. Próbę bycia takim parasolem podejmuje w Polsce ks. Rydzyk i jego imperium medialne. I jak to wygląda już widzimy, a czym się skończy - zobaczymy.

    ---
    A. Orsini

    A. Orsini
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 19:23
    "próżno sie trudzicie jeśli Pan domu nie zbuduje" To jaka ma być ta Europa ? Z Chrystusem czy przeciw Chrystusowi? Panie Kaziku!
    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 20:17
    A ja sobie myślę, ja nawet to wiem, że media Rydzykowskie się trochę zagalopowały, ale widzą to tylko ci bez klapek na oczach - czyli prawdziwi chrześcijanie!

    ---
    diakon Jarosław Kaźmierczak

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 20:42

    Panie xdiakon, proszę sobie za dużo nie myśleć bo można trafić na manowce , proszę skupić się na wypowiedzi pana prezydenta zawartej w notce ND cyt: "Podczas spotkania prezydentów państw Europy Środkowej w Gnieźnie w 2000 r. stwierdził, że laicka Europa nie potrzebuje już parasola kościelnego "

    Wyraźnie jest stwierdzone, że laicka Europa nie potrzebuje chrześcijaństwa. Proszę mi to wyjaśnić transparentnie. Proszę już kolejny raz! Pan Kazik widocznie zrezygnował z wyjaśnień...Cały Świat słyszał tą wypowiedź!

     

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 20:47

    "proszę skupić się na wypowiedzi pana prezydenta zawartej w notce ND cyt: "Podczas spotkania prezydentów państw Europy Środkowej w Gnieźnie w 2000 r. stwierdził, że laicka Europa nie potrzebuje już parasola kościelnego"".

    A potrzebuje?

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 21:04
    A nie potzrebuje? Panie Wołyński
    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 21:20

    No to teraz, panie ciekawski, niech pan zasiądzie wygodnie w fotelu i okiem nieuzbrojonem, a i z myślą nieuprzedzoną, niech pan looknie na słowa śp. Brata Jana. Proszę się im przyjrzeć:

    1. tak, jak gdyby czytał je pan po raz pierwszy

    2. tak, jak są zawsze cytowane - jako wyrwane z kontekstu zdanie "dzisiejsza laicka Europa nie potrzebuje kościelnego parasola".

    Czyż to nieprawda?! A czy słyszał pan (w Europie, czy gdziekolwiek na świecie) ateistę domagającego się kościelnego parasola?! Jeśli tak, to cmoknę w pantofel (i to nie tylko papieża)! Tak więc w owych słowach, będących diagnozą stanu ducha współczesnej kultury europejskiej z jej sekularyzacją (prym wiedzie tu "najstarsza córa Kościoła"), nie ma krzty podstaw do uznania ich autora za ateistę. Jeżeli mówię, że woda morska jest słona, czy znaczy to, że jestem morzem? Albo, gdy mówię, że Stalin to zbrodniarz, czy jestem komunistą (albo, jeszcze cwaniej - faszystą)? Konstatacja faktu obiektywnego nie powinna być poddawana obsesyjnej hermeneutyce podejrzeń, której hołdują wszystkie "grzybowe" media. To tak, jak u Friedricha Nietzschego (od którego dziedzictwa odżegnują się jak od diabła) - nie ważne, co się mówi, ważne, kto to mówi. Jeżeli o laickiej Europie, która nie potrzebuje Boga, mówi papież albo ojczulek Dyktator, to wszystko OK. Jeżeli mówi to:

    - Niemiec

    - ewangelik

    - socjaldemokrata

    to ma pozamiatane. I tyle...

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 21:21
    Panie ciekawski, co cesarskie - cesarzowi, jak mówi Chrystus. Może zajmnie się Pan miłością w stosunku do drugiego człowieka, bo politykowanie coś Panu na dobre nie wychodzi. Proszę starać się rozumieć drugiego człowieka, no chyba , że się pan nie uważa za chrześcijanina!

    ---
    diakon Jarosław Kaźmierczak

    gosc
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 29.01.2006 21:51

    Wobec powyższego dla jasności i precyzji  może zna Pan Panie Wołyński pełny tekst wypowiedzi prezydenta żebyśmy nie musieli "błądzić" kontekstowo i zastanawiać się czy są to życzenia osobiste pana prezydenta czy ocena rzeczywistości europejskiej. Proszę podać źródło skąd można zaczerpnąć pełny tekst ze spotkania prezydentów w Gnieźnie i zakończymy tą "pyskóweczkę". Myślę, że zapoznanie się z całością wypowiedzi zebranych tam prezydentów przyda się wszystkim czytelnikom portalu lub forum. Osobiście też chętnie skorzystam.

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Otóż i to! 29.01.2006 22:13

    1. Ja nie muszę znać kontekstu tej wypowiedzi - to nie ja wyczytuję w niej rzeczy, których ona nie zawiera. Przypominam panu, że nikt tu nie mówi o przemówieniu śp. Johannesa Raua - egzorcyzmuje się Go pośmiertnie za jedno, uparcie powtarzane zdanie, które mądrala Maszewski przepisuje od mądrali Stokarskiej (szykowała stosowną uchwałę w Senacie RP, aby potępić "ateiste i odwetowca z Bonn"), a mądrala Stokarska od mądrali Raźny, a mądrala Raźny od mądrali Maszewskiego i tak w kółko Macieju... 

    2. Specjalistami od wyrywania z kontekstu pojedynczych określeń, metafor, obrazów i zdań oraz budowania na nich teorii spiskowych są "bardowie rydzykolandu": pp. Bajda, Bartnik, Bartyzel, Bender (to zaledwie jedna litera - jest ich więcej, cały alfabet). Tak stało się z nieszczęsną "grubą kreską", oznaczającą pierwotnie zerwanie z komunizmem, oraz z wypowiedziami śp. Czesława Miłosza, któremu cnoty w oczach moherowej koalicji nie zdołali przywrócić połączonymi siłami Papież i kard. Fr. Macharski.

    3. Nadal uważam za szczyt chamstwa i podłości zbudowanie na zdaniu "ateiści nie potrzebują Boga" twierdzenia, że autor owych słów był osobistym wrogiem Najwyższego.

    4. A pan nie?  

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Otóż i to! 29.01.2006 22:50

    powiem za św. Tomaszem : Jak nie dotknę nie uwierzę...

    Mógłbym dodać, choć nie stawiam tej opinii z naciskiem, gdyż wiem, że głoszenie prawdy wymaga olbrzymiej odwagi:

    Jeżeli Chrystus kontestowałby w ten sam sposób zastaną  przez się rzeczywistość jak pan prezydent Rau to drogi Panie Wołyński nie byłoby ani Chrześcijaństwa ani Pana ani mnie - tym bardziej Europy !

    Byłaby to postawa dezercji i słabości.

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Otóż i to! 29.01.2006 23:06

    Popieram pomysl, zeby sprawdzic kontekst, w jakim padlo cytowane zdanie.

    Spotkanie w Gnieznie w 2000 roku mialo gleboki wymiar religijny i ekumeniczny. Otwarlo je nabozenstwo, ktoremu przewodniczył legat papieski kardynał Angelo Sodano w towarzystwie polskich zwierzchników Kościołów chrześcijańskich: rzymskokatolickiego - kardynała Józefa Glempa, prawosławnego - arcybiskupa Sawy i ewangelicko-augsburskiego - biskupa Jana Szarka. W nabożeństwie, oprócz prezydentów, udział wzięli dostojnicy duchowni, m.in. metropolici Pragi, Krakowa, Wrocławia, Koszalina i Poznania oraz nuncjusz apostolski.

    Bardzo istotnym elementem spotkania bylo nawiazanie do chrzescijanskiej tradycji Europy i postaci sw. Wojciecha, co podkreslali zwlaszcza prezydenci Polski i Niemiec.

    W kontekscie wymowy tego spotkania, dorabianie ateistycznej ideologii do wyrwanego zdania to glupota przekraczajaca milosierdzie Boskie.

     

    ---
    I.J.

    izabela
    [ Odpowiedz ]
    Otóż i to! 29.01.2006 23:13
    to nadal jedynie zwykła opisówka pani Izabelo, którą możemy prowadzić do skończenia świata. Epitety jak widzę są najwygodniejszym sposobem wyrażania opinii ale ja proszę o fakty i konkretne słowa lub adres gdzie mógłbym zapoznać się z pełną dokumentacją wypowiedzi prezydentów
    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Otóż i to! 29.01.2006 23:19

    1. Ależ proszę dotykać - ile wlizie! Sęk w tym, że w cytowanych słowach o zlaicyzowaniu Europy nie ma cienia ateizmu. Nie bardzo więc rozumiem, w co ma pan uwierzyć i co ja mam panu udowodnić. Że jak ktoś mówi "oni są ateistami", to nie mówi "jestem ateistą"? Kategoria osoby w koniugacji to bodaj piąta klasa szkoły powszechnej (czy jak to się dzisiaj nazywa, po kolejnej reformie oświaty). Chyba, że...

    2. ...należy przypomnieć panu i innym wielbicielom gadzinówki pt. ND, że w cywilizacji łacińskiej, którą tak uwielbiają radiomaryjcy, ciężar dowodu spoczywa na oskarżeniu (mam przypomnieć, jak to jest po łacinie? oj, będzie bolało!). Jeżeli więc chce się udowodnić, że ktoś mówiący "oni są ateistami" w rzeczywistości myśli "jestem ateistą" (= hermeneutyka podejrzeń), to trzeba przedstawić na to dowód. Ja niczego nie muszę przedstawiać, udowadniać - podobnie inni obrońcy pamięci Zmarłego. Prawda broni się sama. "Jak mówią na Białostocczyźnie ""Nasz Dziennik" łże jak kot".

    3. Co do porównania z Jezusem - wyjechał pan jak pustym wozem przed magistrat (to z Chełmszczyzny czy innego zachodniego Wołynia)! Zdaje się, że to ktoś z kręgu Chrystusa wyzywał współczesnych, bodaj, od "plemienia żmijowego", nicht wahr? Gdy lekarz mówi "Ma pan gangrenę", to jest to zły lekarz? A od kiedy to pesymistyczna diagnoza STANU OBECNEGO równa się zaniechaniu leczenia W PRZYSZłOśCI? Coś się zmieniło, bo może odstałem od main streamu w logice?

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Otóż i to! 29.01.2006 23:28
    Panie Wołyński Pana zdanie już znam i powiem szczerze, że zjadliwość tekstu zniechęca mnie do skupienia uwagi na tym co Pan wypisuje. Chciałbym poznać treść słów prezydenta Rau na uroczystościach w Gnieźnie żebym mógł wyrobić sobie zdanie czy oszukuje nas Pan Dariusz Bruncz czy ND.
    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Dobra! 29.01.2006 23:40

    Powtarzamy ostatni raz - jak w postawówce. "Nasz Dziennik" ("Ich Nocnik", Waldemar Maszewski czy senator Stokarska-wielbicielka strojów ludowych - nieważne, kto pierwszy) zbudował na JEDNYM ZDANIU, WYCIąGNIęTYM Z KONTEKSTU teorię nt. życia religijnego Zmarłego. W świetle Jego życia, czynów i innych słów oraz opinii autorytetów (dwóch kardynałów Świętej Matki Naszej, Kościoła Rzymskiego, Poza Którym Nie Ma Zbawienia) należy uznać, że osoba twierdząca, iż ze zdania "Europa jest laicka" da się wyciągnąć wniosek "jestem ateistą", łże jak pies podwórzowy.

    QED

    PS. Pan ciekawski napisał zdanie "To jaka ma być ta Europa?". Czy mam uznać, że jest ateistą (pyta, więc nie wie, nie wie, więc nie chce, aby była chrześcijańska)?

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Dobra! 29.01.2006 23:46

    Panie Wołyński powtarzam : Chciałbym poznać pełny tekst wypowiedzi Prezydenta Rau ze spotkania w Gnieźnie. Pana zdanie znam. I chcę znaleźć i poznać prawdę o o tym wydarzeniu>

    Zgodnie ze słowami: "Prawda was wyzwoli"

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Pa, czółko! 30.01.2006 00:04
    Skończyła mi się logika - dedykuję panu ciekawskiemu "Golono, strzyżono" Adama Mickiewicza (mimo żydowskich paranteli i pisania "Litwo, ojczyzno moja", a nie "Polsko", tak jak inny Litwin Miłosz, chyba jeszcze wolno go czytać wielbicielom ND?). Rozpozna się pan w postaci szanownej małżonki pana Mazura - mówiąc po wołyńsku "pop swoje, czort swoje". Chce pan wiedzieć kto kłamie? Red. Bruncz twierdzi, że Rau był wierzący, przytacza dowody ex vitae Zmarłego świadectwa kardynałów katolickich. ND twierdzi, że był ateistą, a jako swój argument podaje zdanie wyciągnięte z kontekstu. Pan ma pretensję do Bruncza, że może jest kłamczuszkiem. Proszę zamknąć oczy, policzyć do 10, otworzyć i spojrzeć "okiem nieuprzedzonem" na całą sytuację: kto kłamie, manipuluje, naciąga? Dariusz Bruncz, kardynałowie i fakty biograficzne, czy może ND? I dalej - od kogo pan żąda kontekstu? Toż zdanie wyrwał ND - niech pan wejdzie na ich forum (a kuku! przezornie nie utworzyli takowego!) i zażąda całości tekstu przemówienia. Że jestem zjadliwy? Proszę pana - tak zawsze działa na mnie rozmowa z advocatus diavoli. Jak ktoś broni wobec mnie (do upadłego) sprawy z góry przegranej, to najpierw mam do niego szacunek, a potem już tylko się śmieję, bo od pewnego momentu ta druga strona kłóci się jedynie dla sportu, więc powaga ginie.

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Pa, czółko! 30.01.2006 00:12

    Panie Wołyński doceniam Pana wysiłki ale uważam, że tak ważne wydarzenie gnieźnieńskie a także tak znamienite grono przedstawicieli świata polityki i Kościoła powinni mieć jakiś ślad w postaci dokumentów obejmujących ich oryginalne wypowiedzi i stanowiska w tak ważnej sprawie dla całej Europy.

    To prostaczkowie, uczniowie Chrystusa zdołali pozostawić po sobie Ewangelie  a ja nie mogę poczytać Pana prezydenta w oryginale...? 

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Pa, czółko! 30.01.2006 00:32

    1. To niech pan szuka, powtórzę: na oskarżeniu spoczywa ciężar dowodów. Niech pan szuka i udowodni p. red. Brunczowi, że jest oszczercą, bo zmarły był ateistą (tylko jak pan udowodni, że nie miały miejsca fakty biograficzne i że dwaj kardynałowie zostali zwiedzeni).

    2. Na bazie dotychczasowych faktów musi pan uznać, że ND manipuluje, nadinterpretowuje, sufluje Nieboszczykowi słowa, których nie powiedział. Dopóki nie znajdzie pan dowodu na swoją tezę... Miłych poszukiwań!

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 29.01.2006 23:58

    Powiem więcej: w swojej ostatniej encyklice (poświęconej miłości) Benedykt XVI cytuje... Friedricha Nietzschego. Dowiedziałem się tego trzy dni temu z radia (nie Radyja). Czy w takim razie, stosując rozumowanie Ich Nocnika, można stwierdzić, że obecny papież jest ateistą?!

    Ponieważ:

    Kto cytuje filozofa, popiera jego poglądy.

    Nietzsche był ateistą.

    Kto cytuje (a nawet czytuje, nie trzeba seplenić) Nietzschego, jest ateistą.

    Benedykt XVI cytuje Nietzschego w swej encyklice.

    Wniosek: Benedykt XVI jest ateistą.

    Uwaga! Powyższe zdanie nie odzwierciedla moich poglądów i zostało tu przedstawione dla ukazania procesu fałszywego rozumowania.

    Układanie prostych sylogizmów w celu posegregowania Bożego świata tak, jak Bóg (czyt.Rydzyk)  przykazał daje żałosne efekty. 

    ---
    WojtekK
    ********************

    *Nieobecny ciałem, lecz obecny duchem*

    wuko
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 00:00
    powtarzam : Chciałbym poznać pełny tekst wypowiedzi Prezydenta Rau ze spotkania w Gnieźnie. Pana zdanie znam. I chcę znaleźć i poznać prawdę o o tym wydarzeniu>

    Zgodnie ze słowami: "Prawda was wyzwoli"

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 00:09

    A po co?

    Po co Panu pełny tekst? Czy uważa Pan, że w którymś ze zdań prezydent Rau powiedział "Ich bin ein Atheist"?

    To bardzo wątpliwe. Podobnie wątpię, żeby to zdanie znalazło się w tekście encykliki papieża Benedykta XVI.

    Oskarżenie obu panów o ateizm jest równie bzdurne.

    ---
    WojtekK
    ********************

    *Nieobecny ciałem, lecz obecny duchem*

    wuko
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 08:36

    panie ciekawski, obsesyjnie pan powtarza, ze chce się zapoznac z pelnym tekstem wypowiedzi Prezydenta Rau. To niech sie pan zapozna, mozna go znalezc jak sie chce poszukac. Wylewanie zalu nad faktem, ze nie wie pan, o czym pisze, nie ma sensu.

    Kiedy wreszcie Prawda pana wyzwoli?

    xkor
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 10:20

    Szanowni Państwo problem w tym, że szukałem i nie znalazłem i w zwiazku z tym mam jeszcze większe wątpliwości co do opinii Pana Bruncza.

    Jestem stałym czytelnikiem ND i uważam, że napisano tam prawdę. Chcę znać prawdę ale uczestnicy tego forum wraz z autorem tekstu dokonujecie sądu kapturowego na ND zarzucając mu kłamstwo. I to WY jesteście zobowiązani to udowodnić poprzez przedstawienie dowodów winy czyli kłamstwa. Bronicie Pana Rau ale Pan Rau może bronić się sam - problem w tym, że nie można dotrzeć do tekstów jego wypowiedzi. Z tego bełkotu jaki ma miejsce na tym forum nic nie wynika! Szukanie jakiś kontekstów zastępczych sytuacyjno-wyznaniowo-kulturowych też nie ma sensu.

    Historia także współczesność pęka w szwach od złotoustych wypowiedzi,  za którymi kryją się tylko zgliszcza, śmierć i zniszczenie. I powtarzam raz jeszcze, że nie kieruję teraz  tej oceny do konkretnej osoby.

    Jeżeli niemożność dotarcia do tekstów wypowiedzi prezydenta są wynikiem mojej osobistej nieporadności to proszę wszystkich o pomoc w duchu chrześcijańskiej solidarności i ekumenizmu o wskazanie mi źródła gdzie mógłbym się dowiedzieć prawdy..

    Jeżeli w odpowiedzi na ten tekst otrzymam kolejny raz pełną epitetów odpowiedź utwierdzę się w przekonaniu, że jesteście tylko zgrają awanturników i klakierów a prawda leży po stronie ND. 

     

     

    ciekawski
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 10:32

    Panie Ciekawski,

    jeśli polega Pan na ND wydawanym przez pana Rydzyka i towarzystwo wzajemnej adoracji od radia co ma ryja-to ja szczerze panu współczuję.Nie wiem co panem kieruje,ale widac musi być Pan sfrustrowanym i zgorzkniałym człekiem. Co do artykułu zamieszczonym w ND- są w nim napisane kalumnie dotyczące prez.Rau'a,jednak w przypadku klakierów RM i ND oraz waszej fundacji - białe niekoniecznie jest białe, czesto jest czarne i odwrotnie.

    Joen
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 16:21
    Pan może mieć wątpliwości tak samo jak ja mam co do Pańskiej przyzwoitości. ND łże, mówiąc, że Rau był ateistą. Jeśli Pan tego nie rozumie, to już nic na to nie poradzę.
    Dario
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 31.01.2006 19:00
    Pan Rau całym swoim życiem zaprzecza skandalicznej tezie ND.To ND ma udowodnić, że jego ryzykowna teza jest prawdziwa. Oskarżyciel udowadnia, chyba że w Pańskiej rzeczywistości jest inaczej. Jeżeli tak, to dowód niewinności przedstawił Pan s.
    Pańska bezczelność jest wręcz niespotykana. Jeżeli jednak trzeba udowadniać swoją niewinność, jak za Stalina ( a i tak człowiek zostawał winnym), to przoszę tą zasadę stosować do wszystkich : "ojciec" Rydzyk jest kłamcą, złodziejem i nacjonalistycznym separatystą - proszę udowodnić, że jest inaczej (ja te tezy przed sądem udowodnię).
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 11:07
    Panie ciekawski, oto wypowiedź Reu:
    "In most countries, believers are in the minority, and the majority doesn't uphold a Christian model of the person—so we need European values which are not linked to religious beliefs. We cannot expect some new church superstructure to be extended over our continent. Instead, the most urgent task in coming years will be a dialogue between cultures and religions."

    Cały artykuł na stronie http://www.christianitytoday.com/ct/2000/111/34.0.html


    ---
    Abba Jan mawiał: "Wiarą nie jest to, co wyznajemy dla naszego uświęcenia, ale to, co stosujemy w życiu"
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 30.01.2006 20:36
    No i proszę Panie ciekawski. Teraz prosze się ustosunkować. Tylko bez wykrętów (chyba na zbyt wiele liczę :( ).
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 31.01.2006 14:30
    Na Pana ciekawskiego chyba już nie ma co liczyć. Jego wielka aktywność jest możliwa w innych okolicznościach - kiedy czarno na białym, to tylko kitę podkulić i wody w usta........
    Uderzanie się w piersi jest tylko możliwe, gdy piersi są czyjeś ;)

    ---
    Abba Jan mawiał: "Wiarą nie jest to, co wyznajemy dla naszego uświęcenia, ale to, co stosujemy w życiu"
    gosc
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 16.02.2006 04:00
    Panie ciekawski, przecież mieszka Pan w Polsce. Co za problem pójść do biblioteki i znaleźć ten tekst. Sądzę, że praca to drukowała. Kto ma to za Pana zrobic, ja? Mnie nie interesuje cały tekst. Poprzednio odniosłem się do tylko Pana słów, bo rozmawiam z forumowiczami a nie ze zmarłym prezydentem Niemiec.

    ---
    A. Orsini

    A. Orsini
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Nieciekawy... 17.02.2006 01:23
    Szczesc Boze,

    To opdpowie ciekawski bis.

    To moglo by byc po polsku, w koncu w Polsce mieszkam.

    Jakie to sa "wartosci" Europejskie? Co to znaczy wogole? Homoniewiadomo, aborcja i inne, coz super "wartosci". "Tak" najlepiej to koscioly zamknac bo nikt z WAS nie chodzi. Jasne i co jeszcze do domu mi wejdziecie i krzyze ze scian pozdejmujecie. WARA mi od tego. Babrajcie sie w blocie jak lubicie.

    Kazde zlo kiedys oborci sie przeciwko WAM. Tak to juz jest na tym swiecie.

    Milojmy sie. Chrystus wybaczy wszystko, ale musimy o to poprosic.

    Modlmy sie o pokoj w naszych sercach, o to zeby dekalog zagoscil w naszych sercach, zeby Chrystus byl naszym Panem.

    Z Bogiem, przyjaciele,
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Hola, hola, panie Bis 17.02.2006 16:13
    Za modlitwę dziękuję
    Odpowiedź niemerytoryczna
    Pozdrawiam.
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    Diagnoza socjopsychologiczna 30.01.2006 11:39

    Problem ze słuchaczami Radia Maryja, widzami TV TRWAM i czytelnikami "Naszego Dziennika" polega na tym, że są kompletnie impregnowani na jakiekolwiek argumenty w przypadku tez sprzecznych z poglądami głoszonymi w tych mediach. Gdyby chodziło o chrześcijańską gorliwość (="odrzucam wszystko, co przeczy nauce mojego Kościoła"), można to zrozumieć - na tym polega wierność pewnemu systemowi teologicznemu (trudno wymagać, aby ewangelik uznał argumenty katolików, zwrócone przeciwko protestantom, prawosławny wydrwił kult ikon, katolik odrzucił całkowicie dziedzictwo Tradycji - wtedy straciliby swoją tożsamość wyznaniową). Ale RM, TV TRWAM i ND to nie encykliki, księgi wyznaniowe czy dokumenty soborów powszechnych - to tylko środki masowego przekazu, media, środowiska dziennikarskie, popełniające błędy jak Radio Zet, "Wprost" czy TVN. Dlatego też traktowanie z nabożną czcią i bezkrytycznie wszystkiego, co pisze i mówi się w tych mediach powinno przerażać, bo jest to wstęp do deifikacji (o. Rydzyka, środowiska intelektualnego związanego z tymi mediami, pewnego - jednego i bardzo skrajnego - nurtu w Kościele itd.). Zauważają to co bardziej przenikliwi publicyści katoliccy (pp. H. Bortnowska, T.Terlikowski, o.M.Zięba i in.), ostrzegając przed taką manipulacją, w której zamiast Słowa Bożego oraz oficjalnych dokumentów doktrynalnych stawia się w centrum pobożności (jako jej jedyny miernik, "sewrski wzorzec ortodoksji") wypowiedzi zakonników, dziennikarzy i polityków we wspomnianych mediach (celowo nie piszę o naukowcach, bowiem w RM i ND politolog zajmuje się historią, filozof - polityką, inżynier - aborcją, a zakonnik występuje jako specjalista od golenia głów politykom jak prostytutkom w czasach okupacji).

    Ja sam czytuję codziennie "Gazetę Wyborczą" (w internecie), trzy-cztery razy na tydzień słucham Radia Maryja ("Rozmowy niedokończone", czasem inne audycje), raz na tydzień przeglądam "Nasz Dziennik" (w internecie, czasem całe artykuły są czytane na falach RM przez aktora, Marka Prałata, więc nie muszę ich czytać, posłucham sobie). Mój odbiór jest krytyczny, zdarza się, że oburza mnie stronniczość wszystkich tych mediów (oraz innych, z którymi stykam sie przygodnie). W GW do mdłości doprowadzają mnie lustracyjne obsesje A.Michnika, któremu - jak w niewybrednym dowcipie - wszystko kojarzy się z lustracją (czy będzie to Stendhal, Mickiewicz, śmierć Papieża). Mówiąc brutalnie - z obrzydzeniem czekam na artykuł A.Michnika o śp. ks. J.Twardowskim i Jego związkach z tematyką lustracyjną... Natomiast stali konsumenci wspomnianych trzech mediów (RM, TV TRWAM i ND), odrzucający inne punkty widzenia i ograniczający się do wizji świata serwowanej im przez ośrodek toruński, są całkowicie pozbawieni zmysłu krytycznego w stosunku do wspomnianych środków przekazu. Albo inaczej: jak w pytaniu do Radia "Erewań" - "Czy w Związku Radzieckim można krytykować władze?", odpowiedź - "Tak, można. Władze Stanów Zjednoczonych". Jedyne opinie krytyczne o mediach wygłaszane są przez zwolenników o. dyrektora pod adresem GW, TVP, radia publicznego, Polsatu, TVN. Co więcej - w przypadkach ewidentnie niekorzystnych dla siebie, media toruńskie milkną albo udają, że nie słyszały (tak jest np. z wielokrotnymi wypowiedziami Prymasa, krytycznymi wobec o. Rydzyka i jego mediów). Nie widać (słychać) skruchy, namysłu, obietnicy rozważenia krytyki płynącej z ust kardynała Glempa. No cóż - RM nie jest zobowiązane dyskutować z wypowiedziami hierarchów. Ale jest nieuczciwe w tym sensie, że nagłaśnia jedynie wypowiedzi sobie przychylne, tworząc w ten sposób wyimaginowany, nieprawdziwy obraz (pół prawdy - to całe kłamstwo). Tak jest np. z wypowiedzią Papieża sprzed, bodaj, 10 lat, emitowaną niemal co godzinę w RM od kilku tygodni ("Ja Panu Bogu dziękuję, że jest w Polsce takie radio i się nazywa Radio Maryja"). Czy Papież tego nie powiedział? Powiedział, ale hierarchowie katoliccy mówili (i mówią nadal) też inne rzeczy, których RM nie chce słyszeć i oszukuje swoich słuchaczy, którzy wierzą tylko temu medium (czego w nim nie ma - nie istnieje).

    Co jeszcze gorsze, w przypadku niezgodności Pisma Świętego lub wypowiedzi autorytetów kościelnych biada Biblii i hierarchom. Zetknąłem się z podobnym stylem myślenia na początku lat 90. i byłem zdumiony, bo nie pamiętałem z podziemia antykomunistycznego takich ludzi (co oni robili przez 40 lat, gdzie się uchowali z mentalnością endeka A.D. 1938?). Usiłowali odwrócić kota ogonem w sprawie przypowieści o miłosiernym Samarytaninie (to temat na osobną dyskusję). Środowiska o. Rydzyka z kolei manipulowały wypowiedziami Papieża na temat integracji Polski z UE i robiły to w sposób najbardziej niegodny (do dziś nie uznały swej winy, żyją w poczuciu, że to one miały rację). Papież powiedział: "Oto historia Polski - od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej", media toruńskie: "ale to nie jest poparcie dla integracji". Papież mówi: "Polska powinna wejść w struktury europejskie", media toruńskie: "ale tu nie ma mowy o Unii Europejskiej, więc Papież wcale nie popiera integracji z Unią Europejską".

    Njaświeższe przykłady nierzetelności i manipulacji: przez cały sobotni wieczór 28 stycznia ani TV TRWAM, ani RM nie zmieniły programu, nie zaczęły relacjonować tragedii w Katowicach. Można to jeszcze złożyć na karb trudności realizacyjnych (nie są to media tak profesjonalne i wyposażone w sprzęt i ośrodki regionalne jak inne stacje - choć to nie do końca prawda, ale niech będzie). Tymczasem w poniedziałek, 30 stycznia serwisy innych radiostacji już od 09.00 podawały, że oto w szpitalu zmarła kolejna ofiara (67). A co można było usłyszeć w RM o 10.00? Ani słowa o tej osobie, a o pozostałych 66 padły kuriozalne słowa: "Liczba zmarłych dotąd może ULEC ZMNIEJSZENIU, bo zachodzi podejrzenie, że je źLE POLICZONO". Rozumiem, że po rządzie J.Olszewskiego rząd K.Marcinkiewicza jest dla o. dyrektora Rządem Tysiąclecia, ale, jak dla mnie, śmieszność i manipulacja powinny mieć swoje granice nawet w RM.

    I na zakończenie, tradycyjnie, w temacie felietonu p. red. D.Bruncza - są dwa wykluczające się zdania: "Rau był chrześcijaninem" oraz "Rau był ateistą". Zgodnie z zasadami logiki nie mogą być jednocześnie prawdziwe. Za prawdziwością pierwszego zdania stoją opinie autorytetów kościelnych i fakty z biografii Zmarłego, za drugim - gołosłowne twierdzenia ND, że Rau "budował Europę bez Boga". Równie dobrze redaktorzy ND mogliby twierdzić, że śp. ks. J.Twardowski był ateistą, bo napisał "Nie przyszedłem pana nawracać", a więc porzucił kapłaństwo i jego misję nauczającą. Albo że jakiś kardynał, przez 35 lat pracujący w kurii rzymskiej, budował Europę bez Boga (35 lat śp. J.Rau był członkiem władz swojego Kościoła). Jak widać, wypowiedzi autorytetów kościelnych oraz logika faktów przegrywają z twierdzeniami jakiegoś nikomu nieznanego dziennikarza z ND. Panu ciekawskiemu, porównującemu się do św. Tomasza, dedykuję cytat z Łk 16,31: "Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to nawet jeśliby kto z martwych wstał - nie uwierzą!".

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 30.01.2006 16:04

    Ekumenizm polega na poszukiwaniu prawdwspólnych.

    Cytowanie "Naszego Dziennika", cuchnącego nieoprawdą i oślizgłego pomówieniami pomiotu przedwojennego antysemickiego, też katolickiego "Małego Dziennika", wydawanego przez ks. Kolbe, mija się z celem. Nawet politycznie nie warto polemizować, a z pozycki ekumenicznych - to po prostu rozbawia. 

    Na drzewo z nimi razem  z ich "duszpasterzem troski", znanym skądinąd homoseksualistą uwodzącym młodych żołnieży, abp. Głódziem. O jego preferencjach wiadomo z listu otwartego kilkunastu kapelanów wojskowych, którego jakoś media nie podchwyciły...

    I ten  "katolik" Głódź nadal się wypowiada nardzo pozytywnie o radyju-które sami-wiecie-kogo- ma-za-ojdyra i co ma poza tym.

    ---
    harald

    hharald
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 16.02.2006 23:28
    Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica!

    Tak sobie poczytalem co tu wypisujecie. Znowu sie zgadzam z Panem ciekawskim.

    Jestescie jak plotkary, cos tam gdzies uslyszycie i "paplecie" bez sensu. Czytanie ze zrozumieniem nie boli.

    Pan ciekawski prosi o wiekszy kontekst, nie o przytaczanie wypowiedzi, a o podanie calego tekstu.

    A tutaj caly czas czytam ze Pan ciekawki z jednego zdania wyciaga wnioski.

    TO DAJCIE PANU CIEKAWSKIEMU KONTEKST - a tu tylko komentarze do komentarzy.

    Czy wiecie co znaczy analiza tekstow zrodlowych?

    Jak czytam wasze wypowiedzi, to az sie saczy z nich ZLOSC i BEZSILNOSC, zrobcie cos lepszego, piekniejszego.

    Religia, chrzescijanstwo, zrozumienie - ekumenizm.pl.

    Radio Maryja, ile razy mozna pisac ze to "e.g radio Rydzyka" przeciez glupi juz to wie, w koncu juz wiecej niz 14 lat jest w Polsce.

    albo,

    Nasz Dziennik zwiazany z Radiem Maryja. Naprawde a gdzie to znalezliscie?

    Rozaniec w rece i modlic sie o laski do Pana Boga w Trojcy Jedynego! Radze pojsc na msze z prawdziwym PRZEMIENIENIEM i przyjac cialo i/lub krew Chrystusa po przeanalizowaniu wlasnego JA.

    Jesli dobrze pamietam Chrystrus bardzo ubolewa, gdyz wiele przyjmuje Go TYLKO jak wspomnienie... Radze sobie Biblie poczytac.

    Wiara nie polega na tym w CO WIERZYSZ - bo my wiary nie tworzymy. Wiara jest objawiona nam przez PANA BOGA. To takie odkrywcze stwierdzenie, bo tu sie ludzie gubia bardzo.

    Otworzcie serca na MILOSCIERDZIE BOZE, troszeczke, reszty dokona WSPANIALY BOG.

    Potem o Fatimie poczytajcie. Od razu bedzie inaczej.

    Mniej jadu.

    Z Bogiem,

    Ciekawski bis.
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Dobra - obśmialiśmy się jak te norki, 17.02.2006 00:21

    a teraz czas przejść do konkretów, panie ciekawski bis.

    1. "Nasz Dziennik" jest związany z grzybkowym Radyjem jak Numa z Pompiliuszem, jak Lech z Jarosławem, jak Sir Elton John z Małżonkiem. W ramach codziennego prania mózgu - ups, sorry, prasówki - pod hasłem "Codzienny przegląd prasy polskiej" omawia się najnowsze wydanie tego szmatławego pisemka (dzięki Ci, o Panie, że przynajmniej "Nie" wychodzi raz na tydzień, bo utonęlibyśmy w kloace, gdyby jeszcze i Urban zechciał nas co dzień raczyć porcją swoich bzdur!). Felietoniści tego "Volkischer Beobachter" IV Rzeszy Pospolitej występują na falach rzeczonego eteru. To tyle w jednej tylko kwestii, poruszonej przez Wielmożnego Adwersarza - jak mawia Vater Pilz, "mądremu dość".

    2. Gdzieś Pan przeczytał w Biblii, że Jezus Chrystus nie popierał reformowanych? Że potępił symboliczne rozumienie Sakramentu Ołtarza? Zaznaczam - nie jestem kalwinistą, mam swoje zdanie na temat transsubstancjacji/konsubstancjacji, ale od takich insynuacyj to aż się scyzoryk w kieszeni otwiera (i to nie tylko u rzezaka gminnego).

    3. Z ust mykologicznego ojczulka płynie samo (by nie rzec: czyste, bo to kto inny) dobro. Np. takie: "Ja nie jestem, na przykład, przeciwko Żydom, nie jestem! Niech mi nikt nie wmawia, nie jestem przeciwko żadnemu człowiekowi, ale wiem na pewno, że pół miliona Żydów ma do Polski przyjechać, dostają paszporty, wszystko im oddają… Dobrze, niech wszystko się dzieje zgodnie z prawem, ze sprawiedliwością, z prawami boskimi i ludzkimi. I nikomu krzywdy nie wolno robić. Ale z drugiej strony ludzie, Polacy z Kazachstanu, czy Polacy z Argentyny, czy z innych stron mają utrudnienia nie z tej ziemi, żeby przyjechać do Polski. Prawda? To jest co najmniej niesprawiedliwe. Coś tu nie gra. Jeżeli my o tym mówimy, to my mamy prawo mówić, bo to jest demokracja. I wtedy nam mówią, że my jesteśmy straszni, i tak dalej, i w ogóle. No bo my pytania stawiamy. Dobrze, ale dlaczego tu nie załatwicie, co się dzieje, dlaczego tak robicie? To my jesteśmy źli. Tylko bylibyśmy dobrzy, gdybym ja wyszedł i – oklaski – Unia [Europejska]! Unia! Proletariusze wszystkich krajów łączcie się! Pierwsza prawda wiary jest: Unia Europejska!" (audycja w dn. 19.02.2003). Nie wiem, jak dla Szanownego Pana, ale dla mnie to nie Ewangelia. To "Protokoły Mędrców Syjonu" albo "Mein Kampf".

    4. Na deser coś wyjątkowego, krwisty befsztyk, niemalże na żywca krojony - żywiec we własnej postaci: tinyurl.com/8zyp3 Smacznego, a gites jur!

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Dobra - obśmialiśmy się jak te norki, 17.02.2006 01:14
    Szczesc Boze,

    Sugeruje wiecej lektury "nie" to za jakis czas juz naprawde pan mnie nie zrozumie i nie tylko mnie...

    Radze przeczytac sobie 1 Kor 11:17-34, caly rozdzial "Wieczerza Panska". Tylko prosze nie szukac wytlumaczenia w "nie" bo oni tam nie czyja takich rzeczy...! nie, nie...

    A potem wesprzec sie "Dzienniczkami Sw. Faustyny" - posilkujac sie tlumaczeniem w nim zawartym.

    Jak ja lubie czytac takie emocjonalne wypowiedzi. Nawet czyims "kochaniem" zostalem. Tyle emocji, uczucia bym powiedzial... Jejku taki dorosly meszczyzna a tyle emocji...

    A ja tylko ciekawski jestem.

    Milujmy sie jak bracia.

    Z Bogiem,

    Modlitwa jest najwazniejsza. Ukleknijmy i pomodlmy sie do Chrystusa Pana Naszego, niech da nam sily w gloszeniu jego slowa.
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Dobra - obśmialiśmy się jak te norki, 17.02.2006 01:26

    1. Wiesz, serdeńko, że jak Bozia chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera? Ale będziemy się za ciebie modlić - nawet możemy wezwać egzorcystę. Wolisz takiego z filmu czy od o. La Vey'a, tfu, chciałem powiedzieć o. Rydzyka?

    2. Wybacz, ale od "Dzienniczka s. Faustyny", "Przepisów s. Leonilli", "Jak żyć w celibacie, bracie" s. Henryki Jankowskiej, "Żyd jako taki, a jak nie taki, to jaki?" s. Czesławy Bartnik wolę Pismo Święte. I jeszcze raz powtarzam (masz kłopoty z oczkami?): gdzie tam stoi o kalwinach? Po mojemu, to tam jeno o Pamiątce się mówi (i to nawet nie Paweł, a Sam Zbawiciel przemawia).

    3. Cieszę sie, że doszło do główki o "Naszym Dzienniku". Znaczy się, zrozumiano i przyjęto. Kuniec polemiki. I nawet nie bolało.

    4. Nie, ty nie jesteś 'ciekawski' - ty jesteś 'gay'owski', znaczy się 'wesołek'.

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Dobra - obśmialiśmy się jak te norki, 17.02.2006 15:58
    Szczesc Boze,

    Ale sie pan denerwuje. Mamy problemik emocjonalny?

    Czyncie to na pamiatke. A co maja czynic?

    "Serdenko, kochanie" to moja dziewczyna tak do mnie mowi. Oczywscie nie zabronie panu tego mowic - bo przeciez pan wolny jest. Mamy jakis problem? Moze potrzebujemy lekarza. Prosze stanac przed lustrem i sie "zidentyfikowac", jesli samemu nie potrafimy, polecam lekarza okuliste i dobre okulary. Potem ksiazka z biologi do podstawowki. Tam sa takie obrazki z dwoma ludzikami.

    I teraz robi pan taka zabawe. Porownaj dwa obrazki i znajdz roznice. Naprawde, prosta zabawa a ile sie nauczyc mozna. A potem stanac przed lustrem i poszukac elemtow wspolnych z jednym z rysunkow.

    Bardzo dziekuje za rady. Jesli chodzi o rozum, to sie po czesci zgadzam. Z ta roznica ze DIABEL odbiera/maci rozum, a nie nasz kochany, milosierny BOG. Bo on naz kocha, wiec dlaczego mialby rozum komu odbierac, przeciez to oddalilo by czlowika od Jego poznania?

    Jak widze pana pienienie sie to az dobrze sie robi, bo od razu wiem ze pewni ludzie dobra robote robia. A pan sie tylko gotuje i na "ekumenizmie" pluje.

    Ale taka juz jest ta droga. Bardzo wielu pluje, emocjonuje sie, obrzuca epitetami, nie rozumie. Ale mamy cale zycie zeby zrozumiec.

    Sam glupi jestem, ze az milo, tyle bledow czlowiek popelnia. Meczy sie, szuka drogi, to naturalne.

    Ktorys z nas jest na tym forum, wlasnie zeby poszukiwac drogi, bo jakos od razu nie mozna dojsc do Prawdy, trzeba sie zmagac, trudzic, sprzeciwiac ale potem powinno przyjsc zrozumienie.

    Modlacy sie za Wszystkich na tym forum,

    Z Bogiem,

    Ciekawski bis
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Ha, ha, hharaldzie! 17.02.2006 16:06
    No dobra, zdemaskowałem cię - przyznaj, że pisujesz ostatnio jako ciekawski bis! To przecież niemożliwe, żeby ktoś był tak niezmiernie pobożny, cichy i pokornego serca (jak to siebie przedstawia rzeczony autor np. w ostatnim poście), a z drugiej strony bronił kłamców, oszustów, złodziei i oszczerców spod znaku "toruńskiego Kościoła". Tak niespójna osobowość istnieć nie może - albo się jest prawdziwym moherem, albo prawdziwym chrześcijaninem. Koniec zabawy - game over.

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Ha, ha, hharaldzie! 17.02.2006 16:27
    Szczesc Boze,

    Coz odpowiem tak, slucham RM od okolo 10 lat. Czytam ND od pierwszego numeru (oczywiscie nie wszystko i nie zawsze).

    Widzi pan jestem mocherem, ciemnogrodem, zacofaniem itd. itp. zawsze bylem i chce byc. Bo taki jest poziom moich "przeciwnikow. Ja pana nie bede "nazywac" przeciez Matka z Ojcem dali panu imie.

    Ja jestem katolikiem, nie tylko chrzescijaninem - to wielka roznica, bym powiedzial ogromna.

    Radze w koncu usiasc i posluchac poczytac. Ale prosze sie nie zamykac tylko na te dwa "media" prosze nadal czytac "nie" i inne "zrodla" informacji. Prosze porownywac, analizowac. Ja mam dostep do wszystkiego i dokonalem juz pewych wyborow w zyciu...

    Uczmy sie zyc, ja pomimo mojego wieku, ciagle poznaje cos nowego, pieknego, a patrzac na przeszlosc mowie, ile to bledow!!!

    Moherowy beret,

    Bez modlitwy nigdzie nie dojedziemy, prosmy naszego Boga, poprzez Jezusa Chrystusa o pomoc w zrozumieniu tego swiata. Piekny jest. A Maryja, matka naszego Boga, niech doprowadzi nas do poznania jej Syna. Badzmy jak Maryja w odpowiedzi na wezwanie Boga - pokorni, spolegliwi. Otworzmy nasze serca!

    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Ha, ha, hharaldzie! 17.02.2006 16:40

    Och, hharaldzie, naprawdę nie chcesz się przyznać, że ty - to Ty?!

    Widzi pan jestem mocherem, ciemnogrodem, zacofaniem itd. itp. zawsze bylem i chce byc.

    Biada tym, którzy świadomie idą na zatracenie, z dewizą "Video meliora proboque, deteriora sequor". "Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" - proszę poczytać na tym forum relacje ze wspomnianych przez pana mediów. Zarówno nad RM, ND, TVTRWAM czy "Nie" unosi się ten sam opar - siarki. Prawda Jezusa Chrystusa nie jest ukryta w bluźnierstwach Urbana, nie chowa sie pod moherem ani w słodziutkim głosie ojców prowadzących audycje z kłamcami oświęcimskimi, traktowanymi z atencją jako autorytety naukowe. Jeśli po 10 latach nadal ma pan jakieś złudzenia - współczuję. To albo ślepota na fakty, albo naiwność. W przypadku pierwszego jeszcze raz ostrzegam: "Video meliora...", to zła droga. W drugim przypadku - ponownie zachęcam do skorzystania z opinii tych, którzy słuchają RM nie na klęczkach. Np. takich:

    http://or.icm.edu.pl/texty/acala-rm.html

    Ja jestem katolikiem, nie tylko chrzescijaninem - to wielka roznica, bym powiedzial ogromna.

    To fakt. Amen.

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Ha, ha, hharaldzie! 17.02.2006 17:48
    Szczesc Boze,

    Biada Chrystusowi, ktory poszedl SWIADOMIE na zatracenie?! Dobre! Pana slowa.

    Coz pozostane przy mojej calkowitej nieswiadomosci. Pan jasnie oswiecony "nie" niech dalej sie oswieca tym "swiatlem".

    Mi moja ciemnota duchowa wystarczy, w kontekscie pana "jasnosci".

    Ale widzi pan moherowymi beretami zostali nazwani sluchacze radia, a nie SIE tak nazwali. "nie" somo sobie" tak wulgarnie pisze. Juz to daje podstawe do nie wrzucania do jednego worka. Logika sie klania - polecam.

    A ja nie musze sluchac relacji "innych" co na kleczkach sluchaja. Bo w moim wlasnym srodowisku zanam wiele osob ktore slucha, a modli sie kleczac.

    Jako pierwszy krok sugeruje, pozbyc sie "nie", bo panu ten wulgarny jezyk w krew w chodzi a potem to juz blisko do pomieszania. Bo czlowiek nasiaka, zarowno jezykiem, jak i smrodem.

    Ciekawski bis

    Modlmy sie, prosmy o laske rozpoznania dobra i zla.
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Ha, ha, hharaldzie! 17.02.2006 18:11

    Ależ, ptaszyno ty moja!

    Jako pierwszy krok sugeruje, pozbyc sie "nie"

    Jak możesz - ja czytelnikiem tego szatańskiego pomiotu (dla niezorientowanych: dywagujemy sobie tak ślicznie o czasopiśmie pana Jurka Urbana)?! Toż napisałem byłem wyraźnie, czarno na białym (kto ma oczy, niechaj czyta):

    dzięki Ci, o Panie, że przynajmniej "Nie" wychodzi raz na tydzień, bo utonęlibyśmy w kloace, gdyby jeszcze i Urban zechciał nas co dzień raczyć porcją swoich bzdur!

    Ja naprawdę się cieszę, że bluźniercze pismo Urbana wychodzi TYLKO raz na tydzień - gdyby wychodziło częściej, ten kraj miałby jeszcze większą schizę! Codziennie za to wychodzi prawicowe "Nie" czyli "Nasz Dziennik", w dodatku całą dobę Vatery z Torunia nadają w radiu i telewizji - i to powoduje, że ludzie mają nieźle namieszane w głowach (teraz jeszcze członkowie rządu pełnią społeczne dyżury na antenie RM i TVTRWAM). Gdyby jeszcze, co nie daj Boże, dostawali co dzień Urbana, to mieliby dwie ściany do walenia głową. A tak mają tylko jedną, więc i odpały z gara mniejsze. Dla mnie Rydzyk i Urban to dwie strony tego samego medalu - zionące nienawiścią, szatańskim oddechem siarki media, opluwające Wałęsę, Kuronia, Pomarańczową Rewolucję, kapitalizm itd. Proszę się przyjrzeć, jak wiele łączy obu panów - J.U. i T.R. Jako wrogów ustawili sobie dokładnie tych samych ludzi.

    Na zatracenie to idą grzesznicy z tego świata, więc proszę nie bluźnić, że Chrystus był wśród nich (odsyłam do jakiejś dobrej konkordancji biblijnej, leksykonu biblizmów czy czegoś w tym guście, żeby pan sobie sprawdził znaczenie słówka "zatracenie"). Idą, bowiem bardzo często wyznawali zasadę "Video meliora proboque, deteriora sequor" ("Widzę to, co dobre, idę za tym, co złe"). Świadomie więc odrzucili Dobro i Prawdę, które są w Chrystusie, Panu i Zbawicielu Naszym. Stąd moje podejrzenie, że pana pobożność, tak ostentacyjna (te wszystkie "Módlmy się", "Z Bogiem") jest nie do końca prawdziwa, skoro uważa pan, że Chrystus poszedł na ZATRACENIE?! Dlatego na pańskie "Z Bogiem" zapytam - z jakim? Bo chyba mówimy o dwóch różnych (Mój w Biblii nie kazał kraść, kłamać, lżyć, fałszywie świadczyć, uwodzić ministrantów w Gdańsku, małych dziewczynek w Tylawie i demoralizować kleryków w poznańskim seminarium - proszę zerknąć do Dekalogu).

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Ha, ha, hharaldzie! 17.02.2006 19:12

    Szczesc Boze,

    dzięki Ci, o Panie, że przynajmniej "Nie" wychodzi raz na tydzień, bo utonęlibyśmy w kloace, gdyby jeszcze i Urban zechciał nas co dzień raczyć porcją swoich bzdur!

    A ten cytat to skad? Bo przeciez nie ja go pisalem. Czyzby pan plolemike sam ze soba prowadzil?

    Pozdrawiam,

    mocherowy beret

    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Słuchać uważnie, 17.02.2006 21:19

    bo nie będę powtarzać dwa razy (Michelle z Ruchu Oporu w "'Allo, 'allo")! Piszę powoli, żebyś zrozumiał (czytaj też powoli):

    1. Napisałem wczoraj, że cieszę się, iż "Nie" nie wychodzi częściej niż raz na tydzień (bo to taki sam szmatławiec jak ND).

    2. Dzisiaj zarzuciłeś mi, że jestem wielbicielem Jureczka U.

    3. Zacytowałem ci w poprzednim poście moje słowa, które wspominam w punkcie 1., aby udowodnić, że brzydzę się tą gadzinówką cotygodniową.

    4. A teraz ty mi zarzucasz schizofrenię, że polemizuję sam ze sobą.

    5. Zrozumiałeś już teraz wszystko, moja ty rybko złota, niespełniająca ani jednego życzenia?

    6. Pa, czółko!

    P.S. Moher (a nawet z anglicka - mohair) piszemy przez samo h.

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    Słuchać uważnie, 17.02.2006 21:58
    Szczesc Boze,

    Mam slabosc do robienia bledow, rowniez ortograficznych.

    Rybeczko ty "moja" zlota, nie denerwuj sie tak.

    Z Bogiem,



    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    Czyżby? 17.02.2006 22:42
    Chrześcijanin powinien walczyć ze swymi słabościami.

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 18.02.2006 02:32
    Szczesc Boze,

    To wracamy do tekstu pana Rau.

    Czym sa "wartosci" europejskie?

    Z Bogiem,

    Pomege. PS nie dyskutujemy teraz jedynie, sformuowanie "wartosci" europejskie.

    PS. Nie emocjonujmy sie. Zrezygnuje z rozmowy, jesli otrzymam odpwiedz w stylu. Zlotko, kochanie itp. albo, znajdz sobie sam ja tu tylko komentarze wypisuje, albo wymogac to sobie mozesz.

    PS. Jak nie nauczycie sie pisac i dyskutowac, to zapadniecie sami w swoich wlasnych komentarzach, bo kto kolwiek ma inne zdanie niz "wy", to jest ciemny, glupie, zlota rybka itd. itp. nudne to i przedszkolne. Wole wrocic do swoich codziennych zajec i pracy niz marnowac czas na czytanie belkotu.

    Z Bogiem,

    ciekawski bis
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 18.02.2006 02:37
    Szczesc Boze,

    To wracamy do tekstu pana Rau.

    Czym sa "wartosci" europejskie?

    Z Bogiem,

    Pomoge. PS - dyskutujemy teraz jedynie sformuowanie "wartosci" europejskie.

    PS. Nie emocjonujmy sie. Zrezygnuje z rozmowy, jesli otrzymam odpowiedz w stylu: zlotko, kochanie itp. albo, znajdz sobie sam ja tu tylko komentarze wypisuje, albo wymogac to sobie mozesz.

    I faktycznie moge "sobie" wymagac. Poprostu tu nie wroce. Laski nie potrzebuje.

    Jesli pisze z ludzmi wyksztalconymi i bardziej swiatlymi niz ja, niech to pokaza na KAZDYM poziomie, takze formy swoich wypowidzi.

    PS. Jak nie nauczycie sie pisac i dyskutowac, to zapadniecie sami w swoich wlasnych komentarzach, bo kto kolwiek ma inne zdanie niz "wy", to jest ciemny, glupi, zlota rybka itd. itp. nudne to i przedszkolne. Wole wrocic do swoich codziennych zajec i pracy niz marnowac czas na czytanie belkotu.

    ciekawski bis
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 18.02.2006 12:51

    Wartości europejskie to wartości wspólne WSZYSTKIM Europejczykom - chrześcijanom różnych denominacji, żydom, muzułmanom, ateistom itd. Oznacza to konsensus  m. in. w takich sprawach:

    1. uznanie godności osoby ludzkiej, co pociąga za sobą tolerancję i szacunek dla odmienności (wyraźne problemy mają z tym muzułmanie, dotychczas tylko w swoich krajach, ale ostatnio, po dorośnięciu drugiego pokolenia emigrantów, wykazują także w Europie niezrozumienie dla tych wartości, więc warto się zastanowić, jak rozwiązać ten problem z nietolerancyjnymi fundamentalistami islamskimi w krajach europejskich);

    2. uznanie, że wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego - co jakoś łączy się z powyższym;

    3. świeckość państwa, tj. brak uprzywilejowania dla jakiejkolwiek religii (spore kłopoty mają z tym fundamentaliści muzułmańscy, czasem katoliccy, niektóre środowiska prawosławne - głównie jednak poza UE - podczas gdy w krajach o większości protestanckiej zapisy o religii państwowej - nawet gdy istnieją w konstytucji - są martwą literą i praktycznie można by je wycofać, żydzi również nie postulują w Europie teokracji mozaistycznej).

    Oba poglądy można pogodzić z chrześcijaństwem - inna rzecz, że podmiotowość osobową wprowadzało już prawo rzymskie (obywatelskość), a liberalne rozumienie wolności z p. 2. jest wyklinane jako szatański pomiot ("liberalizm jest gorszy od socjalizmu", "mamy trzy socjalizmy: narodowy, internacjonalistyczny, liberalny") przez gorliwych zwolenników pp. Rydzyka, Jankowskiego, Frankowskiego, Zawitkowskiego.

    A dyskutować to się uczymy od Radyja-Ma-Ryja - najlepsze forum to www.radiomaryja.pl/forum

    Najlepszym sposobem na środowiska skrajnej prawicy jest traktowanie ich z ironią, dystansem i punktowanie nielogiczności - nie mogę traktować serio kogoś, kto deklaruje, że trzeba wprowadzić parafaszystowski reżim w ochronie wartości chrześcijańskich (chyba że uznamy, iż podmiotowość ludzka nie mieści się w chrześcijaństwie - tylko czy to jeszcze będzie chrześcijaństwo, czy już rydzykanctwo?), dlatego tak cenne są uwagi prof. J. Bralczyka w sobotnio-niedzielnym wydaniu "Gazety Wyborczej". To dla mnie chłopcy w długich spodenkach, bawiący się w skinów, w pp. Łopuszańskiego, Jackowskiego, Cymańskiego, Szafrańca. Katalog ich wartości jest godny pajaców, jakimi są niewątpliwie - z litości przemilczę tu nazwisko pewnego duchownego (prezbitera, nie biskupa), który swego czasu nazwał na łamach "Naszego Dziennika" "jedynym chrześcijańskim politykiem w dzisiejszej Europie"... Władimira Władimirowicza Putina. Od takiego chrześcijaństwa i takich chrześcijan zachowaj nas, Panie!

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 18.02.2006 17:15
    Szczesc Boze,

    Prosze mnie oswiecic, do ktorego punktu mam przypisac ponizsze pana wypowiedzi?

    "A dyskutować to się uczymy od Radyja-Ma-Ryja","rydzykanctwo","To dla mnie chłopcy w długich spodenkach, bawiący się w skinów","Katalog ich wartości jest godny pajaców","zlota rybko" itd...

    Bo jakos zmieszany jestem i nie wiem.

    A kto zformuowal cos takiego jak "wartosci europejskie"?

    Czy jako katolik, widzacy co sie "wyprawia" na dzisiejszym swiecie, mam zrezygnowac z gloszenia Chrystusa (jak potrafie tak robie), na rzecz "wartosci europejskich" zdefiniowanych w dwoch zdaniach przez pana ktory nie jest w stanie zapanowac na wlasnymi emocjami i ciagle wyzywa kogos od pojacow, skinow, nie jest w stanie przytoczyc poprawnie nazwy rozglosni radiowej?

    To az strach sie bac, takich ludzi jak pan. Przeciez pan obraza, kazdego i wszystkich z osobna. Kilka milionow(nawet niech bedzi 100 osob) ktore slucha Radia Maryja, czyta Nasz Dziennik, czyta Dzienniczki sw. Faustyny (tutaj to juz pan obraza dziesiatki milionow ludzi na calym swiecie!).

    I dac takiemu wladze? Pan to by swoj wlasny pozadek pajacowo, skinowo, rybkowy wprowadzil, a jako jedyny i prawdziwy czlowiek glosil by pan swoich podwladym jadynie sluszne "wartosci europejskie"!

    Przeciez, jedynie Chrystus jest droga do zbawienia, wszystko inne jest bladzeniem! Liczymy na boze milosierdzie, ze Bog dopusci do zbawienia tych co nie mieli szansy go poznac. Modlmy sie za to.

    Zna Pan jakas inna droge do zbawienia? Moze panu sie wydaje, ze "objawione wartosci europejsckie" do tego doprowadza?


    A te "wartosci europejskie" jak: aborcja, eutanazja, homoseksualiz,, rozwody, cudzolostwo itd. itp.

    Czyli rozumiem, ze pan ma jakis swoj, objawiony w prywatynch objawieniach obraz "wartosci europejskich" punkt 1 i 2 pana wypowiedzi?

    Coz przykro mi ale uwazam ta rozmowe, za poruszanie sie po czyms co pan i Rau nazywacie "wartosciami europejskimi" za calkowite bladzenie.

    Bardzo pana prosze, o panowanie nad jezykiem wypowiedzi, nie obrazanie nim czytajacych. Dyskusja powinna byc spokojna, nie emocjonalna, obrzucanie kogos epitetami w tym wcale nie pomaga, a wrecz wprowadza klimat dzieciecego krzyku, rozbrykania.

    Coz nawet jesli sie pan nie zgadza z pogladami sluchaczy RM itd. powinien pan zachowac spokoj i z szacunkiem naleznym KAZDEMU czlowiekowi, do nich zwracac. W ten sposob wyraza pan tzw. kulture osobista. Rozumiem ze jest pan czlowiekiem wyksztalconym - z tego co widze dwa jezyki obce, historia. Pod tym wzgledem to jestem daleko.

    Niech pan wykorzysta ta wiedze, w sposob bardziej odpowiedni. Na walke o prawdziwe wartosci, niech serce pana napelni sie Chrystusem. W moim przypaku, bardzo pomaga gleboka modlitwa, na kleczkach (tak jak pan to wysmiewal), w ciszy i spokoju. Modlitwa oczyszcza, wprowadza spokoj. Potem polecam lekture Pisam sw. Naprawde to jest niezwykle!

    Modlmy sie, zeby nasze zycie zaczynalo i konczylo zawsze z Chrystusem w Naszych Sercach!

    Z Bogiem, przyjaciele

    PS. Ze swojej strony uwazam rozmowe za zakonczona.

    ciekawski bis
    ciekawski bis
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 19.02.2006 00:13

    A kto zformuowal cos takiego jak "wartosci europejskie"?

    Na pewno nie ten sam, który sformułował poglądy, że do katalogu cnót chrześcijańskich należą okrzyki "pedały do gazu" i "dla lesbijek obóz pracy", rzucane spod Krzyża Katyńskiego przez ogolonych na pałę wielbicieli Stowarzyszenia Krzewienia Kultury Katolickiej im. P. Skargi (czy jakoś tam...).


    Czy jako katolik, widzacy co sie "wyprawia" na dzisiejszym swiecie, mam zrezygnowac z gloszenia Chrystusa (jak potrafie tak robie), na rzecz "wartosci europejskich" zdefiniowanych w dwoch zdaniach przez pana ktory nie jest w stanie zapanowac na wlasnymi emocjami i ciagle wyzywa kogos od pojacow, skinow, nie jest w stanie przytoczyc poprawnie nazwy rozglosni radiowej?

    Widzi pan - ja zrezygnowałem, więc jest to mozliwe dla istoty ludzkiej. Jeśli zaś uznaje pan, że nie musi rezygnować z Chrystusa, będąc fanem radiostacji szerzącej nienawiść do drugiego człowieka, będącej rozsadnikiem - nie bójmy się tego powiedzieć - faszyzmu (sprawa CBA, które z woli Rządu Tysiąclecia i Jego Premiera, Zawsze Marcinkiewicza będzie badało seksualność dowolnego obywatela IV RP, wykorzystując podsłuchy, czytając korespondencję i śledząc) - to w czym problem?


    To az strach sie bac, takich ludzi jak pan. Przeciez pan obraza, kazdego i wszystkich z osobna. Kilka milionow(nawet niech bedzi 100 osob) ktore slucha Radia Maryja, czyta Nasz Dziennik, czyta Dzienniczki sw. Faustyny (tutaj to juz pan obraza dziesiatki milionow ludzi na calym swiecie!).

    Wie pan, partia nazistowska w Niemczech miała więcej członków niż 100 osób i nie przeszkadza mi to drwić z ich wodza Hitlera, jego sekretarza Hessa, oficjalnego przywódcy partii Bormana, a nawet - o zgrozo! - z guru o. Dyktatora, czyli z dr. Goebbelsa. Drwię sobie z nazistów, faszystów, komunistów, fundamentalistów religijnych wszelkiej maści. Mogę im współczuć, nie rzucam w nich kamieniami, nawet nie pozywam do sądu (a byłoby za co!) - proszę mi pozwolić, że zachowam dla nich gryzącą ironię, bowiem są oni zapewne uwiedzeni przez diabła i większość z nich dobrowolnie idzie tą drogą, świadomie uprawiając propagandę zamordyzmu.

    Przeciez, jedynie Chrystus jest droga do zbawienia, wszystko inne jest bladzeniem! Liczymy na boze milosierdzie, ze Bog dopusci do zbawienia tych co nie mieli szansy go poznac. Modlmy sie za to.

    Ależ zgoda - proszę więc codziennie modlić o zwiedzionych przez toruński ośrodek władzy, bo są w szponach Złego.

    Zna Pan jakas inna droge do zbawienia? Moze panu sie wydaje, ze "objawione wartosci europejsckie" do tego doprowadza?

    Nic takiego nie napisałem - zaś owe wartości europejskie NIE SĄ sprzeczne z chrześcijaństwem (chyba że uznaje się za podstawę chrześcijaństwa nienawiść rasową, seksualną, klasową, religijną).

    Coz przykro mi ale uwazam ta rozmowe, za poruszanie sie po czyms co pan i Rau nazywacie "wartosciami europejskimi" za calkowite bladzenie.

    Pan uważa to za błądzenie, paru kardynałów rzymskokatolickich, kilku biskupów, miliony chrześcijan (w Europie i nie tylko) uważa odwrotnie - i co z tego? Woli pan, żeby ludzie się rżnęli z powodów religijnych? rasowych? narodowych? seksualnych? klasowych?


    Bardzo pana prosze, o panowanie nad jezykiem wypowiedzi, nie obrazanie nim czytajacych. Dyskusja powinna byc spokojna, nie emocjonalna, obrzucanie kogos epitetami w tym wcale nie pomaga, a wrecz wprowadza klimat dzieciecego krzyku, rozbrykania.

    Po pierwszym pana upomnieniu dla Rydzyk-mediów i zastosowaniu się przez RM, ND czy TVTRWAM do pana zaleceń - natychmiast przestanę ich obrzucać okrutnymi epitetami. Problem w tym, że są to nasze "Izwiestia", nasza "Komsomolskaja Prawda", nasz polski "Der Stuermer", nasz polski "Volkischer Beobachter". Ponieważ RM zapisało (w 95 lat po śmierci) śp. Stanisława Wyspiańskiego do grona swoich wyznawców, dedykuję cytat z owego poety i dramaturga tym krętaczom i kłamcom: "Osy - trza żądłem osy ciąć, beim Fahren nach Kolchida!". 

    Coz nawet jesli sie pan nie zgadza z pogladami sluchaczy RM itd. powinien pan zachowac spokoj i z szacunkiem naleznym KAZDEMU czlowiekowi, do nich zwracac.

    Zapewniam pana, że w życiu nie zabiłem ani jednego słuchacza RM, nie wysyłam ich do gazu, ani do obozów pracy. Co najwyżej wzoruję się na grzybowym ojczulku, który nazwał setki tysięcy ludzi w Polsce "pedalstwem" (och, jak to ocieka miłością bliźniego!), insyunuując w dodatku, że PO należy do "lobby homoseksualnego", a "Tusk ma oczy wilka". Przeciwnie - w dalszej rodzinie mam nieuleczalny przypadek infekcji tą rozgłośnią (stosunkowo późny, ale ostry, trwający bez zmian od 4 lat) i zawsze staram się zachować w rozmowie bezpośredniej szacunek należny siwej głowie. Przedmiotem moich kpin są raczej (także tu) animatorzy całego ruchu, wszystkie szemrane postaci zakonników, gubiących się w Niemczech na pół roku, aby studiować antyglobalizm w kagiebistowskim Instytucie Schillera, prałatów, mylących słowa Pisma Świętego na antysemickich instalacjach w kościele, zwanych niewinnie "Żłóbkiem", "Grobem Pańskim" itd.

    W moim przypaku, bardzo pomaga gleboka modlitwa, na kleczkach (tak jak pan to wysmiewal), w ciszy i spokoju. Modlitwa oczyszcza, wprowadza spokoj. Potem polecam lekture Pisam sw. Naprawde to jest niezwykle!

    Proszę nie przeinaczać moich słów - pisałem z drwiną o klęczeniu przed radioodbiornikiem, w którym seanse nienawiści organizuje pewien redemptorysta z Torunia. Nie czepiam się postawy klęczącej w czasie modlitwy lub podczas przyjmowania Ciała i Krwi Pańskiej. Aż hadko pomyśleć, jak pan czyta Biblię, jeśli objawia pan kłopoty ze zrozumieniem tekstu prostego Wołyńskiego Prusaka...

    PS. Ze swojej strony uwazam rozmowe za zakonczona.

    Tak jest zawsze z radiomaryjcami - wiedzą swoje i nawet zasypani setkami cytatów i argumentów nt. niepięknej strony RM, ND i TVTRWAM kończą rozmowę, bo i tak tylko OjDyr is the best! Cóż - z Bogiem i z Dziewicą, zawsze Maryją (no, chyba że jest to p. prof. Anna Raźny)!

    ---
    "Wachet auf", ruft uns die Stimme

    Wołyński Prusak
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 13.10.2006 23:31
    Dziwię się aroganckiemu tonowi niektórych artykułów w serwisie ponoć chrześcijańskim. Ten artykuł, jak i niektóre inne są kąśliwe i antykatolickie i niewiele mają wspólnego z deklarowaną tolerancją ( a co dopiero akceptacja). Piszę to mimo, że nie jestem fun klubem rozgłośni ojca Rydzyka
    akawalek
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 14.10.2006 10:28
    Kto tu atakuje KRK ???? Nie znalazłem ataku ani w felietonie, ani w komentarzach.
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 14.10.2006 20:17
    Jeśli partnera (a nawet brata w Panu) traktuje się poważnie, to nie pisze się tego takim agresywnym językiem. Adam
    akawalek
    [ Odpowiedz ]
    "Nasz Dziennik" kłamie! 14.10.2006 22:13
    Przykro mi, ale nie uznaje metody, aby na ostrzał armatni modlitwą tylko odpowiadać. Mam przejść obojętnie obok pełnego nienawiści oszczerstwa ? Jeżeli to jest atak na KRK, to prosze powiedziec, czy na "mój", czy na "ich" !! A teraz może Brat przeczyta całą dyskusję od początku, dokładnie i w spokoju.
    Rafi
    [ Odpowiedz ]
    CZĘSTO SZUKANE HASŁA: Judasz, ewangelia Judasza | Joseph Ratzinger - Benedykt XVI | Aborcja | Ewangelia św. Tomasza | Unieważnienie małżeństwa, rozwód | Efekt cieplarniany | Czarna msza | Kurs przedmałżeński | Opus Dei | Różokrzyżowcy | Rerum Novarum | Szkielet ludzki | Konklawe | O. Rydzyk | Obrzezanie | Ordynacja (święcenia kapłańskie) kobiet
     Prawa Autorskie © 2010 Ekumenizm.pl - Ekumeniczna Agencja Informacyjna
     Wszelkie znaki handlowe i prawa autorskie należą do ich właścicieli.
    CMS: GeekLog
    Mapa serwisu