Arcybiskup Westminsteru kardynał Cormac Murphy O’Connor , zwierzchnik angielskich i walijskich katolików, stwierdził, że w stosunku do dwunastu katolickich agencji adopcyjnych powinno zostać poczynione wyjątki prawne. W przeciwnym razie agencje zostaną zamknięte. Nowa ustawa przewiduje m.in. równy dostęp placówek przez homoseksualistów.
Kardynał stwierdził, że agencje, które co prawda korzystają z państwowych pieniędzy, są ustawą same dyskryminowane. W tej sprawie został wysłany list do premiera Tony’ego Blaira i każdego z członków gabinetu.
Hierarcha stwierdził, że wspólnota rzymskokatolicka potępia dyskryminację czy niesprawiedliwość wobec osób orientacji homoseksualnej, jednak zastrzega sobie prawo do inne postępowania w przypadku adopcji dzieci.
Simon Barrow, dyrektor UK Christian stwierdził, że organizacje otrzymujące środki od państwa powinny być społecznie użyteczne. Większość ludzi zgadza się z tym rozsądnym stanowiskiem, jednak wielu chrześcijan nie akceptuje związków homoseksualnych jako prawdziwych rodzin czy małżeństw. Jednak jak podkreśla Barrow -Jezus sam przełamywał istniejące bariery społeczne. Byłoby jednak tragedią gdyby nowa regulacja prawna wymogła zamknięcie katolickich ośrodków adopcyjnych.
Cała sytuację skomentował również Martin Reynolds, duszpasterz gejów i lesbijek, stwierdzając, że smutnym jest Kościół katolicki wywiera taki nacisk na rząd. Uważamy, że traktowanie dzieci do rozgrywek politycznych im nie służy – dodał.
Katolickie ośrodki adopcyjne stanowią bardzo niewielki procent pośród innych organizacji, jednak odgrywają bardzo znaczącą rolę wśród najwrażliwszych grup w społeczeństwie.