Niemiecki episkopat za Komunią dla ewangelickich współmałżonków – Nihil novi, ale..

0

Dużą większością głosów rzymskokatolicka Konferencja Biskupów Niemieckich (DBK) przyjęła duszpasterski dokument, który opierając się na interpretacji kanonu 844 Kodeksu Prawa Kanonicznego (KPK) oraz innych tekstów, stwierdza możliwość pełnego uczestniczenia ewangelickich współmałżonków w Eucharystii w Kościele rzymskokatolickim. Stać się tak może jedynie pod pewnymi warunkami, o których mówi już KPK.

W opublikowanym komunikacie na zakończenie zgromadzenia plenarnego DBK w Ingolstadt, biskupi podkreślili, że wydanie instrukcji wynika z dużej ilości małżeństw o różnej przynależności wyznaniowej w Niemczech. Dokument jest efektem wieloletniej pracy, jednak jego ostateczna wersja będzie znana dopiero za kilka tygodni. Obradujący w Ingolstadt episkopat wydał jedynie komunikat w sprawie, a podczas konferencji prasowej kard. Reinhard Marx, przewodniczący DBK, odpowiadał na pytania dziennikarzy.

Nad tekstem pracowały wspólnie Komisja ds. Ekumenizmu i Komisja ds. Wiary DBK wspomagając się podobnymi dokumentami z innych krajów i papieską adhortacją Amoris laetitia. Biskupi podkreślają, że dokument skierowany jest przede wszystkim do duszpasterzy:

To właśnie im dajemy do rąk wskazówki do duszpasterskiego towarzyszenia małżeństwom o różnej przynależności wyznaniowej celem wyjaśnienia czy wspólny udział w Eucharystii w Kościele katolickim jest możliwy.

Dokument zakłada, że w przypadku małżeństw wyznaniowo mieszanych ewangeliccy współmałżonkowie mogą w pojedynczych przypadkach, w których rozpoznano duchowy głód za wspólnym przyjmowaniem Komunii, mogą przystąpić do Komunii w Kościele rzymskokatolickim. Zapowiadana instrukcja zachęca do takiego rozwiązania w trosce o trwałość zawartego małżeństwa i wiarę małżonków.

Kanon 844 § 4 głosi:

Jeśli istnieje niebezpieczeństwo śmierci albo przynagla inna poważna konieczność, uznana przez biskupa diecezjalnego lub Konferencję Episkopatu, szafarze katoliccy mogą godziwie udzielać wymienionych sakramentów także pozostałym chrześcijanom, nie mającym pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim, którzy nie mogą się udać do szafarza swojej wspólnoty i sami o nie proszą, jeśli odnośnie do tych sakramentów wyrażają wiarę katolicką i do ich przyjęcia są odpowiednia przygotowani.

Kluczową wypowiedzią dokumentu jest stwierdzenie, że wszyscy, którzy żyją w małżeństwach wyznaniowo mieszanych, mogą przystąpić do Eucharystii w Kościele rzymskokatolickim, jeśli po rozmowie duszpasterskiej z kapłanem albo inną osobą odpowiedzialną za duszpasterstwo, rozsądzą w swoim sumieniu, że akceptują eucharystyczną wiarę Kościoła katolickiego i chcą zaspokoić swój głód przy Stole Pańskim.

Bawarski biskup luterański Heinrich Bedford-Strohm, który jest jednocześnie przewodniczącym Rady Ewangelickiego Kościoła Niemiec (EKD), wyraził uznanie dla decyzji niemieckiego episkopatu rzymskokatolickiego. – To kolejny ważny krok na ekumenicznej drodze. To ogromne ułatwienie dla ludzi, którym wspólna jest nie tylko wiara w Jezusa Chrystusa, ale także dzielą ze sobą życie. Mam nadzieję, że w przyszłości strona katolicka umożliwi katolickim współmałżonkom udział w Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w Kościele ewangelickim – powiedział ewangelicki biskup.


Komentarz – co mówi, a czego nie mówi dokument

  1. Na samym początku warto podkreślić, że nie znamy jeszcze ostatecznego brzmienia dokumentu, a punktem odniesienia jest dość lakoniczny komunikat oraz odpowiedzi kard. Reinharda Marxa udzielone na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej.
  2. Wbrew niektórym doniesieniom prasowym, dokument nie przedstawia generalnego, powszechnie obowiązującego rozwiązania problemu duszpasterskiego, a jest tylko i aż pastoralną instrukcją (niemieckie słowo Handreichung oznacza dosłownie „podanie ręki”) skierowaną do duszpasterzy – świeckich, ale też duchownych w indywidualnych przypadkach
  3. Dokument nie stanowi nowego prawa czy nauki, a jest wynikiem interpretacji istniejących już zasad zapisanych w Kodeksie Prawa Kanonicznego, stąd też nie wymaga akceptacji przez Stolicę Apostolską, choć – jak zapowiedział kard. Marx – papież otrzyma dokument przed publikacją. Tekst ma zatem charakter duszpasterski, a nie dogmatyczny.
  4. Nie wiemy jeszcze, w jaki sposób dokument definiuje uznanie katolickiej nauki o Wieczerzy Pańskiej – czy chodzi o koncentrację na kwestii rzeczywistej (cielesnej) obecności Chrystusa w Eucharystii z wyłączeniem innych aspektów eucharystyczno-eklezjologicznych czy też o uznanie pozostałych elementów rzymskokatolickiej teologii eucharystycznej, w tym roli kapłaństwa jako warunku ważności Sakramentu. Krytycy zbyt liberalnego podejścia do kanonu 844 wskazują, że istnieją dokumenty będące częścią Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, które widzą uznanie katolickiej nauki o Eucharystii w szerszej perspektywie, nie tylko tej odnoszącej się do sposobu obecności Pana Jezusa w Sakramencie Ołtarza.
  5. Przyjmując szerszą perspektywę istnieje możliwość odczytania proponowanej instrukcji jako zachęty do konwersji współmałżonków ewangelickich na katolicyzm. Kard. Marx powiedział podczas konferencji prasowej, że nie jest to intencją dokumentu, jednak nie zmienia to faktu, że będzie cieszył się z każdego przypadku przystąpienia do Kościoła rzymskokatolickiego, podobnie jak to czyni Kościół ewangelicki, gdy ktoś zapragnie zostać ewangelikiem.
  6. Zapowiedziana instrukcja nie jest ani końcem, ani początkiem dialogu – wymaga wielu wyjaśnień.
  7. Szczególnie istotna jest odpowiedzialność duszpasterska kapłanów, ale także biskupów. Dokument przyjęto ogromną większością głosów, jednak każdy z biskupów ma prawo na terenie swojej diecezji nie uwzględnić dokumentu i nakazać realizację rygorystycznej interpretacji przepisów prawa kanonicznego.
  8. Faktem jest, że dokument nie wprowadza zupełnie nowej jakości na obszarze praktyki duszpasterskiej. Niezależnie od oficjalnych ustaleń międzykościelnych katolicy i ewangelicy w Niemczech (i nie tylko) praktykują już gościnność eucharystyczną i nie ogranicza się to jedynie do związków małżeńskich.
  9. Zasadniczo zapowiadany dokument nie stanowi jakiegoś przełomu dogmatycznego, jednak będzie miał szczególną wymowę w kraju o tak zróżnicowanej strukturze wyznaniowej. Duszpasterski głos episkopatu (nawet jeśli niejednomyślnego w tej kwestii) ma dużą wymowę symboliczną, a symbole w dialogu ekumenicznym mają ogromne znaczenie antycypujące. Czym innym jest głos episkopatu i konkretne zalecenia, a czymś innym twarde kanony prawa kościelnego. Dokument można też odczytywać w szerszym kontekście zadeklarowanej woli DBK o pogłębianiu dążeń ekumenicznych po wspólnym upamiętnieniu 500 lat reformacji. DBK podkreśliła wolę dalszej pracy nad ekumenicznym dorobkiem osiągniętym w 2017 roku.

>> Ekumenizm.pl: Dywagacje na temat małżeństw wyznaniowo mieszanych

>> Ekumenizm.pl: Ekumenicznie o małżeństwach wyznaniowo mieszanych