Reformowano-rzymskokatolickie przeprosiny – 600. urodziny św. Mikołaja z Flüe i 500 lat reformacji

0

Wprawdzie Kościoły tradycji reformowanej nie podkreślają jubileuszu 500 lat reformacji tak mocno jak Kościoły tradycji luterańskiej, to jednak w krajach z silną obecnością spadkobierców tradycji teologicznej Zwingliego, Kalwina i Bullingera, rocznica odgrywa niemałą rolę. Tak też stało się w szwajcarskim mieście Zug 1 kwietnia br. – reformowani i katolicy nie tylko wspólnie uczcili przedreformacyjnego świętego, ale i upamiętnili reformację oraz wzajemnie się przeprosili.

Początkowo po stronie reformowanej istniały obawy, czy aby na pewno wraz z katolikami powinno się uczcić pamięć świętego z XV w. W końcu w Kościołach wyrosłych z reformacji kultu świętych nie ma, przynajmniej nie w formie, praktykowanej w tradycji rzymskokatolickiej czy prawosławnej. A jednak lody zostały przełamane, tym bardziej, że nie chodziło o byle jakiego świętego, a o Mikołaja z Flüe, nazywanego również ‚bratem Klausem’.

Gdy Mikołaj z Flüe umierał w 1487 roku, Luter miał dopiero cztery lata, a Zwingli trzy. A jednak to właśnie pamięć o św. Mikołaju z Flüe, kanonizowanego dopiero w 1947 roku przez Piusa XII, przetrwała przez wieki również dzięki reformatorom, którzy w pierwszej połowie XVI wieku często powoływali się na szwajcarskiego mistyka, uznawanego dziś przez katolików za patrona pokojowego rozwiązywania konfliktów. Historycy zajmujący się kultem św. Mikołaja zaznaczają, że pamięć o nim ocalała szczególnie na luterańskich obszarach, ale nie tylko. Znane są wypowiedzi Heinricha Bullingera, wybitnego reformatora i teologa, następcy Zwingliego w Zurychu, nt. brata Klausa.

Reformatorzy, w tym Zwingli, chętnie sięgali po słowa Mikołaja, gdyż ten wielokrotnie krytykował Kościół swoich czasów za przepych, pompę liturgicznych celebracji i zaniedbania. Mniej żarliwie pamiętali „o swoim” świętym katolicy i zaczęli sobie o nim intensywniej przypominać od połowy XVII wieku.  Bp Felix Gmür, ordynariusz diecezji Bazylei, podkreślił, że zarówno Mikołaj, jak i reformatorzy radykalnie stawiali pytanie o wolę Boga, domagali się odnowy Kościoła.

Mikołaj był nie tylko mistykiem, ale i pustelnikiem, a jego mistyczna duchowość wybitnie chrystocentryczna. Według przekazów Mikołaj miał codziennie zmawiać następującą modlitwę:

Mój Panie i mój Boże

Weź wszystko ode mnie,

Wszystko co utrudnia mi dotarcie do Ciebie.

 

Mój Panie i mój Boże,

Daj mi wszystko, co

Prowadzi mnie do Ciebie.

 

Mój Panie i mój Boże,

Odbierz mi mnie samego

I weź mnie Sobie całkiem na własność

 

Główny reprezentant szwajcarskich ewangelików reformowanych, drugiego co do wielkości wyznania chrześcijańskiego w tym kraju, pastor Godfried Locher, podkreślił podczas ekumenicznych uroczystości, że protestanci na nowo odkrywają postać św. Mikołaja z Flüe i że jest on tak inspirujący, iż nie powinien być zawłaszczany przez jedno wyznanie.

Nic więc dziwnego, że postanowiono połączyć jubileusz 500 lat reformacji z 600-leciem urodzin Mikołaja z Flüe. W projekt zaangażowały się solidarnie obydwa Kościoły oraz fundacja koordynująca obchody urodzin szwajcarskiego mistyka Mehr Ranft, która stworzyła okolicznościową stronę internetową.

Centralne uroczystości odbyły się w rzymskokatolickim kościele św. Michała w Zug. Nabożeństwo połączone było z prawykonaniem kantaty zatytułowanej „Wspólnie ku środkowi” skomponowanej przez Erwina Mattmanna, której tekst przeplatany jest wypowiedziami Mikołaja z Flüe oraz … Marcina Lutra.

Głównym punktem nabożeństwa były przeprosiny i wyznanie win wypowiedziane wspólnie przez pastora Gottfrieda Lochera i bp. Felixa Gmüra. – Proszę reformowanych w imieniu Kościoła katolickiego o wybaczenie za ból, jakiego doświadczyli ze strony Kościoła, szczególnie ten zadany przez duchownych – mówił biskup, wywołując owacje. Z podobną prośbą zwrócił się do katolików w imieniu Szwajcarskiego Ewangelickiego Związku Kościołów, pastor Locher.

Duchowni wygłosili kazanie w formie dialogu, podobnie jak to miało miejsce podczas ewangelicko-rzymskokatolickiego nabożeństwa pojednania w Hildesheim w lutym 2017 r. Po nabożeństwie odbyła się dyskusja panelowa.

W 2019 roku szwajcarscy reformowani, a wraz z nimi spadkobiercy tradycji reformowanej na całym świecie, obchodzić będą Rok Zwingliego.

galeria