Norwescy katolicy nie chcą nacjonalistycznej propagandy

3

W październiku 2016 w parafiach rzymskokatolickich w Stavanger i w Drammen odbyły się prelekcje Leszka Żebrowskiego, kontrowersyjnego polskiego ekonomisty. Żebrowski jest znany z wypowiedzi o wydźwięku antysemickim i nacjonalistycznym.

Żebrowski jest doradcą Ruchu Narodowego, jego artykuły ukazują się m.in. w Naszym Dzienniku, Gazecie Polskiej Codziennie; jest również publicystą Radia Maryja.

Wykład Żebrowskiego odbył się w Stavanger 8 października 2016 r. i został udostępniony na Facebookowej grupie polskich nacjonalistów w Norwegii, Narodowcy RP Norwegia.

Kilka kolejnych spotkań zostało jednak odwołanych po jednoznacznej reakcji rzymskokatolickiego biskupa, Bernta Eidsviga.

Jak komentuje Hans Rossiné, rzecznik rzymskokatolickiej Diecezji Oslo, „to co miało miejsce w Stavanger i Drammen w październiku było efektem błędnej oceny. Ktoś z polskiego środowiska wynajął lokal z naruszeniem reguł najmu. Nasze pomieszczenia mają być wykorzystywane do celów kościelnych, do organizacji wydarzeń kulturalnych lub społecznych. Nie udostępniamy natomiast lokali na spotkania o charakterze politycznym, czy wydźwięku rasistowskim, bo byłoby to sprzeczne z nauką Kościoła.”

Ks. Sigurd Markussen, proboszcz parafii Stavanger, nie był świadomy, że w pomieszczeniach parafialnych zorganizowano spotkanie z Żebrowskim. Ocenił incydent jako nadużycie zaufania i wykorzystanie sali niezgodnie z jej przeznaczeniem. Pomieszczenia parafialne są często wykorzystywane na spotkania organizowane przez grupy narodowe, których członkowie są również członkami parafii. Jeśli ktoś z zewnątrz zamierza zorganizować spotkanie, musi uzyskać zgodę proboszcza, o którą w tym przypadku nikt się nie ubiegał.

Bp Bernt Eidsvig zdecydował o wydaniu surowych wytycznych odnośnie organizacji wydarzeń przez Kościół rzymskokatolicki w Norwegii. – Wiele różnych i ciekawych aktywności ma miejsce na terenie naszej diecezji. Cieszymy się oczywiście z tego wszystkiego, co się dzieje, od działalności dydaktycznej i spotkań przy kawie po Msze św., poprzez prezentacje nowych książek i próby chóru. Ważne jest, aby te działania zakorzenione były w misji Kościoła i służyły dobru parafii, a nie były nadużywane do spotkań o charakterze politycznym. (…) Nie możemy pozwolić na prezentowanie w naszych lokalach postaw i poglądów, które są sprzeczne z wartościami chrześcijańskimi.

W związku z decyzją biskupa nie odbyło się spotkanie z Żebrowskim zaplanowane na 19 lutego 2017 r.

  • Locust Star

    „Norwescy katolicy nie chcą nacjonalistycznej propagandy”

    Gdyby tylko to była propaganda homoseksualna, feministyczna, pro-multikulti, socjalistyczna, pro-żydowska, to pewnie wszystko byłoby ok.

  • Defender

    Efekt dobrze zorganizowanej nagonki ze strony lewicowych i lewackich podmiotów. Trudno żeby norweski biskup dobrze się orientował w polskich zawiłościach, więc jak usłyszał „antysemityzm”, „nacjonalizm” i „faszyzm”, trudno się dziwić, że wolał dmuchać na zimne.
    A swoją drogą chyba lepiej się stało, że w efekcie spotkania odbyły się w różnych polonijnych świetlicach i klubach, a nie salkach parafialnych.

  • „Żebrowski jest znany z wypowiedzi o wydźwięku antysemickim i nacjonalistycznym” a konkretne przyklady? jak nie wiadomo o co oskarzyc to antysemityzn zawsze sie w modzie. zenujacy poziom.