Chrześcijanie mają prawo do odmowy

0

Chrześcijańscy właściciele piekarni z Irlandii Północnej, którzy ponad cztery lata temu odmówili upieczenia tortu z napisem popierającym gejowskie małżeństwa, zostali przez Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii uwolnieni od zarzutu dyskryminacji na tle orientacji seksualnej.

Pięciu członków Sądu Najwyższego wydało jednomyślnie wyrok na korzyść chrześcijańskich właścicieli piekarni, zmieniając tym samym wcześniejsze orzeczenia wydane na korzyść aktywisty praw gejów, który zamówił w piekarni tort. Miało na nim być zdjęcie bohaterów programu dla dzieci Ulicy Sezamkowej – Berta i Erniego wraz z napisem „poparcie dla małżeństw gejowskich”.

Cukiernia będąca biznesem rodzinnym początkowo przyjęła zamówienie, ale po dwóch dniach je odrzuciła. Aktywista uznał to za dyskryminację na tle seksualnym i politycznym, więc pozwał cukiernię do sądu. W pierwszej i drugiej instancji sądy orzekały na korzyść powoda, dopiero wyrok Sądu Najwyższego zmienił sytuację, uznając, że właściciele odmówili z powodu hasła, a nie z powodu tego, że nie chcieli upiec ciasto dla homoseksualisty. W związku z powyższym nie można mówić o dyskryminacji na tle seksualnym – orzekł sąd.

Proces pochłonął 450 tysięcy funtów. 250 tysięcy wydał właścicieli cukierni – dostali oni wsparcie od Instytutu Chrześcijańskiego – organizacji charytatywnej i lobbującej na rzecz praw chrześcijan. Gorzej sprawa się przedstawia z kosztami poniesionymi przez osobę, która proces rozpoczęła, gdyż poparła go Komisja Równości Irlandii Północnej. Wydałaponad 200 tysięcy funtów z pieniędzy publicznych.

Ponieważ w Wielkiej Brytanii orzeczenia sądu tworzą precedensy wyrok Sądu Najwyższego w sprawie „gejowskiego ciasta” ma duże znaczenie dla podobnych spraw w przyszłości.