Więcej kobiet niż mężczyzn przygotowuje się do kapłaństwa

7

Po raz pierwszy w historii Kościoła Anglii więcej kobiet niż mężczyzn przygotowuje się do święceń kapłańskich. Z przedstawionych statystyk wynika, że spośród 542 kandydatek i kandydatów przyjętych w 2016 r. na kursy przygotowawcze 274 to kobiety – w porównaniu z poprzednim rokiem to wzrost o 19%.

Mimo iż anglikański Kościół Anglii przeżywa trudne chwile w związku ze spadkiem liczby wiernych to jednak nie może narzekać na brak powołań. To dobra wiadomość dla wszystkich diecezji, ponieważ mimo odpływu wiernych wynikającego głównie z demografii i sekularyzacji, Kościół Anglii wciąż potrzebuje duchownych, aby zapewnić obsadę dla swoich parafii.

Co prawda część parafii jest łączona, a inne zamykane, to jednak Kościół wciąż potrzebuje nowych duchownych, aby zapełnić lukę po duchownych przechodzących w stan spoczynku. Potrzeby są ogromne, tym bardziej, że nie we wszystkich częściach kraju Kościół Anglii jest w odwrocie i na bazie tradycyjnych parafii powstają alternatywne wspólnoty lub zupełnie nowe składające się z mniejszości etnicznych. Liczba duchownych pełniących czynną służbę w Kościele w 2016 r. zmniejszyła się o ponad 400 w porównaniu z 2015.

Rośnie nie tylko liczba kobiet ubiegających się o służbę w Kościele, ale także liczba młodych – 28% kandydatek i kandydatów nie ukończyła 32. roku życia (w 2015 r. odsetek ten był o 4% mniejszy).

Mężczyźni wciąż stanowią większość wśród anglikańskiego kleru. Kobiety stanowią ok. 29% czynnego duchowieństwa. Rośnie, choć powoli, liczba kobiet pełniących kierownicze urzędy w Kościele Anglii – w 2016 roku było ich 80 w porównaniu z 303 mężczyznami. Obecnie Kościół Anglii ma 10 biskupek i aż 99 biskupów. Niecałe 4% parafii anglikańskich (jest ich ponad 12 tys.) nie akceptuje kobiet duchownych – parafie te objęte są alternatywną opieką kanoniczną sprawowaną przez siedmiu biskupów, w tym emerytów.

  • Defender

    „Kursy przygotowawcze” 🙂

  • Owszem tak, a proces jest dość skomplikowany – nie siedzą zamknięci w pokojach i nie chodzą „trójkami” po mieście.

  • Defender

    „nie siedzą zamknięci w pokojach i nie chodzą „trójkami” po mieście”
    :-)))))))))))))))))))))))

  • Fury

    To zapewne „kursy” dla bezrobotnych aktywistek lewicowych. Na tych „kursach” uczą się aplikować zasady feminizmu i LGBT w parafiach, by ostatecznie wykończyć chrześcijaństwo w Anglii.
    Do tego czasu będą miały ciepłą i intratną posadkę. A potem pozostanie już tylko owinąć się w czadory 🙂

  • Cleo

    Co za paradoks… Luteranizm (a szerzej protestantyzm) na przestrzeni wieków usuwał coraz bardziej Marię – „służebnicę Pańską” i postać par excellence biblijną – ze swojej teologii i liturgii, żeby teraz ochoczo i masowo powierzać swoje ołtarze urzędowo ordynowanym „służebnicom” po kursach …..;)))

  • George Hajkowski

    Panie Dariuszu ,przesledzilem wszystkie watki pana toku myslowego i dochodze do wniosku ze wielkosc pana nienawisci do ludzi przerasta wielu zloczyncow na przelomie historii. niemniej ja nie palam do pana tym uczuciem i wierze ze w panu tez nastapi przemiana

  • Herbert Ulrich

    Nawet onet.pl oburzony:
    „Chrześcijanie powinni się modlić, aby książę George (lat 4) był gejem – taką opinię wygłosił anglikański kapłan i działacz LGBTQ Kelvin Holdsworth. Jego zdaniem wymusiłoby to poparcie dla małżeństw osób tej samej płci w Kościele anglikańskim.”