Narcyz w Kościele

36

W weekendowym wydaniu Gazety Wyborczej ukazał się wywiad z suspendowanym ks. Krzysztofem Charamsą, byłym pracownikiem Kongregacji Nauki Wiary i drugim sekretarzem Międzynarodowej Komisji Teologicznej, który jednak najbardziej zasłynął ze spektakularnego ujawnienia orientacji homoseksualnej. Wywiad jest bolesny dla katolików, bo rodzi pytanie, jak to jest możliwe, że tak skoncentrowany na sobie człowiek może zrobić karierę w strukturach Kościoła.

Trudno uwierzyć, by absolwent teologii, filozofii i bioetyki, przez 12 lat pracujący w jednej z elitarnych kongregacji watykańskich miał do powiedzenia o teologii i filozofii katolickiej jedynie to, że Kościół jest homofobiczny i przywoływał Kopernika oraz Darwina jako przykłady zamknięcia Kościoła na nowe idee. Więcej, jako wielką kwestię teologiczną potraktował „realność misji outingu w Kościele katolickim”. Owa misja  to ujawnianie nazwisk homofobicznych księży, jednocześnie będących homoseksualistami.

Oczywiście wszyscy na to czekamy aczkolwiek z wywiadu nie wynika czy misja outingu przejdzie kiedykolwiek w stadium realizacji. Problem jest jednak poważniejszy. Nie wierzę, by osobowość skoncentrowana na sobie rozwinęła się u księdza Charamsy dopiero w ostatnich latach przed jego coming outem. Zresztą, między nami mówiąc, nie jest on wyjątkiem w strukturach Kościoła, bo chyba mamy poważny problem z nadmiernie skoncentrowanymi na sobie, zakochanymi w swoich słowach księżmi i biskupami. Możemy się pocieszać, że to „lawendowa mafia” w Kościele wspiera kariery kandydatów na comingoutowców i outingowców, ale chyba większy problem jest w tym, że przeszkodą w karierze nie są ewidentne braki w osobowości, czego przykładem jest uwielbienie dla własnej osoby.

Ksiądz Charamsa uważa się za osobę pozbawioną pracy, do której twierdzi, że ma kompetencje. Chyba nie była to jednak praca księdza wspinającego się po szczeblach kariery urzędnika, mieszkającego w interesującym miejscu, któremu zapewniono edukację oraz godziwe życie. I żyje teraz swoimi urazami i postrzeganiem tylko jednego problemu w Kościele – stosunku do homoseksualności.

  • Cleo
  • Wołyński Prusak

    Myślę sobie, Miła Pani (Autorko), że problemem Kościoła rzym-kat w Polszcze nie jest „Narcyz”, jak była Pani łaskawa go ochrzcić, Charamsa, ino to, co tak pięknie ujęto ostatnio w formule „Bóg jest wszędzie, a w Kościele – PiS”. Zaczadzenie mgłą helową, termobaryczne wybuchy pod czaszką i pieszczenie sekty smoleńskiej z kardynałem Andronim (częściowa licencja tego określenia należy do prof. Zb. Mikołejki) ogarnęło większość kleru w kraju nad Wisłą. Święto Miłosierdzia Bożego – i następca Karola Wojtyły w Krakowie plecie o Smoleńsku. Spotkanie z uczniami w szkole – i krajowy duszpastuch łysokarkich kiboli opowiada, jak to po lasach śp. Leszek Kołakowski wespół ze śp. Tadeuszem Mazowieckim ganiali żołnierzy przeklętych. Na uroczystościach państwowych oficjalnie mówi się, że Lech K. „POLEGŁ W OBRONIE POLSKI”. W kościołach rzym-kat w całym kraju urządza się kaplice smoleńskie, oblewa wodą święconą kolejne tablice w katedrach i kolegiatach. Za chwilę dowiemy się, że swoją męczeńską śmiercią ów geniusz polityczny, syn powstanki warszawskiej (walczącej w filli powstania w Skierniewicach), wielki językoznawca, twórca Międzymorza i honorowy obywatel Międzyrzecza, poległy LK dokończył misję Chrystusa i zafundził nam wszystkim zbawienie wieczne (jego brat już się przedstawia jako Samo Dobro i marzy o byciu emerytowanym Zbawcą Narodu). Kler wymownie milczy, nie prostuje, nie protestuje, a dla Pani problemem jest jakiś homoseksualizm jakiegoś Charamsy… Wolne żarty, Dobrodziejko…

  • Cleo

    Myślę, ze jedyną szansą dla K.Charamsy, żeby zaistnieć w teologii bądź w „kościele” jest konwersja do którejś ze wspólnot ewangelickich zach. Europy, które przyjęły liberalną teologię…. Może pani biskupka-lesbijka Eva Brunnie z diecezji sztokholmskiej szuka wikariusza?? a Eduardo mógłby zostać kościelnym ….
    ps. źle kliknęłam, to nie jest do Wołyńskiego Prusaka, tylko głos w dyskusji.

  • Cleo

    Pani Doroto, napisałam już jeden komentarz na poruszony przez Panią interesujący temat, ale ‚Ekumeniczna Cenzura’ usunęła. To już trzeci usunięty mój komentarz w ostatnich dniach …. Wobec tego powiem tylko tyle, że solidaryzuję się z Panią w każdym słowie na temat tego błazeńskiego Narcyza …..

  • sunblade666

    Z jakiego powodu ukrywający swoją chorobę człowiek nie mógłby wstąpić w szeregi dostojników kościelnych? Homoseksualizm jest schorzeniem, tak samo beznadziejnym jak pedofilia i powinien być bezwzględnie leczony, a w razie poprawy homoseksualista powinien być izolowany od zdrowych ludzi, gdyż wyrządza społeczeństwu krzywdę podobnie jak pedofil dziecku.

    „Podstawą wspólnoty muzułmańskiej jest rodzina. Cokolwiek godzi w jej tradycyjny charakter, szkodzi również islamowi. Dlatego homoseksualizm, który w naturalny sposób nie gwarantuje przekazywania gatunku, uważany jest za zło. Według tradycji muzułmańskiej skłonności homoseksualne łamią przepisy boskiego prawa i stanowią obok spożywania alkoholu i narkotyków oraz zdrady małżeńskiej największe zagrożenie moralne dla muzułmańskiego społeczeństwa.”

    Powyższe przytoczenie powinno otworzyć oczy herezji głoszonej na łamach gazety wyborczej? Cała europejska polityka liberalna jest napędzana herezją Marcina Lutra i doświadczamy z tego tytułu wyłącznie bólu i cierpienia (nazizm, komunizm, neomarksizm)

    Do czego to prowadzi? Dzięki Lutrowi Niemcy jako kraj, są zniszczone ideologicznie, słabe i dla tego właśnie islam widzi w nich potencjał. Dla czego inwazja islamu zaczyna się właśnie od krajów pozbawionych kręgosłupa moralnego – patrz złamanych powikłaniami po reformacji

  • Wołyński Prusak

    Yhm, straszliwe cierpienie… O ile się nie mylę, to od ponad roku stan wyjątkowy obowiązuje w kraju europejskim, który nie jest luterański, ani nawet w większości protestancki – we Francji… Za to za najszczęśliwszych ludzi w Europie uznają się mieszkańcy Danii, w której Kościół oparty na nauce ks. dr. Marcina Lutra stał się Kościołem państwowym już 500 lat temu… Próbę moralną to społeczeństwo zdało na piątkę w czasie wojny, ratując prawie w 100% swoich współobywateli narodowości żydowskiej przed nazistami wywodzącymi się CZĘŚCIOWO z katolickiej Austrii. Z kolei najzamożniejszy kraj Europy to luterańska w większości Norwegia, zaś polska prawica jest wpatrzona jak w obraz w pewne supermocarstwo, którego ludność jest w większości protestancka, a którego ostatni (i jedyny jak dotąd) prezydent-katolik sprawował swój urząd ponad pół wieku temu… Nie mówiąc już o tym, że guru polskiej jaskiniowoklerykalnej, ultramontańskiej, ortodoksyjnie rzymskokatolickiej prawicy pozostaje pewien kalwinista z Niziny Panońskiej… Więc proszę te głupiomundre teorie prostackich, a niedouczonych Guzów wsadzić sobie głęboko… w buty…

  • sunblade666

    Mam wrażenie, że sprawia Panu/Pani pewną trudność odróżnienie „kraju luterańskiego” (w którym większość obywateli deklaruje przynależność do kościoła) od ideologii Marcina Lutra, a dokładniej retoryki przywódców politycznych i ideologicznych wzorujących się na głoszeniach Marcina Lutra.

    Współczesny kościół luterański po cichu odrzucił część twierdzeń Lutra i nie implementuje ich do wychowania wiernych – nikt nie głosi już twierdzenia, że „kobieta która zdradziła męża powinna zostać zabita, a mężczyźnie za zdradę należy również wymierzyć karę, ale już symboliczną” pomimo tego, że Luter tak twierdził. Musiał w życiu zostać zdradzony przez kobietę, bo jak wiadomo wszystkim właśnie zdrada u zakompleksionych jednostek potrafi wzbudzić tak wielką nienawiść aby życzyć komuś śmierci.
    Czy przedmówca byłby uprzejmy wyjaśnić związek Lenina z protestantyzmem?

  • Wołyński Prusak

    Szczerze mówiąc sprawia mi trudność (i nie tylko mnie – także każdemu logicznie myślącemu człowiekowi) dostrzeżenie związku pomiędzy „ideologią Marcina Lutra” a falą imigrantów islamskich w Europie – ale, proszę wybaczyć, nie jestem psychiatrą, więc nie będę się zagłębiał w tajniki takich pokrętnych spekulacji umysłowych. Podobnie jak nie mam pojęcia o związkach Lenina z protestantyzmem – i, szczerze mówiąc, mało mnie obchodzą takie ćmoje-boje.

  • sunblade666

    Czy zależy Wam na tym aby portal ekumenizm.pl był miejscem, gdzie każdy może się wypowiedzieć swobodnie, czy tez ma to być tylko narzędzie do głoszenie jednego rodzaju https://uploads.disquscdn.com/images/21e7df6d326117d1e3684cd6944e53a02ecbf3cd9df9f6e2bbf2c81fe71dd76b.png ideologii, bez możliwości prowadzenia dyskusji?
    Może wyłączcie możliwość prowadzenia dyskusji pod postami?

    Dla czego kasujecie moje wypowiedzi, co z nimi jest nie tak? Proszę o uzasadnienie usunięcia.

  • sunblade666

    Okazuje się że ewangeliczne chrześcijaństwo i komunizm mają wiele cech wspólnych.
    Już Apostołowie nakazywali życie w powszechnej równości i zniesienie indywidualnej własności.
    .Chrześcijańskie wspólnoty komunistyczne były zakładane przez protestantów (przez taborytów, czy szejkersów.)Ważnym elementem komunizmu jest internacjonalizm. Pogląd ten nie jest obcy również Biblii „Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie” (Gal 3, 28)

  • Wołyński Prusak

    A co do psychologizacji życzenia śmierci i kwestii zdrady – jakież to kobiety (albo chłopcy) zdradzili przedstawicieli polskiego kleru rzym.-kat., że tak ochoczo goszczą w swych świątyniach młodzianków z długimi pałami, głoszących donośnie „Śmierć wrogom ojczyzny!”? I kto zdradził onych członków Organizacji Nazistowskich Rozbójników, że dyszą taką żądzą pomsty?

  • Sebastian Roszak

    A cóż to zabrakło odwagi by podpisać się własnym imieniem i nazwiskiem po tym zestawie epitetów w poprzednich postach. Teraz rozumiem dlaczego kodeks honorowy II Rzeczpospolitej przewidywał palenie anonimów bez zapoznawania się z ich treścią!

  • Cleo

    A „Wołyński Prusak” to imię i nazwisko autora tych lingwistyczno-ekumenicznych popisów?

  • Sebastian Roszak

    To, że zmieniła Pani nick po raz kolejny logując się na ekumenizm.pl nie oznacza, że zapomniałem dlaczego została Pani z portalu usunięta. Nie zamierzam rozmawiać z kimkolwiek kto celuje w argumentach ad personam i uprzejmie proszę do mnie nie pisać. Zresztą… mój komentarz nie był skierowany do Pani!

  • Chciałbym po raz kolejny Panią uprzedzić, że nieregulaminowe uwagi będą usuwane, a w przypadku uporczywego nie stosowania się do panujących tutaj zasad Pani konto zostanie ponownie usunięte.

  • Ma Pan prawo do swojej opinii nt. homoseksualizmu i innych kwestii natury etyczno-moralnej, jednak nie będzie tolerancji na tym portalu dla opinii i porównań, które raczył pan kilkakrotnie zaprezentować. Ekumenizm.pl jest świadectwem różnych światopoglądów, ale nie ma tutaj miejsca na promowanie postaw dyskryminacyjnych i wrogich zarówno wobec mniejszości wyznaniowych, jak i seksualnych.

  • Cleo

    Szan.Panie Redaktorze, dziękuję za ostrzeżenie. Jezeli jednak moje przekorne uwagi na temat np. pana Charamsy zostały potraktowane jako „nieregulaminowe” to co powiedzieć o wysoce nieekumenicznych (jak na portal ekumenizm.pl) i wysoce nieetycznych sformułowaniach komentatora „Wołyński Prusak” pod adresem Kożcioła rzymskokatolickiego, obecnej sytuacji politycznej czy nieżyjącego prezydenta ?? Myślę, ze ‚jędrne i barwne’ określenia „Wołyńskiego Prusaka” mogłyby stanowić ciekawą lekturę do porannej kawy Bp Samca, zwłaszcza w aspekcie jego stanowiska w Polskiej Radzie Ekumenicznej ….A poza tym Bp mówił i pisał niedawno na temat hejtu w internecie ….

  • sunblade666

    Jeden z przedmówców słusznie podniósł kwestię dewiantów seksualnych wśród nielicznych przedstawicieli kościoła katolickiego. Jestem za szczególnie surowym karaniem tego typu odmienności i sądzę, że podobnego zdania jest każdy zdrowy człowiek.

    Chciałem skromnie zauważyć, że żaden z moich postów popełnionych na tym portalu nie miał charakteru obraźliwego, ani nie jest moim celem aby tak został odebrany.

    Chyba najważniejszą informacją jest fakt, że homoseksualizm usunięto ze spisu chorób w wyniku głosowania. Naukowcy nie otrzymali rzetelnego raportu podsumowującego badania nad homoseksualizmem. Zamiast tego spotkania naukowców, członków APA były przerywane przez grupy aktywistów gejowskich rzucających emocjonalne oskarżenia ? porównujących psychiatrów z nazistami i zarzucających im prześladowania.

    Chyba wszyscy rozumiemy, że gdyby wszyscy stali się homoseksualistami to przyszłości nie mamy.

    Moja ocena tego jest taka, że homoseksualizm jest podniesieniem ręki na życie, a dokładniej na nowe życie.

    Czy jest jakiś argument przeciwny?

  • sunblade666

    Wiedza na temat zdarzenia w Smoleńsku jest zarezerwowana tylko dla nielicznych i zastanawia mnie bardzo dla czego wszyscy tak ochoczo dyskutują ta ten temat, posiadając jedynie wiedzę nabytą z main-streamowych mediów (TVP, TVN,)?

    Niezrozumiała jest dla mnie sytuacja, w której zwolennicy zarówno jednej jak i drugiej strony sceny politycznej obrzucają się wzajemnie błotem, kłócąc się o kwestie co do których sami nie mają pewności?

    Osobiście na temat Smoleńska nie powiem nic, z powodów jakie przytoczyłem wyżej, ale zachęcam do obejrzenia choćby jednego sezonu „Katastrofy w przestworzach” i porównanie zaangażowania organizacji takich jak BEA, NTSB w wyjasnienie przyczyn poszczególnych zdarzeń lotniczych, a następnie porównanie z odcinkiem dotyczącym TU-154m.

    Jaki jest powód dla którego mielibyśmy powtarzać jakiekolwiek stanowisko w tej sprawie? Czy nie stajemy się przez to pożytecznymi idiotami? Z tego powodu unikam wypowiadania się w kwestiach niejasnych.

    Pozdrawiam wszystkich

  • Wołyński Prusak

    Podobnie jak celibat – to też jest podniesienie ręki na życie, a dokładniej na nowe życie. Chyba wszyscy rozumiemy, że gdyby wszyscy stali się celibatariuszami, to przyszłości nie mamy. Dlatego popieram Pana w całej rozciągłości i też jestem za surowym karaniem tego typu odmienności – nawet od jutra mogę się domagać zakazania celibatu. Nie wątpię, że złoży Pan podpis pod taką petycją zaraz po mnie.

  • Wołyński Prusak

    Ma Pan rację – ja ufam WYŁĄCZNIE ekspertom. Dlatego Komisja Millera sprawę wyjaśniła i kwestia jest zamknięta. No chyba że Amerykanie kiedyś opublikują dane z nasłuchu o treści rozmowy Braci Mniejszych – to wtedy będziemy mogli personalnie wskazać dwóch odpowiedzialnych za tę katastrofę, obu o nazwisku zaczynającym się na K…

  • Wołyński Prusak

    Miła Pani – ja tylko przedstawiam FAKTY oraz wyciągam konsekwencje logiczne z wypowiedzi różnych tutejszych Cleo czy innych sunbladów666… O absurdalność własnych tez proszę mieć więc pretensję do siebie, a nie do mnie…

  • Cleo

    Tylko że w przeciwieństwie do homo-propagandy i homo-politik – nikt nie propaguje celibatu!

  • Cleo

    Wie Pan, jako jedyna kobieta na tym portalu, muszę się jakoś bronić przed dżentelmenami….. Kupię dzisiaj jakiś dobry preparat na prusaki, karaluchy itp. „biegające”…..

  • Wołyński Prusak

    Jest dokładnie odwrotnie niż Pani pisze:
    – nie istnieje żadna homo-propaganda – czy gdzieś spotkała się Pani z propagandowym namawianiem ludzi do wyboru homoseksualizmu, porzucenia orientacji heteroseksualnej, odejścia od współmałżonków przeciwnej płci i rozpoczęcia życia w związkach jednopłciowych jako rzeczy bardziej korzystnej?
    – natomiast kler rzym.-kat. usilnie propaguje celibat wobec osób o orientacji homoseksualnej, namawiając je do całkowitej wstrzemięźliwości (nie mówiąc już o propagowaniu celibatu dla wszystkich osób niezwiązanych sakramentalnym małżeństwem oraz dla duchowieństwa tak świeckiego, jak i zakonnego bez wyjątku)
    – czyżby gdzieś, z jakiejś ambony (?), słyszała Pani wezwania ze strony geja do osób heteroseksualnych, aby stały się homoseksualne? bo takich wezwań do gejów odnośnie celibatu jest co niemiara…

  • Wołyński Prusak

    Miła Pani – jak widać, nie przeszkadza Pani cyrk, urządzany regularnie w naszym nieszczęśliwym kraju przez przedstawicieli hierarchii kościoła rzym.-kat. Spędy na stadionach z udziałem szamana-wskrzeszacza umarłych o nazwisku Borubar czy Borubara znad Jeziora Czad, nieustanne jątrzenie i dzielenie społeczeństwa na lepszy sort (czytaj: ultramontański) i resztą (w tym mieszczą się także innowiercy i reszta niekatolickiej hołoty, razem z ateuszami), modły o deszcz w Sejmie RP (czy były też rytualne tańce deszczu z Górnej Wolty?); czczenie przez ogół parlamentarzystów polskich kolejnej rocznicy (dobrze, że nie miesięcznicy) objawień Matki Boski Fatimski, co to po portugalskiemu kazała Rosję nawracać na wiarę łacińską, zaś kompletny brak dostrzeżenia przez owo grono półgłowych mędrców 500-lecia reformacji, która dała Polsce Ojca Naszego Piśmiennictwa, niejakiego Mikołaja Reja z Nagłowic; działalność rozgłośni Radia-Bez-Twarzy, której szef doktoryzował się na podstawie monografii o sobie samym (jedyny taki przypadek w dziejach) na rzymskokatolickiej uczelni, a który potrafi powiedzieć, że Jacek Kuroń był odpowiedzialny za zbrodnię katyńską; występy w publicznej telewizji błazna o inicjałach WC w kolorowej koszuli, który najpierw błazeńsko żegna się krzyżem, mówi „Szczęść Boże” (na co odpowiada mu tak samo redaktor prowadzący ów program w TVP Info – NIE W TELEWIZJI WYZNANIOWEJ), a potem żąda „chwycenia za rudy łeb i wsadzenia do aresztu” przewodniczącego Komisji Europejskiej lub reklamuje powszechny dostęp do broni palnej, bo to takie fajne, jak można sobie strzelić do nieproszonego gościa na własnej posesji; prezydent trzydziestokilkumilionowego kraju (Adrian, Adam – nie pamiętam, jak ma na imię, bo słabo udziela się jako głowa państwa w zakresie swoich obowiązków), wizytujący w ramach oficjalnego pobytu Meksyku …parafie rzym.-kat. i brylujący wśród tamtejszego kleru… Podobno jest Pani przedstawicielką jednego z wyznań niekatolickich nad Wisłą – to wszystko naprawdę nie budzi Pani zaniepokojenia? To wszystko przypomina klasykę gatunku – ogłupianie społeczeństwa polskiego w czasach saskich przez Przewodnią Siłę Narodu, czyli duchowieństwo rzym.-kat. Nie zamierzam milczeć na ten temat, bo wiem, jakie opłakane skutki takie pranie mózgów i szerzenie zabobonów przyniosło w XVIII wieku – w niektórych dziedzinach do dziś nie nadrobiliśmy dystansu, jaki stworzyły rozbiory i stracony wiek XIX…. Nieetyczne sformułowania pod adresem Lecha K. pominę litościwym milczeniem – facet rozsyłający przed wyborami do duchownych broszurkę agitacyjną pt. „Katolicka Polska w chrześcijańskiej Europie” średnio się nadaje na bohatera moich ekumenicznych snów i nie będę udawał, że jest inaczej… Nie bardzo rozumiem, po co wspomina Pani bp. Samca – to jakiś donos do władz KEA na ten portal? Zapewniam, że jestem już dużym chłopcem i za moje wpisy nie odpowiada ani bp Samiec, ani papieżyca Joanna, ani nawet guru plemienia Unów Burmu znad Limpopo… Zaś co do jędrności i barwności określeń – polecam lekturę najnowszego artykułu prof. Tadeusza Bartosia „Kościelna lekcja polityki: hołd i omerta”. Zapewniam, że przy tym tekście mój język to szczekanie ratlerka przy ujadaniu brytana – a czego jak czego, ale profesorowi Bartosiowi trudno odmówić znajomości rzeczy (tj. środowiska kleru rzym.-kat. w Polsce). Cóż – jeśli fakty przytaczane przeze mnie Panią drażnią, to proszę próbować mnie posypywać proszkiem na karaluchy – bardzo to chrześcijańskie. Oczywiście, w Paninym rozumieniu chrześcijaństwa. „Stłucz pan termometr – nie będziesz pan miał gorączki”, jako rzecze klasyk z Matko Bosko w klapie.

  • wojtek

    Za to liczba samobójstw i gwałtów, rozwodów, singielskiej i starczej samotności w tym raju wcale nie nadąża za socjoekonomiczny szczęściem. Licytowanie luteranizmu i katolicyzmu to chyba wyniosłeś z wojny trzydziestoletniej.

  • Defender

    „czy gdzieś spotkała się Pani z propagandowym namawianiem ludzi do wyboru homoseksualizmu, porzucenia orientacji heteroseksualnej”
    Mało subtelnie uskrajnił Pan tezę, żeby ją potem łatwo odrzucić.
    Targetem propagandy homoseksualizmu jako jednej z wielu całkowicie równoważnych i normalnych „orientacji seksualnych” nie są oczywiście osoby o ukształtowanym, naturalnym przeżywaniu seksualności – takiej tezy, którą pan obala, nikt tutaj nie stawia.
    Natomiast fałszywe przedstawianie nieuporządkowanego przeżywania seksualności jako czegoś całkowicie normalnego jest ukierunkowane na dorastającą młodzież oraz osoby chwiejne.

  • Defender

    Hm, naprawdę genialnych mamy w Polsce ekspertów (a może jasnowidzów?). Chyba po raz pierwszy w historii wypadków lotniczych bez żadnych wątpliwości wyjaśnili okoliczności wypadku bez sprowadzenia i złożenia części wraku oraz dokładnego zbadania ciał ofiar. Osiągnięcie na skalę światową.

  • Cleo

    Homopropaganda jest często prowadzona w sposób ukryty Teraz np. pojawiła się w kinach nowa wersja „Pięknej i bestii” – dla dzieci, z wyraźnym podtekstem (wątkiem)homoseksualnym. (Oczywiście, że już podpisałam odpowiednią petycję PRZECIWKO).
    A co powiedzieć o „Paradach równości” ? Ano wlasnie, jest nakierowana na tych, o których pisze poniżej pan Defender.
    Heteroseksualni nie paradują ….maja domy, dzieci i rodziny.

  • Cleo

    Bardzo słuszna uwaga p. Wojtka. Od siebie dodam, że chrześcijanin stawia na „być” a nie „mieć”….

  • Czasami się zastanawiam, czy Pani jeszcze kontroluje jeszcze to co pisze? Pogubiła się Pani w swoich fobiach, zaciekłości i jakimś fanatyzmie, który przyjmuje Pani jako przejaw chrześcijańskiej gorliwości. Dodam od siebie, że byłem na filmie (Pani?) i uważam, że jest to piękna, nad wyraz chrześcijańska opowieść. Ps. Heteroseksualni też paradują.

  • Cleo

    Szanowna Redakcjo , to dosyć wytarty argument, który Państwo (Pan) formułujecie pod moim adresem. Szczególnie często czytam go, gdy moje poglądy są mocno sprzeczne z nastawieniem Redakcji. Najczęściej powtarzany w momencie, gdy szuka się pretekstu, żeby mnie stąd usunąć. Komentatorka Cleo ma dosyć wyraziste poglądy w kwestii ideologii neoliberalnej i liberalnej teologii – wiec nie może się wszystkim podobać, zwłaszcza na tym portalu ….. Luteranie i duchowni luterańscy o konserwatywnych poglądach kontaktują się zazwyczaj na portalu konfesyjni.pl ……Tam też pisuję. Zainteresowanym podam nick, proszę o email na ibad.@post.pl
    ps. a propos filmu. „piekna, nad wyraz chrzescijańska opowieść” to również ckliwa historia pana Charamsy i Eduardo, nie mówiąc już o ordynowanych gejach i lesbijkach w „luterańskim” kościele Szwecji. Ale nie dla wszystkich ….

  • Naprawdę tak wierzysz w ustalenia komisji Millera? Przecież to stek bzdur, które się nie trzymają kupy. Serio sprawa jest zamknięta? A niby dlaczego?

  • Wołyński Prusak

    1. To nie jest kwestia wiary – Komisja Millera jako JEDYNA przedstawiła spójny obraz przyczyn katastrofy, wytrzymujący konfrontację z faktami. Dlatego sprawa jest zamknięta, chyba że ktoś wierzy w ufoludki i będzie twierdził, że winni są Marsjanie – nigdy go żadne wyjaśnienie nie zadowoli, poza jego własnym.
    2. Stek bzdur, które nie trzymają się kupy, to:
    – mgła helowa
    – brzoza posadzona przez Putina po katastrofie
    – trotyl na pokładzie TU-154
    – 2-3 wybuchy
    – uratowane z katastrofy 3 osoby

    – bomba termobaryczna
    – wysadzenie w powietrze blaszanego garażu jako symulacja wybuchu samolotu w powietrzu
    oraz 27 innych teorii, generowanych co kwartał przez ostatnie 7 lat przez św. Andronia Smoleńskiego i jego zespół operetkowych mitomanów (jeden blefował o dowodach, drugi wstrzymał Caracale i odkrył Amerykę itd.).
    3. Kończę, bo tu nie miejsce na te tematy.

  • ale nic nie napisałeś co tam Miller podał, że jest „prawdą”?