Ewangelicy podczas rzymskokatolickiego chrztu

2

Czy osoba będąca wyznania ewangelickiego, może być rodzicem chrzestnym w Kościele rzymskokatolickim?

Kanon 874 par. 2 Kodeksu prawa kanonicznego obowiązującego w Kościele łacińskim dopuszcza możliwość, aby ewangelik lub ewangeliczka wypełniali podczas chrztu w Kościele rzymskokatolickim jedynie role świadka chrztu, nie dopuszcza natomiast do pełnienia roli chrzestnego lub chrzestnej. Rolę świadka chrztu musi w takim wypadku pełnić wyłącznie z co najmniej jednym chrzestnym lub chrzestną należącymi do wspólnoty rzymskokatolickiej.


Dyrektorium ekumeniczne Kościoła rzymskokatolickiego tak tłumaczy zastrzeżenie roli chrzestnego/chrzestnej dla wiernych Kościoła rzymskokatolickiego:


98. Katolicka koncepcja jest taka, że chrzestni, w sensie liturgicznym i kanonicznym, powinni być członkami Kościoła lub Wspólnoty eklezjalnej, w której chrzest jest sprawowany. Nie tylko bowiem biorą na siebie odpowiedzialność za chrześcijańskie wychowanie osoby ochrzczonej (lub bierzmowanej) jako rodzice lub przyjaciele, ale są także przedstawicielami wspólnoty wiary, poręczycielami wiary kandydata i jego pragnienia komunii eklezjalnej.


Wg kanonów Kościoła rzymskokatolickiego wolno jednak – „dla słusznych powodów” – dopuścić do roli chrzestnego/chrzestnej osoby należące do jednego z Kościołów wschodnich lub Kościołów na Zachodzie będących w ocenie Stolicy Apostolskiej w podobnej do nich sytuacji kanonicznej (np. Polski Narodowy Kościół Katolicki w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie).


Piotr Timus

  • kmr

    (np. Polski Narodowy Kościół Katolicki w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie).
    A jaka jest różnica „kanoniczna” między PNKK w USA i Kanadzie a Kościołem Polsko-Katolickim czy rybnym Polskim Narodowym Katolickim Kościołem, że pierwszy jest „cacy”, a ostatni jest na tyle „be”, że nawet specjalne pisma ostrzegawcze przeciw niemu diecezja publikuje?

  • o. Micha Ap

    Umiłowani Siostry i Bracia!
    Kto powiedział, że jakaś tam żydowska mitologia i prawidła ich boga Jahwe mają być wyznacznikiem naszej/mojej/Twojej moralności?
    Może trzeba sięgnąć raczej do bliższej nam euro-mitologii Słowian, Greków, Rzymian lub Skandynawów? Jestem z całym uznaniem dla potomków Abrahama – Żydów. Jest to naród dzielny i w pełni zasługuje na niepodległe, własne państwo. Ale tak, jak niesamowitym nonsensem byłoby nawracanie kiedykolwiek Żydów na wiarę Światowida, tak samo ni przypiął, ni przyłatał jest wpajanie młodym duszom polskim, słowiańskim – tak zwanych urojonych prawd z żydowskich Objawień, zrodzonych gdzieś w Azji.
    Nadeszła już pora by uznać chrześcijaństwo za zwykły epizod w historii ludzkości,
    zamiast propagować je jako dogmat i boskie objawienie.
    Prof. dr (teolog) Barbara Tiering – „Jezus the Man”


    Niektóre rodzaje świętej prawdy są kłamstwem i te o dziwo cieszą się największym uznaniem