Izraelski ambasador chwali papieża Piusa XII za pomoc Żydom

24

Izraelski ambasador przy Watykanie Mordechaj Lewy przy okazji nadania medalu Sprawiedliwego wśród Narodów Świata księdzu Gaetano Piccinini powiedział, że jest błędem mówienie iż Kościół katolicki, Watykan albo papież  przeciwstawiali się działaniom na rzecz ratowania Żydów gdyż było dokładnie odwrotnie: dawali taką pomoc jaką mogli.

Ambasador odniósł się do wywózek Żydów rzymskich do obozów śmierci do jakich doszło w październiku 1943  i do pomocy jakiej udzielił Kościół katolicki przyjmując pod dachy klasztorów i sierocińców zagrożonych wywózką i powiedział, że Żydzi w Rzymie widzieli w osobie papieża swojego obrońcę.


 

Słowa ambasadora wywołały krytykę ze strony wielu żydowskich grup m.in. również zrzeszających ocalałych z holocaustu. Wcześniej ambasador pytany o to, iż niektórzy Żydzi nie widzą działalności papieża czasów II wojny w równie jasnym świetle zarzucając mu milczenie wobec nazistowskich okrucieństw powiedział, że judaizm nie jest monolityczny i funkcjonują w nim różne opinie na historię.

  • decent

    Pan Ambasador Izraela nie jest zadnym autorytetem w omawianej kwestii, a jego wypowiedzi moga  stanowic emanacje politycznych gierek z Watykanem. Na temat wydarzen historycznych winni z zasady wydawac sady niezalezni oraz obiektywni historycy. Ale najpierw trzeba umozliwic im prowadzenie rzetelnych badan oraz zapewnic dostep do wszelkich istniejacych archiwow, rowniez koscielnych.

  • Woyski Prusak

    Aj, waj, a jak Pan Papież pięknie ratował po wojnie nazistów, przerzucając ich do ameryki Południowej z watykańskimi paszportami…


    „Wachet auf”, ruft uns die Stimme

  • Cortes

    To to jeszcze nic, dasz głowę, że USA i Wielka Brytania podczas II Wojny Światowej sprzymierzyły się i współpracowały (łącznie z wysyłaniem wojskowego sprzętu) z prawdopodobnie najbardziej ludobójczym reżimem jaki kiedykolwiek pojawił się w Europie?

    No jakoś ich mało osób za to potępia…


    Re-turn your revolt into style.

  • ALBA

    Zgadzam się z @decent, ze stanowisko izraelskiego ambasadora ma charakter czysto polityczny. Przypominam, że nie tak dawno jerozolimski instytut yad vashem ( takze organ państwowy) umieścił ekspozycje z opisem zbrodni Pacellego ku oburzeniu papistów wszelakich. Ta schizofrenia Izraela ma proste wytłumaczenie….Tel Aviv zabiega gdzie może, by nie uznawać państwa palestyńskiego (które niedługo może oglosić niepodległość). Stąd to mizdrzenie sie ambasadora. Swoja droga to tez pokazuje w jak niekomfortowej sytuacji jest obecnie Izrael.

    Pacelli to oczywiście zbrodniarz, którego spiski i knowania doprowadziły do smierci setek tysiecy jeśli nie milionów. Jedną z jego ofiar była II RP, o czym zreszta pisał Józef Beck. Nienawidził Żydów i Słowian, bał się anglo-amerykańskich plutokratów więc od razu postawił na Hitlera et consortes…i trzymał sie ich do konca. Blogosławił antysłowiańską krucjate na wschodzie i Bałkanach (widząc dziejową okazje do papizacji tych ziem) odmówił potepienia bombardowan Londynu czy Rotterdamu, po wojnie bezczelnie plakal nad dziejową tragedią Niemiec (czyli nowa granicą Polski). Ten człowiek powinien byc sądzony w Norymberdze… a kazdy, kto go w Polsce broni, powinien być traktowany tak jak apologeci Hitlera.


    kalwinista-taboryta

  • Woyski Prusak

    No jakoś ich mało osób za to potępia…

    Jeżeli ich za to potępiasz, to znaczy, że wolałbyś, aby kości twoich przodków użyźniły pola wokół KL Auschwitz, a ty najprawdopodobniej pozostałbyś w wersji projektowej…


    „Wachet auf”, ruft uns die Stimme

  • Cortes

    Pokazuję jedynie obłudę niektórych, krytykujących Watykan za pewne formy pomocy dla niemieckich narodowych socjalistów po II wojnie światowej, a jednocześni ci sami krytycy nie oburzają się na USA i Wielką Brytanię z sojusz z ZSRR.

    W roku 1939 bolszewicka Rosja miała już na swoim koncie 1 holocaust dokonany na narodzie ukraińskim (ok 7 milionów ofiar) oraz co najmniej 4 holocausty (25 milionów ofiar) na własnym, rosyjskim narodzie. Już nie wspominając wielu pomniejszych zbrodni, a to na Polakach czy Tatarach.

    No ale co tam Rosjanie, Ukraińcy, wszak to gorszy gatunek (gdzież ich porównywać z "narodem wybranym") a dla anglosaskich aliantów to pewnie był detal.

    I nie, nie wpisze mnie Pan w opowiedzenie się po którejś ze stron II Wojny Światowej, która była wojną domową między trzema pra-wnukami Rewolucji Francuskiej, komunizmem, narodowym socjalizmem i demoliberalizmem. Moja postawa to postawa ówczesnej Hiszpanii i Portugalii, ostatnich katolickich krajów Europy, które odmówiły udziału w tej wojnie rewolucyjnych bękartów, traktując ją jako obcą.


    Re-turn your revolt into style.

  • Woyski Prusak

    I nie, nie wpisze mnie Pan w opowiedzenie się po którejś ze stron II Wojny Światowej,

    Hitler już ciebie, rybeńko, wpisał – w ramach Generalplan Ost zostałeś skreślony z ewidencji i wpisany na listę podludzi. Ale, jak rozumiem, jest ci wszystko jedno, czy miałeś się urodzić, czy też twoja matka miała trafić do gazu… I nawet mnie ten pogląd nie dziwi – w twoich ustach…


    „Wachet auf”, ruft uns die Stimme

  • Cortes

    Jak Pan zauważył, wojskowe i polityczne formacje w Polsce, do których mi najbliżej, czyli NSZ i NOW, walczyły jednocześnie zarówno przeciwko komunistom jak i niemieckim narodowym socjalistom. Takie było geopolityczne położenie Polski i żołnierze musieli walczyć w obronie suwerenności i niepodległości.


    Re-turn your revolt into style.

  • Woyski Prusak

    Nie wykręcaj się, rybeńko, nie wykręcaj NSZ-em i operetkowymi formacjami polskich faszystów (skądinąd prawnuków rewolucji francuskiej wg ciebie). Napisałeś: ” nie, nie wpisze mnie Pan w opowiedzenie się po którejś ze stron II Wojny Światowej, która była wojną domową między trzema pra-wnukami Rewolucji Francuskiej, komunizmem, narodowym socjalizmem i demoliberalizmem”. Oznacza to, ni mniej, ni więcej, jak tyle, że nie walczyłbyś po żadnej ze stron – bo i Polska była jedną z trzech, które wymieniłeś. Odpowiem krótko, jako wnuk nie rewolucji francuskiej, ale żołnierza Wojny 1920 roku, zawodowego wojskowego w II RP i bohatera Września 1939, awansowanego za walki w ramach Armii „Pomorze”: jesienią 1939 roku takich „antyprawnuków rewolucji francuskiej” jak ty, opowiadających farmazony o wojnie domowej demoliberalnej Polski z nazistowskimi Niemcami i sowiecką Rosją, rozstrzeliwalo się na miejscu jako dekowników i defetystów.

    EOT


    „Wachet auf”, ruft uns die Stimme

  • ALBA

    Tak na marginesie, symptomatyczne że Cortes odwołuje sie do inspirowanych i przezroczystych dla SD i Sipo NZSów i WINów (elemntów niemieckiej akcji werwolf). W srodowiskach katoprawicy volkdeutschostwo i neonazim są powszechnie akceptowane. Przypomne skandaliczne publikacje frondy, wychwalajace rumuńską Żelazna Gwardię Antonesku czy belgijskich rexistów, kult strzałokrzyzowców czy ustaszy.  Odpryskiem tego jest też atencja tych wywrotowców do polakozercy Pacellego. Wiem, że częśc z tych srodowisk (portali, pisemek) jest nadal inspirowana i opłacana z Berlina….


    kalwinista-taboryta

  • Sophie

    Jakieś dowody w sprawie rzekomych zbrodni papieża Piusa XII alba ma czy po prostu antypapizm sprawia, że bresze co mu ślina na język przyniesie?

  • Cortes

    Nie pierwszy to raz wykazuje się pan brakiem wiedzy. Po pierwsze NSZ i NOW nie były operetkowymi organizacjami, ale drugimi największymi po Armii Krajowej, które liczyły w pewnym momencie ok 75 tysięcy żołnierzy. Po drugie zwyczajnie nie zauważył pan, że NSZ nie walczyło ani o Polskę nazistowską, ani komunistyczną ani demoliberalną… Nie było również organizacją faszystowską, w książkach czy to Krzysztofa Kawalca, czy Bogumiła Grotta czy Romana Wapińskiego są wypisane dokładnie wielorakie zastrzeżenia wobec włoskiego faszyzmu… No ale pewnie, lepiej opierać się na podręcznikach rodem z PRL.

    Poza tym konserwatysta nie patrzy na te sprawy, tak jak je opisuje pan. Trzeba być wiernym ojczyźnie nawet jeśli nie spełnia ona naszych personalnych oczekiwań.Żołnierze NSZ gremialnie potępili decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego, ale zachowali się jak żołnierze i walczyli w powstańczej stolicy.


    Re-turn your revolt into style.

  • ALBA

    Czy pani wogóle wie co i kogo tu tak zawziecie broni?

    http://www.youtube.com/watch?v=Nv1IgmEQzSM&feature=channel_video_title


    kalwinista-taboryta

  • Cortes

    A propos antyfaszyzmu i faszyzmu…

    "Aby to wyjaśnić, spróbujmy nieco oświetlić genezę antyfaszyzmu jako takiego. Ów neologizm ukuty został po I wojnie światowej na potrzeby propagandy III Międzynarodówki (Kominternu). Po objęciu przez faszystów rządów we Włoszech w 1922 r. partie wchodzące w skład międzynarodówki komunistycznej otrzymały z Moskwy instrukcje nakazujące im przedstawianie jako faszystowskich wszystkich bez wyjątku niekomunistycznych sił politycznych, zgodnie z propagandową tezą, że rządy kogokolwiek poza komunistami mają charakter tyrański oraz opierają się na przemocy i terrorze. Akcja propagandowa bolszewików zmierzała do wykreowania dwubiegunowego obrazu świata: kto nie popiera komunistów, ten wspiera faszyzm, a kto jest przeciw faszyzmowi, ten musi być z komunistami. Te programowe wytyczne z absolutną konsekwencją realizowała na przykład Komunistyczna Partia Polski, której członkowie gardłowali o „faszystowsko-paskarskim rządzie Witosa”, potem o „faszystowskim rządzie Piłsudskiego”, PPS nazywali „socjalfaszyzmem”, zaś walkę między sanacją a partiami opozycyjnymi opisywali jako wewnętrzną rozgrywkę w łonie faszyzmu. A ponieważ Komintern pozostawał ściśle kontrolowanym narzędziem imperialnej polityki ZSRS, pierwsi w Europie tropiciele wszechobecnego rzekomo faszyzmu byli po prostu sowieckimi agentami."


    Re-turn your revolt into style.

  • Sophie

    No cóż, dla mnie nie jest wyrocznią youtube jak dla kolegi. Poproszę o namiar na jakieś książkowe poważne prace na ten temat mające udowodnić, że papież Pius XII był zbrodniarzem wojennym.

  • decent

    Jezeli ktos ma zla wole, temu nawet Pan Bog nic nie udowodni.

  • Sophie

    Panu wystarczają pomówienia, nieprawdaż? W dodatku jak Pan Bóg mógłby cokolwiek udowodnić skoro pan w Niego nie wierzy.

  • ALBA

    Pomówienia o co? O to, że wspierał Pavelica, Franco,kleche Tiso, rexistów (przyjał na audiencji skazanego na smierć za kolaboracje Pierra Daye)? Że to jego decyzja o podpisaniu konkordatu i rozwiązaniu partii centrum utorowała Hitlerowi droge do władzy? Niech mi pani powie, kiedy to Pacelli „ekskomunikował” Hitlera – formalnego papiste? A kiedy Himmlera? To im „darował” ale o „wykleciu” całej włoskiej partii komunistyczniej nie zapomniał?

     Pacelli jest jednym z architektów II wojny i ma krew na rekach…krew Serbów, Rosjan, Żydów, Polaków (czy pamiętamy jeszcze jak ten człowiek lzył powstańcom warszawskim, jak bredził o tyglu w którym „wypaliło sie wszystko co słabe i liche”?). Tu nie trzeba znajomosci archiwów, tylko dobrej woli włąsnie i odrobiny samodzielnosci intelektualnej.


    kalwinista-taboryta

  • Cortes

    Dobry tekst zwłaszcza dla tych niedouczonych ludzi ( a może raczej kłamców pospolitych?), którzy łączą gen. Franco z Hitlerem.

    . Oto, co o Franco pisał emigrant z jego państwa i demoliberał, Michel del Castillo: „…w całym świecie zachodnim uczyniono z Franco faszystę. Tymczasem on zniszczył faszyzm hiszpański, Gdyby żył José Antonio Primo de Rivera, znienawidziłby tego kabotyńskiego generała. (…) Franco daleki był od filozofii nazistowskiej. Rosenberg w Hiszpanii zostałby wtrącony do więzienia. Te historie wysokich jasnowłosych aryjczyków, tworzących rasę panów, i ludów niższych, predestynowanych do roli niewolników Germanów, ta obsesja siły i okrucieństwa dręcząca bladych wąsatych urzędników – wszystkie te mętne opowieści nie interesowały wcale Caudilla. (…) Generalissimusowi nie chodziło wcale o przeprowadzenie rewolucji ani o zbudowanie nowego społeczeństwa. Bronił honoru, czyli wiary Hiszpanii. (…) Zamknąć frankizm w tym worku na wszystko, jakim stało się słowo faszyzm, to znaczy zrezygnować ze zrozumienia czegokolwiek z ostatnich czterdziestu lat historii Hiszpanii. Powtórzmy raz jeszcze: Franco nigdy nie był faszystą. Oczywiście włożył na głowę czerwony beret i pozdrawiał tłumy ręką uniesioną do góry. Ale nosił wiele innych nakryć głowy i wszelakiego rodzaju mundury, zależnie od okoliczności. Jeśli idzie o organizację państwa i o praktykę polityczną, przyjmował w istocie idee, które były pod ręką. (…) Było mu wszystko jedno, czy muzyka grała taki czy inny hymn, czy państwo nazywało się narodowosyndykalistyczne czy narodowosocjalistyczne. Dla tego niewysokiego, zamkniętego w sobie człowieka liczyło się tylko państwo potężne, zjednoczone i katolickie. (…) On sam chciał być jedynie narzędziem Opatrzności. (…) Franco nie myślał o zorganizowanym ludobójstwie. Nie dążył do eksterminacji jakiejś rasy lub jakiegoś ludu. (…) Bicie, zmuszanie do wypicia litrów oleju rycynowego, takie zabawy dobre były dla Włochów, którzy nigdy nie wiedzieli, co to jest powaga. Franco wiedział, że ma misję do spełnienia – ma wyrwać marksizm z ciała Hiszpanii. Bóg go wybrał, aby stał się ramieniem Jego Sprawiedliwości” (M. del Castillo, Hiszpańskie czary, Warszawa 1989, 107, 110, 112-3, 117).


    Re-turn your revolt into style.

  • Sophie

    Szczerze mówiąc nie pamiętam jak papież Pius XII lżył powstańców warszawskim bo mnie na świecie wtedy nie było, rozumiem, że kolega pamięta? Jeżeli jednak nie to proszę o jakiś namiar na archiwa – uważam, że wskazanie źródła jest jednak konieczne i ględzenie o dobrej woli w uwierzeniu w zbrodnie papieża Piusa XII nie są wystarczające.

  • Cortes

    Źródła? przecież te są oczywiste – KGB, SB/UB, Fakty I Mity, "Nie" Jerzego Urbana, Joanna Senyszyn, zachodnioeuropejscy komuniści, trockiści i lewacy.


    Re-turn your revolt into style.

  • ALBA

    Cóz, kto chce wiedzieć, szuka sposobu…kto nie chce szuka powodu. Sa powszechnie znane pozycje Uki Goniego, Cornwella, Marka Aaronsa…

     Osoba moralna (niekoniecznie chrzescijanin) widząc same tylko zbrodnie papistwskiego par excellence reżimu ustaszy nie może miec watpliwosci jak okreslić człowieka, który wspierał tych morderców, (przyjmował Pavelica na audiencjach, wysłał do Zagrzebia nuncjusza) a po wojnie robił wszystko by uszli sprawiedliwosci. Był to zbrodniarz i podżegacz wojenny…i takim jest dla kazdego wolnego, szanujacego się człowieka i chrzescijanina. Ten manipulant był za sprytny, by dać się złapać z nozem w ręku…ale jego działania, decyzje które podejmował zawsze słuzyły  i były po mysli Hitlera i hitleroidów, ułatwiając im ich zbrodnie.

     Nie wiem (ale się domyslam) jaka to siła uniemozliwia pani  nazwania rzeczy po imieniu i co sklania panią do obrony człowieka w imieniu którego zmasakrowano setki tysiecy prawosławnych Serbów. Dla mnie taka postawa to jedynie kolejny dowód na to, jak śmiercionosnym (w sensie całkiem dosłownym) patogenem jest papizm. Full stop.

     http://www.youtube.com/watch?v=Prel1TPbo1I


    kalwinista-taboryta

  • Cortes

    Pierwszy komentarz pod filmikiem z YouTube- propaganda film from 1950’s Communist Yugoslavia. I’m sure it’s 100% accurate and unbiased.

    🙂

    Nie mówiłem że to wszystko KGB, Joanna Senyszyn i Jurek Urban.


    Re-turn your revolt into style.

  • Cortes

    Poszperałem trochę w necie o osobach, które polecił nasz forumowy husyta-bolszewik.

    Mark Aarons – He is the son of the late Laurie Aarons, former secretary of the Communist Party of Australia. Mark Aarons was a member of the Communist Party of Australia from 1969 to 1978, and a Young Communist organiser in 1977.

    😀

    Ciągnie swój do swego.


    Re-turn your revolt into style.