Spór o własność zbuntowanych parafii

Adwokaci, należącego do Wspólnoty Anglikańskiej, biskupa Los Angeles nakazali trzem separatystycznym parafiom (sprzeciwiającym się święceniu na księży aktywnych homoseksualistów) oddać własność parafii reprezentantom biskupa lub przynajmniej przestać ich używać, aż sąd określi, kto jest rzeczywistym właścicielem kaplic oraz innego majątku zgromadzonego przez parafie.

W jednym z listów, który został wysłany przed tygodniem, diecezja domaga się również przedstawienia deklaracji finansowych, rejestru wiernych, wyciągów z kont bankowych, itd., oskarżając parafie o złamanie prawa wewnętrznego kościoła oraz praw stanowych. Adwokaci zagrozili nowymi procesami sądowymi.


Według adwokata diecezji episkopalnej, John R. Shiner, budynki kościelne, księgi parafialne i inne własności należą do Kościoła i diecezji, która jurysdykcyjnie są podporządkowane biskupowi.


Trzy parafie: All Saints w Long Beach, St. James w Newport Beach i St. David w North Hollywood, oddzieliły się od Kościoła Episkopalnego w USA, który posiada 2,3 miliona wiernych, i przyłączyły się do jednej z anglikańskich diecezji w Ugandzie, która sprzeciwia się konsekracji homoseksualistów na biskupów. Poza tym, sześć z 147 parafii Diecezji Los Angeles przyłączyło się do konserwatywnego Anglikańskiego Synodu Amerykańskiego, od początku przeciwstawiając się rządowi biskupa J. Jon Bruna.


Liderzy trzech parafii powiedzieli, że Kościół Episkopalny w ostatnich trzech dziesięcioleciach odsunął się od swoich wartości. Ostatnio narodowa konwencja Kościoła powierzyła urząd biskupa, człowiekowi otwarcie przyznającemu się do homoseksualizmu.


Ksiądz Praveen Bunyan (na zdj.), rektor parafii St. James, powiedział, że adwokaci jeszcze badają otrzymany list od adwokatów diecezji. „Służymy Bogu w należącej do nas własności. Wykonujemy to, co jest naszym prawem i obowiązkiem. Będziemy dalej tutaj kontynuować nasz nabożeństwa. Co do tego jesteśmy całkowicie spokojni”, powiedział ksiądz Bunyan.


Ksiądz William Thompson, rektor All Saints, wydał podobne oświadczenie. Przedstawiciel St. David miał powiedzieć, że tytuł własności budynków kościelnych i majątku parafii, znajduje się w ich rękach i nie muszą się niczego obawiać.