Ekumenizm w Polsce i na świecie

Abp Pedro Meurice Estíu: czekam na wspaniały dzień dla Kuby


Mia­łem oka­zję słu­chać kubań­skie­go arcy­bi­sku­pa Pedro Meu­ri­ce Estíu, któ­ry przez 37 lat stał na cze­le archi­die­ce­zji San­tia­go de Cuba (od 9 wrze­śnia 1970 r.), gdy w imie­niu zastra­szo­nych Kubań­czy­ków, odważ­nie prze­ma­wiał pod­czas wizy­ty Jana Paw­ła II na Kubie na począt­ku 1998 r. Póź­niej, wie­le razy słu­cha­łem, jak Kubań­czy­cy z wyspy i ci żyją­cy na emi­gra­cji, komen­to­wa­li jego sło­wa. Był ich boha­te­rem. Teraz, w wie­ku 75 lat scho­ro­wa­ny hie­rar­cha odcho­dzi na zasłu­żo­ną eme­ry­tu­rę. […]


Mia­łem oka­zję słu­chać kubań­skie­go arcy­bi­sku­pa Pedro Meu­ri­ce Estíu, któ­ry przez 37 lat stał na cze­le archi­die­ce­zji San­tia­go de Cuba (od 9 wrze­śnia 1970 r.), gdy w imie­niu zastra­szo­nych Kubań­czy­ków, odważ­nie prze­ma­wiał pod­czas wizy­ty Jana Paw­ła II na Kubie na począt­ku 1998 r. Póź­niej, wie­le razy słu­cha­łem, jak Kubań­czy­cy z wyspy i ci żyją­cy na emi­gra­cji, komen­to­wa­li jego sło­wa. Był ich boha­te­rem. Teraz, w wie­ku 75 lat scho­ro­wa­ny hie­rar­cha odcho­dzi na zasłu­żo­ną eme­ry­tu­rę. Szko­da, że nie wszy­scy hie­rar­cho­wie w komu­ni­stycz­nych kra­jach nie potra­fi­li być taki­mi, jak ten kubań­ski biskup.

Moż­na powie­dzieć, że hie­rar­cha jest jed­nym z naj­bar­dziej kry­tycz­nych gło­sów kubań­skie­go Kościo­ła wobec rzą­dów Castro i komu­ni­stów, któ­rzy do kon­sty­tu­cji Kuby wpi­sa­li sys­tem ate­istycz­ny. Jak sam mówi, przez 52 lata swo­je­go kapłań­stwa toczył cięż­ką wal­kę o powie­rzo­ny mu lud. Jako chrze­ści­ja­nin i Kubań­czyk mam nadzie­ję, że całe to cier­pie­nie nie będzie na próż­no i kie­dyś my, wszy­scy Kubań­czy­cy, będzie­my mogli się połą­czyć jako lud, wie­rzą­cy i nie­wie­rzą­cy, aby pra­co­wać dla zbu­do­wa­nia lep­szej Kuby — powie­dział arcy­bi­skup Meu­ri­ce, któ­ry w sobotę10 lute­go prze­ka­zał rzą­dy­nad archi­die­ce­zją San­tia­go de Cuba, mia­sta poło­żo­ne­go 967 km. od Hawa­ny, nowe­mu ary­bi­sku­po­wi, Dio­ni­sio Guil­ler­mo Gar­cía Ibáñe­z’o­wi, dotąd ordy­na­riu­szo­wi die­ce­zji Naj­święt­sze­go Zba­wi­cie­la Bay­amo i Man­za­nil­lo.

Widzia­łem wie­le rze­czy bar­dzo nie­przy­jem­nych i bru­tal­nych, ide­olo­gicz­ną kon­fron­ta­cję, zamy­ka­nie szkół reli­gij­nych, olbrzy­mią uciecz­kę Kubań­czy­ków, więź­niów i rów­nież wiel­kie osią­gnię­cia tej rewo­lu­cji. Szko­da jed­nak, że trze­ba za to pła­cić tak wyso­ką cenę ‑powie­dzial hie­rar­cha pod­czas poże­gnal­nej mszy 18 lute­go br. Ocze­ku­ję, że nadej­dzie wspa­nia­ły dzień, sło­necz­ny dzień dla wszyst­kich Kubań­czy­ków. Nadej­dzie dzień, w któ­rym tyle bólu i cier­pie­nia, tyle tru­du i potu nie będzie na próż­no — dodał.

Arcy­bi­skup Meu­ri­ce myśli o tym, aby wkrót­ce zamiesz­kać przy sank­tu­arium patron­ki Kuby, Vir­gen de la Cari­dad de El Cobre, aby poświę­cić się kate­chi­za­cji i odwie­dza­niu ludzi w pode­szłym wie­ku.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.