Jedni śpiewali, drudzy uciekali
- 5 kwietnia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Głośne śpiewy uwielbienia podczas zielonoświątkowego nabożeństwa w więzieniu “La Joya”, w stolicy Panamy, miały na celu nie tylko modlitwę, ale również pomoc w ucieczce innym więźniom wykopanym przez nich wcześniej tunelem.
Głośne śpiewy uwielbienia podczas zielonoświątkowego nabożeństwa w więzieniu “La Joya”, w stolicy Panamy, miały na celu nie tylko modlitwę, ale również pomoc w ucieczce innym więźniom wykopanym przez nich wcześniej tunelem.
Kiedy władze więzienne po przeprowadzonym dochodzeniu doszły do takich wniosków, zdecydowały się, z powodu bezpieczeństwa, zawiesić działalność zielonoświątkowców w więzieniu. Więźniowie od lat stosowali różne sposoby, by uciec z więzienia, ale po raz pierwszy wykorzystali do tego więzienną działalność religijną.