Jednak wspólne upamiętnienie Reformacji

11

Kościół Ewangelicki w Niemczech (EKD) oraz rzymskokatolicka Konferencja Biskupów Niemieckich (DBK) porozumiały się ws. ekumenicznego upamiętnienia 500-lecia Reformacji – informuje portal luter2017.pl.

29 czerwca 2015 r. EKD i DBK upubliczniły korespondencję między bp. Heinrichem Bedford-Strohmem, prezesem Rady EKD, oraz kard. Reinhardem Marxem, przewodniczącym DBK.
Uzgodniono, że 11 marca 2017 r. odbędzie się ekumeniczne nabożeństwo pojednania, podczas którego przedstawiciele tradycji rzymskokatolickiej i ewangelickiej będą prosić Boga i siebie nawzajem o przebaczenie, a także wyznają winę za podział Kościoła.

Wcześniej, bo w dniach od 16 do 22 października 2016 roku, przedstawiciele EKD i DBK odbędą wspólną pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Jeszcze nie do końca sprecyzowanym pomysłem EKD są ekumeniczne obchody Święta Podwyższenia Krzyża Świętego (14 września 2016 r.) – do udziału w ekumenicznej liturgii EKD chce zaprosić nie tylko katolików, ale i anglikanów, prawosławnych oraz innych chrześcijan, aby podkreślić łączącą moc krzyża Jezusa Chrystusa.

List prezesa Rady EKD kończy się wyraźnym zaproszeniem skierowanym do niemieckiego episkopatu rzymskokatolickiego, aby wspólnie obchodzić 500-lecie Reformacji jako Święto Chrystusowe (Christusfest).

Dotychczas nie było pewne czy i na jakich zasadach katolicy i ewangelicy w Niemczech wspólnie podejmą zbliżające się obchody 500-lecia Reformacji. O ile dla ewangelików jubileuszowy 2017 jest powodem do świętowania, w tym i przypominania trudnych aspektów Reformacji, o tyle strona rzymskokatolicka podkreślała, że nie może włączyć się w świętowanie, a jedynie w upamiętnienie wydarzeń sprzed 500 lat, które dla rzymskich katolików – zupełnie inaczej niż dla ewangelików – wiążą się przede wszystkim z podziałem zachodniego chrześcijaństwa.

Szczegółowe informacje tutaj.

komentarze

  • Awi

    Bardzo ważna i radosna wiadomośc. Gdybyż ten mądry kardynał R.Marx mogł zastąpić kard. Kurta Kocha …… Eh, rozmarzyłam się …

  • herezjarcha

    No popatrz, ja też się rozmarzyłem… Żeby coś podobnego mogło wydarzyć się w Polsce… …a jednak widzę, że żądam za wiele…

  • herezjarcha

    Bo przecież 500. rocznica Reformacji mogłaby być doskonałą okazją, aby protestanci mogli wreszcie zrozumieć, że są katolikami… inaczej! [wyjaśnienie dla D. Bruncza: piszę to z pozycji postestanckiej!]

  • Awi

    Here, wiesz, ja mam taką swoją dewizę, słowa S.A.Kierkegaarda z jego ‚Dziennika’, które sobie zawsze odczytuję, kiedy nachodzi mnie pytanie o moją tożsamość wyznaniową: 1/ „Luteranie myślą o sobie jako o członkach Kościoła powszechnego, jako o „katolikach”, którzy w pewnym momencie historii uświadomili sobie, że konieczna jest reforma Kościoła i w trakcie jej przeprowadzania wyodrębnili się jako niezależne kościoły.”
    2/ „Luteranizm jest korektą, ale korektą wewnątrz normy, całości.”
    [zapewne znalazłam te cytaty na ekumenizm.pl bo ‚samodzielnie’ Kierkegaardena nie czytałam]

  • herezjarcha

    Hmm… cieszmy się dzisiejszym wieczorem. I tym, że chociaż my się zrozumieliśmy. Jutro skopią nam tyłki. I protestanci, a pewnie też i kilku katolików…

  • Awi

    Tak, chyba „żądasz za wiele”…. Zwroć uwagę, że krajowym „konsultantem” rzymskokatolickim ds. osoby i dzieła ks. Marcina Lutra jest ks.prof. Tadeusz Guz z KULu, który rozpowszechnia swoje poglądy poprzez opiniotwórcze Radio Maryja …. A wspiera go w tym abp Gądecki głosząc swoje słynne: „GROZI NAM protestantyzacja Kościoła!!” Jaki pan, taki kram ….
    Kardynał R.Marx widzi to inaczej.

  • herezjarcha

    Awi, zestaw wszystkie „konteksty”, o których pisaliśmy w temacie „Przyjdźcie do mnie wszyscy?” – a wtedy w tym kontekście, słowa abpa Gądeckiego zabrzmią zupełnie inaczej.
    Nie ma się co łudzić. Na naszych oczach protestantyzm wynaturza się (i to w trybie przyspieszonym)! A 500 lat temu wydawało się, że będzie tak pięknie…
    Przy okazji: całkowicie zgadzam się z Tobą, kiedy mówisz o schyłku współczesnej cywilizacji, wyrosłej na gruzach kultury romańskiej. Warto tu zauważyć pewną dziejową prawidłowość: zmierzch każdej historycznej cywilizacji poprzedzała wzmożona aktywność lobby homoseksualnego!

  • Awi

    Here, słusznie zauważyłes. Abp Gadecki mogł mieć na myśli to wtapianie się protestanckiego chrześcijaństwa we współczesne trendy kulturowo-obyczajowe (a nie sprzeciw wobec teologii protestanckiej)) Wychodzi jednak na to, jak sobie tak rozmyślam, że tylko katolicyzm (no i prawosławie) potrafią się oprzeć aktualnej zasadzie „Róbta co chceta!”……;)

  • herezjarcha

    Ty jak zawsze „idziesz po bandzie”. Jednak trzeba przyznać: coś w tym jest!

  • Jacek Jarzina

    Szanowni dyskutanci, nie wchodzę w te zaskakująco dobre merytorycznie wymiany poglądów (tyle nienawiści w internecie, a tu – proszę…). Chciałem tylko zaprotestować przeciw rysowaniu postaci abp. Gadeckiego jako przeciwnika protestantyzmu! Jestem poznańskim katolikiem, abp co roku organizuje tygodnie ekumeniczne (w styczniu), jest na nich aktywny, poważany, zapraszany, a postawę taka wyniósł jeszcze ze „swojej” archidiecezji gnieźnieńskiej. Lubię uczestniczyć w tych spotkaniach, zatem wiem, o czym piszę. Podobnie też zdarza mi się protestować przeciw przypisywaniu Gądeckiemu skłonności antyżydowskich. To właśnie On aktywnie organizuje dialog chrześcijańsko-juadistyczny. W Poznaniu i nie tylko. Widać z tego, że gdzie drwa rąbią, tam wióry… Gdyby nie robił nic, nie zbierałby opinii o sobie jako o „wrogu”. W rzeczywistości Jego postawa jest całkowicie odwrotna, niż można by wywnioskować z wpisu Pani Awi.

  • Awi

    Panie Jacku, żeby nie być gołosłowną przytoczę Panu chociażby ten poniższy fragment wypowiedzi abp Gadeckiego z dn.27.10.2014 w Wwie, podczas spotkania z dziennikarzami:

    „Mówiąc o szeroko dyskutowanej kwestii związków niesakramentalnych i dopuszczeniu takich osób do komunii świętej, metropolita poznański zauważył, że nawet warunkowe dopuszczenie wprowadziłoby duży zamęt.

    – To wprowadza duży zamęt w trzy sakramenty – małżeństwo, Eucharystię i spowiedź. Te trzy sakramenty są w tym momencie mocno podważone, w takim sensie, jak do tej pory je rozumiemy – powiedział.

    Przy zawieszeniu obowiązującej aktualnie reguły, zdaniem abp. Gądeckiego „Kościół dozna potężnej
    protestantyzacji, rozmyje się istota nauczania Kościoła”