Louis Farrakhan apeluje o jedność religijną
- 4 marca, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
73-letni Louis Farrakhan, lider organizacji czarnoskórych Amerykanów “Naród Islamski,” powiedział, że wojnę prowokuje brak jedności między wiernymi różnych religii. Dzisiaj na świecie toczy się wojna, ponieważ chrześcijanie, muzułmanie i członkowie innych religii nie potrafią się ze sobą połączyć — stwierdził Farrakhnan. Według Farrakhana, który wygłosił przemówienie dla tysięcy słuchaczy na stadionie drużyny futbolowe Detroit Lions, gdyby Jezus Chrystus i Mahomet przebywali obok niego […]
73-letni Louis Farrakhan, lider organizacji czarnoskórych Amerykanów “Naród Islamski,” powiedział, że wojnę prowokuje brak jedności między wiernymi różnych religii. Dzisiaj na świecie toczy się wojna, ponieważ chrześcijanie, muzułmanie i członkowie innych religii nie potrafią się ze sobą połączyć — stwierdził Farrakhnan.
Według Farrakhana, który wygłosił przemówienie dla tysięcy słuchaczy na stadionie drużyny futbolowe Detroit Lions, gdyby Jezus Chrystus i Mahomet przebywali obok niego na trybunie, to z pewnością uścisnęliby się z miłością. Nasze wargi są pełne uwielbienia, ale nasze serca są bardzo odległe od proroków, za którymi, jak twierdzimy, podążamy. I to dlatego świat jest właśnie taki — dodał.
Było to jego pierwsze przemówienie po tym, jak w ubiegłym roku z przyczyn zdrowotnych zrezygnował z kierowania “Narodem Islamskim”. Miasto, w którym wystąpił nie było przypadkowo wybrane. To właśnie w Detroit w 1930 roku Wallace D. Fard utworzył “Naród Islamski”
Wallace D. Fard utworzył Naród Islamski w celu samodoskonalenia i segregacji od białych, których uznawał za złych z natury z powodu niewolnictwa. Ruch ten został odtworzony przez Farrakhana w latach siedemdziesiątych XX wieku, po tym jak W. D. Mohammed, syn lidera, Elijaha Mohammeda, poprowadził swoich zwolenników w stronę bardziej tradycjonalistycznego islamu.