Skandal we wspólnocie żydowskiej
- 30 marca, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Media w Brazylii podały wczoraj wieczorem informację, że Henry Sobel, rabin Kongregacji Izraelskiej w Brazylii, największej żydowskiej wspólnoty Ameryki Łacińskiej, zrezygnował ze swojego stanowiska po tym, jak został zatrzymany w USA za kradzież.
Media w Brazylii podały wczoraj wieczorem informację, że Henry Sobel, rabin Kongregacji Izraelskiej w Brazylii, największej żydowskiej wspólnoty Ameryki Łacińskiej, zrezygnował ze swojego stanowiska po tym, jak został zatrzymany w USA za kradzież.
Rabin Sobel został zatrzymany przez policję w USA 23 marca i oskarżony o kradzież czterech krawatów w trzech luksusowych sklepach na jednej z alei Palm Beach w Miami, na Florydzie. Jego zdjęcie i opis popełnionego przestępstwa pojawiły się w czwartek na stronie policji hrabstwa, która go zatrzymała.
Kongregacja izraelska przyjęła jego czasową rezygnację z funkcji rabina, jednocześnie jest gotowa pomóc mu, jeśli takiej pomocy będzie potrzebował. Rabin, nie przyznaje się do winy i zaprzecza wszystkim oskarżeniom. W sobotę został zwolniony z amerykańskiego aresztu za kaucje 3 tysięcy dolarów. Rabin Sobel jest bardzo znaną i cenioną postacią w Brazylii. W maju miał reprezentować wspólnotę żydowską w spotkaniu z papieżem Benedyktem XVI, który planuje wtedy pielgrzymkę do tego kraju.