Wiele dróg do wspólnoty
- 23 września, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
We wrześniu przebywał w Fatimie Enzo Bianchi, przeor ekumenicznej wspólnoty zakonnej z Bose we Włoszech. Wspólnota została założona po II Soborze Watykańskim, starając się wprowadzać w praktykę doświadczenie i mądrość ojców chrześcijanskiego życia zakonnego.Członkami wspólnoty są w większości rzymskokatolicy, aletakże przedstawiciele Kościołów prawosławnych i protestanckich. Razem staramy się żyć modlitewą i pracą, aby szukać jedności Kościoła — mówi o. Bianchi. Zgromadzenie w Bose powstało pod koniec lat 60-tych i liczyło na początku […]
We wrześniu przebywał w Fatimie Enzo Bianchi, przeor ekumenicznej wspólnoty zakonnej z Bose we Włoszech. Wspólnota została założona po II Soborze Watykańskim, starając się wprowadzać w praktykę doświadczenie i mądrość ojców chrześcijanskiego życia zakonnego.
Członkami wspólnoty są w większości rzymskokatolicy, aletakże przedstawiciele Kościołów prawosławnych i protestanckich. Razem staramy się żyć modlitewą i pracą, aby szukać jedności Kościoła — mówi o. Bianchi.
Zgromadzenie w Bose powstało pod koniec lat 60-tych i liczyło na początku jedynie 3–4 osoby. Dziś liczy już 80 osób, w większości Włochów, ale również są wśród nich kobiety i mężczyźni z Francji, Luksemburgu, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szwajcarii, Belgii i Sri Lanki.Prowadzimy życie w wielkiej prostocie, chcemy jedynie w sposób radykalny żyć Ewangelią, a jedynym charyzmatem jest pójście za Chrystusem poprzez celibat i życie we wspólnocie — powiedział Bianchi. Jesteśmy żywym przykładem możliwego ekumenizmu. Utrzymujemy przyjazne relacje z ekumenicznym patriarchatem Konstantynopola. Prawosławni czują się u nas jaku siebie- dodaje.
Na sympozjumduchowieństwa w Fatimie o. Bianchi mówił o potrzebie odnalezienia nowychmożliwości sprawowaniakapłaństwa i przeżywania wspólnoty Kościoła, wskazując na dramatyczny spadek powołań kapłańskich i wzrost średniej wieku europejskich księży. Nie możemy się bać, ponieważ Pan zawsze dawał swojej Winnicy nowych robotników inadal takbędzie, nawet jeśli wiele rzeczy się zmieni — uważa przeor