Chrześcijańskie więzienie
- 29 października, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Ewangelikalni więźniowie w Argentynie mają własne więzienie. Obecnie znajduje się w nim 253 osób. Eksperyment z wyznaniowym więzieniem rozpoczęty w 2002 r. ma tak pozytywny oddźwięk, że już 3 tysięcy więźniów z całego kraju poprosiło o przeniesienie. “Chrystus jedyną nadzieją” ‑tak nazwano 25. Jednostkę Służb Więziennych w okręgu Buenos Aires. Wzakładzie trwa ciągła ewangelizacja, prawie każdego dnia ktoś deklaruje nawrócenie, nie wyłączając strażników.To więzienie jest ewangelicznym ośrodkiem resocjalizacyjnym, […]
Ewangelikalni więźniowie w Argentynie mają własne więzienie. Obecnie znajduje się w nim 253 osób. Eksperyment z wyznaniowym więzieniem rozpoczęty w 2002 r. ma tak pozytywny oddźwięk, że już 3 tysięcy więźniów z całego kraju poprosiło o przeniesienie. “Chrystus jedyną nadzieją” ‑tak nazwano 25. Jednostkę Służb Więziennych w okręgu Buenos Aires. Wzakładzie trwa ciągła ewangelizacja, prawie każdego dnia ktoś deklaruje nawrócenie, nie wyłączając strażników.
To więzienie jest ewangelicznym ośrodkiem resocjalizacyjnym, ludzie tutaj naprawdę doznają pokuty i przemiany życia. Trafiają tu różni więźniowie, ale staramy się, żeby wszyscy oni doświadczyli nowonarodzenia i oddali swoje życie Jezusowi — tłumaczy Jose “El Tucu” Córdoba, więzień, który jest pastorem więzienia w miejscowości Lisandro Olmos.
Większość więzień w Argentynie jest przepełnionych. Tylko w październiku 12 tys. więźniów z prowincji Buenos Aires wzięło udział w strajkach głodowych. Wydaje się, że więzienie “Chrystus jest jedyną nadzieją” jest jedynym w kraju, w którym wprowadza się w życie wymagania prawa, które mówi o zakładach penitencjarnych jako miejscach odbywania kary, ale przede wszystkim resocjalizacji i troski o zdrowie, i rozwój skazanych.
W więzieniu nie wolno palić papierosów, pić alkoholu oraz zażywać narkotyków, czego pilnują sami więźniowie. Według Cordoby w innych więzieniach łatwo zostać okradzionym lub nawet zginąć, tymczasem w “Chrystus jest jedyną nadzieją” liczba agresywnych zachowań jest minimalna, a kradzieże są rzadkością. Dla niego, który odbywa karę długoletniego więzienia za napad i zabójstwo, tajemnicą tego programu resocjalizacyjnego jest fakt, że więźniowie kontrolują się nawzajem i mają partnerskie relacje ze strażnikami. Chociaż religia odgrywa w ich codziennym życiu dużą rolę, to jednak sporo czasu przeznaczają również na naukę, pracę i sport. Na terenie więzienia znajduje się biblioteka, stolarnia, warsztat naprawy i produkcji rowerów, boisko piłkarskie, siłownia itd.
Ewangelikalni pastorzy sprawują duszpasterski nadzór, organizują nabożeństwa, spotkania modlitewne i grupy biblijne. Nowo przybyli więźniowie mają miesiąc na adaptację, jeśli nie są w stanie przystosować sie do panujących tu reguł, przenoszeni są do innych zakładów karnych.
Do wiezienia “Chrystus jest jedyną nadzieją” trafiają również bardzo niebezpieczni więźniowie, jak chociażby jeden z grupy “Dwunastu Apostołów”, jak została nazwana banda, która w 1996 r. kierowała więziennym buntem, podczas którego zginęło osiem osób, wzięto zakładników, a nawet praktykowano kanibalizm.