Lenin w cerkwi
- 8 lutego, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Nieukończone jeszcze malowidło w cerkwi prawosławnej świętej Dziewicy w greckiej miejscowości Kilkis przedstawia Włodzimierza Lenina ucinającego brodę świętemu Łukaszowi. Fresk obraził tradycjonalistów, którzy domagają się zamalowania obrazu. Proboszcz parafii, ojciec Dorotheos (Doroteusz) broni malarza Costasa Vafiadisa, który rozpoczął ozdabianie ścian cerkwi przed czterema laty. Według księdza, Kościół nie zakazuje alternatywnego wyrażaniapobożności na freskach. Wizerunek Lenina ma symbolizować prześladowanie Kościoła przez komunistów. Poza […]
Nieukończone jeszcze malowidło w cerkwi prawosławnej świętej Dziewicy w greckiej miejscowości Kilkis przedstawia Włodzimierza Lenina ucinającego brodę świętemu Łukaszowi. Fresk obraził tradycjonalistów, którzy domagają się zamalowania obrazu.
Proboszcz parafii, ojciec Dorotheos (Doroteusz) broni malarza Costasa Vafiadisa, który rozpoczął ozdabianie ścian cerkwi przed czterema laty. Według księdza, Kościół nie zakazuje alternatywnego wyrażaniapobożności na freskach. Wizerunek Lenina ma symbolizować prześladowanie Kościoła przez komunistów. Poza tym, mają być również przedstawieni, pomiędzy świętymi, intelektualiści i pisarze greccy, jak również żołnierze, współcześnie ubrane osoby z papierosami w dłoni, ukazywane przy codziennych scenach z życia.
Przeciwnicy Vafiadisa zapowiedzieli, że zbiorą podpisy pod prośbą do biskupa, aby ten zadekretował usunięcie wizerunku wodza rewolucji ze świątyni.