Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Spotkanie Benedykta XVI z biskupami


Bene­dykt XVI poja­wił się na spo­tka­niu z bisku­pa­mi wczo­raj o 16:05, a jego przy­by­cie oznaj­mi­ły dzwo­ny. Skie­ro­wał się w stro­nę ołta­rza, pod­czas gdy zło­żo­ny z 200 osób chór śpie­wał pie­śni. Papież otwo­rzył spo­tka­nie, po czym głos zabrał nowy prze­wod­ni­czą­cy Naro­do­wej Kon­fe­ren­cji Bisku­pów Bra­zy­lii (CNBB), bp Geral­do Lirio Rocha. Przed spo­tka­niem z oko­ło 400 bisku­pa­mi w głów­nej kate­drze Sao Pau­lo, pil­nu­ją­ca wej­ścia poli­cja fede­ral­na nie chcia­ła wpu­ścić bisku­pów, któ­rzy […]


Bene­dykt XVI poja­wił się na spo­tka­niu z bisku­pa­mi wczo­raj o 16:05, a jego przy­by­cie oznaj­mi­ły dzwo­ny. Skie­ro­wał się w stro­nę ołta­rza, pod­czas gdy zło­żo­ny z 200 osób chór śpie­wał pie­śni. Papież otwo­rzył spo­tka­nie, po czym głos zabrał nowy prze­wod­ni­czą­cy Naro­do­wej Kon­fe­ren­cji Bisku­pów Bra­zy­lii (CNBB), bp Geral­do Lirio Rocha. Przed spo­tka­niem z oko­ło 400 bisku­pa­mi w głów­nej kate­drze Sao Pau­lo, pil­nu­ją­ca wej­ścia poli­cja fede­ral­na nie chcia­ła wpu­ścić bisku­pów, któ­rzy nie mie­li przy sobie iden­ty­fi­ka­to­ra. Zain­ter­we­nio­wał biskup pomoc­ni­czy São Pau­lo, Manu­el Car­ral.

W swo­im prze­mó­wie­niu Bene­dykt XVI stwier­dził, że czu­je się jak w domu i dzię­ku­je Bogu za moż­li­wość poby­tu w jed­nej z naj­więk­szych wspól­not kato­lic­kich świa­ta.


Nie­któ­rzy bisku­pi zosta­li zapro­sze­ni, aby pozdro­wić papie­ża oso­bi­ście, wśród nich arcy­bi­skup Sao Pau­lo, Odilo Sche­rer, pre­zy­dent Kapi­tu­ły Metro­po­li­tar­nej, biskup Geral­do Melo i pre­zy­den­ci 14 okrę­gów regio­nal­nych CNBB.


W sło­wach do bisku­pów papież po raz pierw­szy pod­czas tej piel­grzym­ki przy­znał, że licz­ba kato­li­ków w Bra­zy­lii ule­ga zmniej­sze­niu. Jako tego powód wska­zał na seku­la­ryzm i zwłasz­cza na brak ewan­ge­li­za­cyj­ne­go zaan­ga­żo­wa­nia, w któ­re­go cen­trum był­by Chry­stus i Jego Kościół. To dla­te­go „nie­do­sta­tecz­nie ewan­ge­li­zo­wa­ni ochrzcze­ni” sta­ją się „nie­zdol­ni do opar­cia się agre­syw­ne­mu pro­ze­li­ty­zmo­wi sekt”. Bene­dykt XVI przy­znał rów­nież, że cza­sy dla Kościo­ła są trud­ne, a życie spo­łecz­ne prze­cho­dzi przez wiel­kie zamie­sza­nie. Ata­ku­je się bez­kar­nie świę­tość mał­żeń­stwa i rodzi­ny, zaczy­na­jąc od ustępstw wobec naci­sków zdol­nych do nega­tyw­ne­go wpły­wu na pro­ce­sy praw­ne; uspra­wie­dli­wia się nie­któ­re zbrod­nie prze­ciw życiu w imię praw wol­no­ści jed­nost­ki — stwier­dził papież.


Jed­nak­że lekar­stwem na tę uciecz­kę wier­nych, według papie­ża, mia­ły­by być dzia­ła­nia i posta­wy kon­ser­wa­tyw­ne. Bene­dykt XVI skry­ty­ko­wał tych, któ­rzy doma­ga­ją się znie­sie­nia celi­ba­tu, dając pierw­szeń­stwo kwe­stiom ide­olo­gicz­nym i poli­tycz­nym, włącz­nie z par­tyj­ny­mi. Pośred­nio papież nie oszczę­dził rów­nież kry­ty­ki wciąż moc­nej w Bra­zy­lii teo­lo­gii wyzwo­le­nia. Nie wystar­czy obser­wo­wać rze­czy­wi­stość na pod­sta­wie wia­ry; trze­ba pra­co­wać z Ewan­ge­lią w rękach i opar­tych na wła­ści­wym dzie­dzic­twie Tra­dy­cji Apo­stol­skiej, bez inter­pre­ta­cji pobu­dza­nych przez racjo­na­li­stycz­ne ide­olo­gie — mówił biskup Rzy­mu.


Papież nie omiesz­kał rów­nież wspo­mnieć o zasa­dach Kościo­ła w wal­ce z bie­dą i nie­rów­no­ścia­mi spo­łecz­ny­mi, nie tyl­ko w dzia­ła­niu poszcze­gól­nych wier­nych, ale rów­nież poli­ty­ków i ludzi inte­re­su. Wizja eko­no­mi i pro­ble­mów spo­łecz­nych, wycho­dząc z per­spek­ty­wy nauki spo­łecz­nej Kościo­ła, zawsze naka­zu­je patrzeć przez pry­zmat ludz­kiej god­no­ści. Dla­te­go powin­no się nie­zmor­do­wa­nie pra­co­wać nad for­ma­cją poli­ty­ków, Bra­zy­lij­czy­ków, któ­rzy posia­da­ją wła­dzę decy­zyj­ną, wiel­ką lub małą, i w ogó­le, nad wszyst­ki­mi człon­ka­mi spo­łe­czeń­stwa w taki spo­sób, aby w peł­ni pod­ję­li wła­sną odpo­wie­dzial­ność i potra­fi­li urze­czy­wist­nić ludz­kie i soli­dar­ne obli­cze eko­no­mii – dodał.


Bene­dykt XVI nie zapo­mniał rów­nież wspo­mnieć o miło­sier­dziu w związ­ku z wysił­kiem ewan­ge­li­za­cyj­nym: Bied­ny lud pery­fe­rii miast i wio­sek potrze­bu­je czuć bli­skość Kościo­ła czy to w otrzy­ma­niu pomo­cy w jego naj­pil­niej­szych potrze­bach, czy rów­nież w obro­nie jego praw i we wspól­nej pro­mo­cji spo­łe­czeń­stwa opar­te­go na spra­wie­dli­wo­ści i poko­ju.


Po wyj­ściu z kate­dry, papież udał się na Pole Mar­so­we, skąd heli­kop­te­rem odle­ciał do Apa­re­ci­da.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.