Uwięzili biskupa, torturowali księdza
- 14 sierpnia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Na początku sierpnia chińskie władze torturowały księdza Li Huishenga i uwięziły 82-letniego biskupa Yao Lianga, a także około stu innych katolików. Nie jest znany los innego duchownego, ks. Wanga Zhonga — poinformował Papieski Instytut Misji Zagranicznych.Wydziałds. religii w prowincji Hebeiuzasadnił swoje działanie zapobieżeniu odbywającym się już od stu lat pielgrzymkom na Górę Muozi. Dziennikarze AsiaNews dowiedzieli się, że lokalne władze podstępnie zaprosiły sędziwegohierarchęna spokaniews. przywrócenia niektórych […]
Na początku sierpnia chińskie władze torturowały księdza Li Huishenga i uwięziły 82-letniego biskupa Yao Lianga, a także około stu innych katolików. Nie jest znany los innego duchownego, ks. Wanga Zhonga — poinformował Papieski Instytut Misji Zagranicznych.
Wydziałds. religii w prowincji Hebeiuzasadnił swoje działanie zapobieżeniu odbywającym się już od stu lat pielgrzymkom na Górę Muozi. Dziennikarze AsiaNews dowiedzieli się, że lokalne władze podstępnie zaprosiły sędziwegohierarchęna spokaniews. przywrócenia niektórych własności Kościoła. Do dzisiaj biskup nie powrócił do swojej diecezji.
1 sierpnia wierni znaleźli księdza Li, którego poddano torturom. Musieli przewieźć kapłana do szpitala.Postanowili zorganizować protest podkomisariatempo czym natychmiast zostali aresztowani przezok. 500 policjantów. Ci zkolei ponownieuwięzili ks. Li.
AsiaNews donosi, że nadal nieznany jest los biskupa Yao orazksiędza z jego diecezji, Wanga Zhonga.
Hebei jest chińskim regionem, w którym żyje największa liczba katolików. Większość z nichnależy dopodziemnego Kościoła katolickiego wiernego papieżowi, który w całym kraju liczy okołoosiem milionów wiernych.