Papież Szenuda nie żyje

4

Po długiej i ciężkiej chorobie w wieku 88 lat zmarł papież Szenuda III, zwierzchnik Kościoła koptyjskiego w Egipcie, którym kierował od 1971 roku.

W czasie rządów papieża Szenudy zmniejszała się ilość wiernych Kościoła koptyjskiego w Egipcie i jednocześnie rosła zagranicą, szczególnie w Ameryce Płn. i Europie – stało się tak z powodu zmasowanych aktów terroru na koptyjskie cerkwie i innych form prześladowania koptyjskiej mniejszości ze strony muzułmanów.

Dzięki aktywnej działalności misyjnej zagranicą oraz odważnej obronie praw Kościoła koptyjskiego, do którego należy ok. 10 procent egipskiej ludności, papieżowi udało się uwrażliwić świat na problemy jednej z najstarszych denominacji chrześcijańskich na świecie. Był jednym z najbardziej rozpoznawanych liderów religijnych chrześcijańskiego świata, nie tylko na Bliskim Wschodzie.

komentarze

  • kalip

    R+I+P

  • gosc

    Niech spoczywa w pokoju w zgromadzeniu swietych – tymi slowami pozegnal swojego zwierzchnika Kosciol koptyjski. Przylaczam sie…


    „You in my father’s kingdom?! Do you believe in some kind of cheap grace? Get real. Now repeat after me, very slowly and clearly, ‚I believe in God, the Father

  • rafal

    Kilkanaście lat temu byłem na nabożeństwie/spotkaniu Kościoła, które prowadził papież Szenuda, właściwie mogę napisać, że spotkałem Szenudę. Było to zadziwiające spotkanie, przepełniene niezrozumiałą dla mnie formą (liturgii) ale w tym samym czasie bezpretensjonalnie dotykające duszy. Po odprawieniu nabożeństwa Szenuda siedząc na tronie odpowiadał na pytania wiernych, które każdy mógł zadać.Trwało to ponad półtorej godziny i nie było wyreżyserowane. Ludzie zadawali głębokie teologiczne pytania, ale częściej pytali o drobiazgi dotyczące zachowania „na codzień”. Ten zwyczaj kultywowany poprzez wieki, aż do naszych czasów najdobitniej świadczy o sile apostolskiego Kościoła św.Marka. Kościoła siegajacego czasów apostołów, tajemniczego w liturgii, a jednak bliskiego ludziom, ewangelizującego (sic!) w dzielnicy zbieraczy śmieci, święcącego największe misyjne tryumfy.
    Niech Bóg błogosławi dzieło papieża Szenudy, Niech Bóg błogosławi Egipt.
    moubaraku szaabi msr

  • gosc

    Rowniez dane bylo mi spotkac Jego Swiatobliwosc osobiscie, gdy odwiedzil Holandie z okazji rocznicy powstania u nas wspolnoty koptyjskiej. Dlatego moge potwierdzic: Szenuda III byl, pomimo ewidentnego kultu jaki go otaczal ze strony koptow, papiezem bliskim ludziom i dlatego bardzo umilowanym (chociaz istniala w Kosciele koptyjskim takze opozycja wobec niego, zlozona z ludzi, ktorzy uwazali, ze zanadto ulega wladzom Egiptu, nie uzyskujac niczego w zamian).

    Warto pamietac rowniez, ze renesans duszpasterstwa, diakonii, ewagelizacji i – last but not least – teologii we wspolnocie koptyjskiej nie tylko w duzym stopniu pokrywa sie z jego pontyfikatem czasowo, ale jest rowniez jego osobista zasluga. Szenuda III byl wybitnym teologiem-katecheta.

    Jeszcze moze dwa slowa na temat liturgii. Jesli udaje sie pokonac bariere jezykowa (co nie jest az tak trudne, bowiem istnieje mnostwo przekladow liturgii koptyjskich na jezyki obce, w tym wiele zachodnich), w duzym stopniu znika poczucie obcosci w zetknieciu z tymi liturgiami. Zwlaszcza dla ludzi obeznanych z tradycja prawoslawna sa one rozpoznawalne bez wiekszego problemu. Inna bariere stanowi odmienny idiom muzyczno-wokalny. Dzwieki koptyjskiego spiewu liturgicznego po prostu zazwyczaj dzialaja Europejczykom na nerwy, poniewaz brzmia jak nagromadzenie dysonansow, ale ten problem – moze nie dla wszystkich, ale dla niektorych – zaczyna sie juz w Grecji….


    „You in my father’s kingdom?! Do you believe in some kind of cheap grace? Get real. Now repeat after me, very slowly and clearly, ‚I believe in God, the Father