Moherowe szaleństwo, czyli co uwiera Polaków w głowy

0

Moherowe berety podbijają Polskę i to nie tylko w świecie mody, ale także polityki, sztuki, religii i reklamy. O wełnianym nakryciu głowy dyskutują wszyscy – młodzi ludzie, poważni publicyści, elity i ulica. Pod sympatycznym określeniem „moherowe berety” kryją się słuchaczki Radia Maryja – starsze, bardzo religijne kobiety, o radykalnych i konserwatywnych poglądach. „Berety”, same w sobie, mają, mimo zaawansowanego wieku, niesamowitą siłę przebicia. Widać je wszędzie tam, gdzie w Polsce dzieje się coś znaczącego. Pod gmachami sądów, jak w przypadku procesu Huelle vs. Jankowski, pod Sejmem, podczas antyaborcyjnych demonstracji, czy podczas wszelkiego rodzaju „zdrożnych” wystąpień mniejszości zamieszkujących katolicki kraj.

Termin „moherowe berety” powstał na forach internetowych. Szybko jednak został podchwycony przez dziennikarzy i publicystów, aby w końcu zagościć na scenie politycznej. Mówiąc o „beretach” skojarzenie nasuwa się szybko – zbiorowe modły odmawiane na ulicach, intonowane pieśni religijne podczas „moherowych manifestacji”, pyskówki wywoływane przez kruche staruszki.


Ręce do góry!


Wyrażenie „moherowe berety” nie ma w swoim brzmieniu nic negatywnego. Starsze panie zasłuchane w radiu o. Rydzyka same ochoczo nazywają się w ten sposób. Zdają sobie sprawę z fenomenu, jaki mają okazję tworzyć. „Widzę moherowe berety! Brawo! – wołał podczas uroczystości jubileuszowych Radia Maryja o. Rydzyk. – Ja swój zostawiłem gdzieś tam. Kto ma moherowy beret, ręce do góry!” – zachęcał redemptorysta.


„Berety” zdają się być zbrojnym orężem Radia Maryja. Za cel stawiają sobie obronę wartości katolickich i narodowych przed szeroko rozumianą „innością”. Chcą walczyć ze złem, którego upatrują we wszystkim co nie jest odzwierciedleniem często antysemickich i parakatolickich wypowiedzi o. Rydzyka. Dyrektor Radia Maryja stał się, po śmierci Jana Pawła II, najpopularniejszym „hierarchą” Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. Co ważne – nie nosi on jednak ani piuski, ani infuły, ani biretu. Przywdział wraz ze swoim emerytalnym szwadronem moherowy beret. Wiele kontrowersji wywołał jeden z ostatnich numerów „Wprost”, które na okładce umieściło wizerunek Rydzyka w stroju kardynalskim na tronie.


Jeszcze przed laty Kościół Rzymskokatolicki skupiony był wokół prymasa. To on, szczególnie prymas Stefan Wyszyński, pełnił funkcję reprezentanta polskich katolików. Obecnie starsze pokolenie katolików zorientowane jest ściśle na o. Rydzyka. To on przyczynia się do marginalizowania funkcji przewodniczącego episkopatu, a tym samym ma ogromny wpływ na postępujący w Kościele uwiąd władzy. Episkopat nie potrafi sobie w żaden sposób poradzić z problemem radia. Nawet powołana komisja duszpasterskiej troski o Radio Maryja nieudolnie zmaga się z niewątpliwie charyzmatycznym Rydzykiem. Przewodniczący komisji, abp Leszek Sławoj Głódź posądzany jest nawet o odpłynięcie w moherowe szeregi.


Prawdopodobnie dopiero perspektywa czasu pokaże, czy „moherowe berety” i Radio Maryja staną się ikoną konserwatyzmu katolickiego w Polsce. Jak na razie o. Rydzyk umiejętnie dzieli Kościół katolicki. Kto nie z  nami ten przeciw nam!


Moher tu, moher tam…


Ogólnopolskie czasopismo dla żaków „Studencka”, w wyniku przeprowadzonej na polskich uczelniach ankiety, uznało zwrot „moherowe berety” za najpopularniejsze sformułowanie kończącego się 2005 roku. Dla porównania w minionym roku zwyciężyło słowo „lans”.


Moherowe berety wdarły się także do reklamy. Firma House – jedna z najbardziej znanych na rynku marek ubrań dla młodzieży, wykorzystała wełniane nakrycie głowy do promowania swoich produktów. Na swojej stronie internetowej umieściła grę komputerową. Jej bohaterką jest starsza kobieta w moherowym berecie. Jak przystało na grę ma ona do wykonania kilka zadań – czesze beret, przegania chomika i broni rydza. Szczególnie wymowne i przywodzące na myśl jednoznaczne skojarzenia mogą być dwie ostatnie czynności. Na stronie z pomysłową reklamą można wydrukować kupon rabatowy uprawniający do 20% zniżki w sklepach marki House.


„Reklama adresowana jest do młodzieży w wieku 15-25 lat. Młodzi ludzie są uważnymi obserwatorami. Z dystansem i bez zbędnego patosu podchodzą do świata polityki, w którym królują ostatnio moherowe berety. Po ostatnich wyborach polska scena polityczna znajduje swoje odzwierciedlenie w kabarecie i dlatego postanowiliśmy podejść humorystycznie do tego zjawiska – powiedział dla EAI Ekumenizm.pl Grzegorz Koterwa, dyrektor i członek zarządu spółki Artman, właściciela brandu House. Absolutnie nie chodzi nam o kontekst religijny. Raczej o obserwację społeczno-polityczną, którą dostrzegają także młodzi ludzie. Nasza reklama to pokazanie im moherowych beretów z humorystycznej strony” – dodał.


Zwycięstwo i władza


Berety stały się modne także wśród artystów. O słuchaczkach Radia Maryja śpiewa zespół Big Cyc „Moherowe berety – panują nad światem / Moherowe berety – zaczynają krucjatę / Moherowe berety – zwycięstwo i władza / W moherowym berecie będzie lepiej na świecie.” Zespół do swojej nowej płyty załącza także instrukcję, jak samodzielnie wykonać beret za pomocą szydełka i włóczki.


Moherowe berety stały się modnym trendem nie tylko w polskiej leksykologii, ale również w polityce, reklamie i sztuce. Ich przetrwanie zależeć może jedynie od zainteresowania, jakie będą na sobie skupiać. Im ono większe, tym gwiazda moheru będzie świecić jaśniej na firmamencie społeczno-kulturowym.


Arkadiusz Klimczak


:: Ekumenizm.pl: Marketing religijny