Harry Potter \"jak Jezus\"

0

Pełniący obowiązki dziekana teologii na Uniwersytecie świętego Andrzeja w Szkocji wielebny Stephen Holmes twierdzi, że bohater serii literackiej autorstwa J.K. Rowling powinien być postrzegany jako figura wzorowana na Chrystusie ponieważ promuje chrześcijańskie wartości.

Zdaniem księdza Holmesa religijny recenzenci serii nazbyt pochopnie ją potępiali. Niektórzy chrześcijanie  twierdzą, że książki zachęcają do czarownictwa ale konkluzja księdza Holmesa jest taka, że zawierają  oczywiście chrześcijańskie opowieści. „Co jest potrzebne by odnieść sukces w Hogwardzie? – pyta ksiądz Holmes. I odpowiada: odwaga, poświęcenie, rozwaga i bycie nie samolubnym. A to klasyczna lista chrześcijańskich cnót.


Szczególnie wyraźnie biblijne inspiracje widać w ostatniej części serii „Harry Potter i Insygnia Śmierci”. Bohater oddaje dobrowolnie życie by uratować swoich przyjaciół, dzięki czemu śmierć traci nad nim władzę a on sam jest w stanie ochronić innych. Zaś archetypiczny przeciwnik Harry’ego Lord Voldemort opętany obsesją nieśmiertelności wpada we własne sidła i definitywnie umiera.


 


Sama autorka serii twierdzi, że jej książki nie mają chrześcijańskiego źródła.


Film nakręcony na podstawie ostatniego tomu przygód młodego czarodzieja (jego pierwsza część) wejdzie na ekrany film w następnym miesiącu.


Zobacz: Zmartwychwstanie – pointa przygód Harry’ego Pottera