Odznaczenie za rezygnację z leczenia, by urodzić

20

Na stornie internetowej MEN została zamieszczona informacja o wniosku ministra Romana Giertycha złożonym u prezydenta. Wicepremier wystąpił do prezydenta Lecha Kaczyńskiego o nadanie pośmiertnie Złotego Krzyża Zasługi dla Anny Radosz, która będąc w zaawansowanej ciąży nie zgodziła się na chemioterapię, ponieważ chciała urodzić zdrowe dziecko.

W uzasadnieniu minister edukacji przypomniał m.in., że Radosz była w szóstym miesiącu ciąży, gdy dowiedziała się o nowotworze: czerniaku i „dokonała wyboru poświęcenia własnego życia dla życia dziecka”. „Podjęła świadome ryzyko, nie na oślep, lecz w imię ocalenia innego życia. Wiedziała, że jeśli nie podejmie ryzyka leczenia, ma szansę uratować dziecko, ale sama może nie przeżyć. Dokonała największego z poświęceń do jakich zdolny jest człowiek. Stała się przez to wzorem heroizmu, bohaterstwa i miłości w czasie pokoju. Stała się też znakiem sprzeciwu wobec promowanej szeroko cywilizacji śmierci i ikoną cywilizacji miłości” – napisał Giertych.


Podkreślił, że edukacja osiąga największą jakość w naśladowaniu wzorców i pięknych przykładów. Zaznaczył, że „dzisiejsza młodzież, zagubiona w gąszczu nieograniczonej konsumpcji i egoizmu, poszukuje ideałów do naśladowania”. Giertych przyznał, że „jako minister edukacji narodowej pozostaję urzeczony wartością jej świadectwa dla wychowania przyszłych pokoleń Polaków”.


Anna Radosz, 27-letnia Polka mieszkająca w Szkocji, zmarła 11 maja 2007 r. Synka Oskara urodziła w listopadzie ubiegłego roku. Oskar został poczęty w nieformalnym związku.