Amnesty International oskarża Kościół katolicki w Angoli
- 23 stycznia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Amnesty International (AI) oskarża Kościół rzymskokatolicki w Angoli o przymusowe usuwaniecałych rodzinz dotychczasowych miejsc zamieszkania. Według organizacji Kościół nie dając w zamian żadnej alternatrywy, wyrzuca ludzi na bruk. Dodatkowo Kościół wysługuje się policją, aby pozbyć się niechcianych lokatorów z terenów, które ponownie powróciły do jego rąk.Przywszystkich eksmisjach dochodzi do użycia siły, także wobec dzieci i kobiet, które nie chcą opuścić swoich domów. Według AI akcje […]
Amnesty International (AI) oskarża Kościół rzymskokatolicki w Angoli o przymusowe usuwaniecałych rodzinz dotychczasowych miejsc zamieszkania. Według organizacji Kościół nie dając w zamian żadnej alternatrywy, wyrzuca ludzi na bruk. Dodatkowo Kościół wysługuje się policją, aby pozbyć się niechcianych lokatorów z terenów, które ponownie powróciły do jego rąk.
Przywszystkich eksmisjach dochodzi do użycia siły, także wobec dzieci i kobiet, które nie chcą opuścić swoich domów. Według AI akcje policyjne trwają od 2001 r. i objęły dziesiątki tysięcy Angolańczyków.
W 1998 r. Kościół zwrócił się do rządu ozwrot ziemi i posiadłości zabranych mu za rządów lewicowych, wspieranych przez ZSRR i Kubę. Po apelu Jana Pawła IIw 1992 r. (wizyta papieża w Angoli), władzeoddały Kościołowi własność. Krytycy tej decyzji wskazują na fakt, żena dawnych terenach Kościoła(jeszcze z czasów kolonialnych) żyło od lat, a nawet od dziesięcioleci, tysiące rodzin.
Arcybiskup Luandy, Damian Franklin, tłumaczy, że prosił rząd, aby teneksmitowanym z terenów kościelnych rodzinom zaoferował inne miejsca zamieszkania, czego rząd jednak nigdy nie uczynił. Hierarcha dodał, że wielumieszkańców tych terenów, budowało tam swoje domy wiedząc, że Kościół będzie się starał o zwrot tych ziem.