Arcybiskup zrzeka się obywatelstwa
- 5 września, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Protestancki arcybiskup Biblijnego Kościoła Siloam Timotheus Nasir postanowił zrzec się obywatelstwa pakistańskiego w geście protestu przeciw dyskryminacji chrześcijan i podsycaniu religijnej nienawiści przez władze kraju. Arcybiskup wysłał w sierpniu list do prezydenta Musharrafa, w którym przedstawił uzasadnienie swojej decyzji. Jak informują pakistańskie media, także ponad stu protestanckich duchownych planuje pójść w ślady arcybiskupa. W liście arcybiskup Nasir napisał, że nie może być już dumny z obywatelstwa […]
Protestancki arcybiskup Biblijnego Kościoła Siloam Timotheus Nasir postanowił zrzec się obywatelstwa pakistańskiego w geście protestu przeciw dyskryminacji chrześcijan i podsycaniu religijnej nienawiści przez władze kraju. Arcybiskup wysłał w sierpniu list do prezydenta Musharrafa, w którym przedstawił uzasadnienie swojej decyzji. Jak informują pakistańskie media, także ponad stu protestanckich duchownych planuje pójść w ślady arcybiskupa.
W liście arcybiskup Nasir napisał, że nie może być już dumny z obywatelstwa kraju, w którym panujenienawiści do chrześcijan, którzy są dyskryminowani we wszystkich sferach społecznych.
Sytuacja chrześcijan w Pakistanie staje się coraz gorsza. Kościoły są burzone, a chrześcijanie prześladowani. Zmusza się ich często do przejście na islam, albo oskarża o bluźnierstwo karane śmiercią. Coraz częściej wprowadza się niekorzystne dla mniejszości religijnych prawa.
Jako przykład złego traktowania chrześcijan duchowny wskazał na prawo, które z jednej strony zabrania jakiegokolwiek obrażania Koranu, ale z drugiej strony nie nakłada żadnych sankcji na osoby, które publicznie lżą chrześcijan, Biblię i obrażająduchownych chrześcijańskich.
Arcybiskupwskazał również na częste ignorowanie problemów chrześcijan przez urzędników państwowych. Przypomniał, że choć sam wiele razy wysyłał listy w różnych sprawach do prezydenta, to nigdy nie otrzymał żadnej odpowiedzi.
Pozostaje mieszkańcem Pakistanu, nie będąc już obywatelem Pakistańskiej Republiki Islamskiej, kraju, z którego niegdyś byłem dumny — zakończył swój list Nasir.