Hiszpania jak w latach trzydziestych
- 21 lutego, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Agnostycyzm, relatywizm i laicyzm w Hiszpanii przypominają sytuację z lat 30. ubiegłego wieku — uważa metropolita Madrytu, abp. Antonio María Rouco Varela. To zaś może zagrażać samemu istnieniu demokracji — dodał hierarcha w czasie obchodów stulecia Seminarium Madryckiego. Zdaniem kardynała w Hiszpanii panuje dyktatura relatywizmu, która za wszelką cenę próbuje bronić fałsz. Co więcej społeczeństwo hiszpańskie jest zainteresowane wyłącznie tym, co pozwala na osiągnięcie władzy. To zaś doprowadza […]
Agnostycyzm, relatywizm i laicyzm w Hiszpanii przypominają sytuację z lat 30. ubiegłego wieku — uważa metropolita Madrytu, abp. Antonio María Rouco Varela. To zaś może zagrażać samemu istnieniu demokracji — dodał hierarcha w czasie obchodów stulecia Seminarium Madryckiego.
Zdaniem kardynała w Hiszpanii panuje dyktatura relatywizmu, która za wszelką cenę próbuje bronić fałsz. Co więcej społeczeństwo hiszpańskie jest zainteresowane wyłącznie tym, co pozwala na osiągnięcie władzy. To zaś doprowadza do kryzysu porządku społecznego i prawnego.
Kardynał skrytykował również system większości parlamentarnej podkreślając, że „państwo nie żyje regułami, ani głosowaniami, ale podstawowymi założeniami”. Aby więc system wyborczy miał sens, to powinien opierać się na wspólnym dobru, gdyż inaczej demokracja jest zagrożona.
Według purpurata, relatywistyczny i laicystyczny model społeczeństwa doprowadził do głębokiego kryzysu rozumienia człowieczeństwa, co z kolei ma groźne skutki społeczne. Jest nim najsilniejszy w całej historii Europy” kryzys małżeństwa i rodziny, którego skutkiem może być samozagłada narodu.