Irak: Uwolniono porwanego księdza
- 25 maja, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Chaldejski ksiądz Nawzat Hanna, proboszcz parafii Mar Pithion w bagdadzkiej dzielnicy Baladiyat, został uprowadzony 19 maja przez grupę porywaczy. Dwa dni później biskup pomocniczy Bagdadu, D. Shlemon Warduni, zapewnił, że porwany duchowny przebywa już “w bezpiecznym miejscu”. Nie wiadomo jak doszło do uwolnienia księdza, komentatorzy są zgodni, że kościół zapłacił za niego okup.Biskup Kirkuku, Louis Sako, uważa, że chrześcijanie nie są już w stanie żyć w Bagdadzie i w Mossulu, […]
Chaldejski ksiądz Nawzat Hanna, proboszcz parafii Mar Pithion w bagdadzkiej dzielnicy Baladiyat, został uprowadzony 19 maja przez grupę porywaczy. Dwa dni później biskup pomocniczy Bagdadu, D. Shlemon Warduni, zapewnił, że porwany duchowny przebywa już “w bezpiecznym miejscu”. Nie wiadomo jak doszło do uwolnienia księdza, komentatorzy są zgodni, że kościół zapłacił za niego okup.
Biskup Kirkuku, Louis Sako, uważa, że chrześcijanie nie są już w stanie żyć w Bagdadzie i w Mossulu, “gdzie nie istnieje porządek, ani władza”. “Wszędzie znajdują się terroryści i kontrolują wiele dzielnic”, powiedział biskup służbom informacyjnym włoskiego episkopatu. W Bagdadzie, ekstremiści islamscy pobierają miesięczny “podatek” od wyznawców innych religii, który wynosi ok. 150 euro. Jednak nawet zapłacenie tej sumy nie gwarantuje chrześcijanom bezpieczeństwa.
To już siódmy kapłan porwany dla okupu w ciągu ostatnich tygodni. W styczniu 2005 r. przez jeden dzień porywacze przetrzymywali w Mossulu arcybiskupa Basile Georges Casmoussa z Katolickiego Kościoła Syriackiego.