Kolejne zbrodnie szokują Brazylię
- 8 marca, 2007
- przeczytasz w 2 minuty

Brazylia znana jest z wielkiej przestępczości. Każdego roku mordowanych jest w tym kraju dziesiątki tysięcy osób. W ubiegłym tygodniu Brazylią wstrząsnęła seria zbrodni. W minioną sobotę znaleziono zwłoki dwuletniej dziewczynki w chrzcielnicy kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, a także ciała trzech Francuzów zaangażowanych w pracę misyjną wśród biednych dzieci ze slumsów w Rio de Janeiro.
Brazylia znana jest z wielkiej przestępczości. Każdego roku mordowanych jest w tym kraju dziesiątki tysięcy osób. W ubiegłym tygodniu Brazylią wstrząsnęła seria zbrodni. W minioną sobotę znaleziono zwłoki dwuletniej dziewczynki w chrzcielnicy kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, a także ciała trzech Francuzów zaangażowanych w pracę misyjną wśród biednych dzieci ze slumsów w Rio de Janeiro.
Gabriela Cristina Echou przebywała wraz z innymi dziećmi w małej sali kościoła, podczas gdy jej rodzice modlili się w pobliskiej świątyni adwentystycznej. Policja próbuje ustalić, jak dziewczynka znikła z sali, kto ją udusił i wykorzystał seksualnie. Przesłuchani mają być wszyscy uczestnicy nabożeństwa.
W ubiegły wtorek Brazylię obiegła inna, również tragiczna wiadomość, o zamordowaniu trzech Francuzów, członków pozarządowej organizacji Terr´Ativa, która pomaga dzieciom ulicy i młodzieży z favel w Rio de Janeiro. W niedzielę została odprawiona w ich intencji msza, w której uczestniczyło ponad 500 osób oraz przedstawiciele religii buddyjskiej i spirytyzmu z linii Allana Kardeca, jak również przybyli z Francji krewni zamordowanych oraz delegacja francuskiej ambasady. Podczas mszy ks. Veleda nazwał trójkę Francuzów „męczennikami i świętymi”.
Mordercą okazał się ich wychowanek, Társisio Ramirez, dzisiaj sam pracownik organizacji i student opłacanej przez nią wyższej szkoły prywatnej. Przyłapany na kradzieży pieniędzy, najął dwóch wspólników, mordując Francuzów