Opłata za cudzołóstwo
- 13 grudnia, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Rada parafialna kościoła świętej Parasquevy z rumuńskiej miejscowości Valea Sarii zadecydowała, że młoda para, która żyje w konkubinacie w dniu ślubu musi uiścić na rzecz Kościoła specjalną opłatę za cudzołóstwo.Ksiądz Petrica Bratu, przejęty faktem, że dzisiejsza młodzież nie szanuje już chrześcijańskich tradycji, zdecydował się zmniejszyć liczbę par żyjących w grzechu właśnie poprzez wspomnianą opłatę. Biały strój panny młodej nie ma już sensu, jeśli przed ślubem narzeczeni żyją […]
Rada parafialna kościoła świętej Parasquevy z rumuńskiej miejscowości Valea Sarii zadecydowała, że młoda para, która żyje w konkubinacie w dniu ślubu musi uiścić na rzecz Kościoła specjalną opłatę za cudzołóstwo.
Ksiądz Petrica Bratu, przejęty faktem, że dzisiejsza młodzież nie szanuje już chrześcijańskich tradycji, zdecydował się zmniejszyć liczbę par żyjących w grzechu właśnie poprzez wspomnianą opłatę. Biały strój panny młodej nie ma już sensu, jeśli przed ślubem narzeczeni żyją w zepsuciu i pogardzają sakramentem małżeństwa- twierdzi duchowny.
Na pomysł ksiądz wpadł po lekturze akt w archiwum parafialnym, w którym odkrył, że przed ponad wiekiem obowiązywało prawo, że ci, którzy nie uczęszczali do kościoła, nie spowiadali się, musieli z tego powodu płacić specjalny podatek.
Wartość „opłaty” może wynosić od 15 euro za przypadki mniej groźne do 100 euro, jeśli panna młoda przychodzi do ołtarza już w ciąży lub z dzieckiem na ręku.