Prezydent kłóci się z biskupami
- 14 października, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Argentyny Nestor Kirchner ponownie skrytykował Kościół rzymskokatolicki, broniącstanowiska rząduwobec zbrodniarzy z okresu dyktatury wojskowej 1976–1983. Nasz Bóg należy do wszystkich, diabeł również dociera do wszystkich, do nas, którzy nosimy spodnie i do tych, którzy noszą sutanny — stwierdził prezydent.Kirchner zareagował na krytykę rzecznika prasowego Archidiecezji Buenos Aires ks. Guillermo Marcó. Duchowny stwierdził, że prezydent polaryzuje społeczeństwo i wezwał głowę państwa do zaprzestania kampanii nienawiści i oskarżeń. Na odpowiedź […]
Prezydent Argentyny Nestor Kirchner ponownie skrytykował Kościół rzymskokatolicki, broniącstanowiska rząduwobec zbrodniarzy z okresu dyktatury wojskowej 1976–1983. Nasz Bóg należy do wszystkich, diabeł również dociera do wszystkich, do nas, którzy nosimy spodnie i do tych, którzy noszą sutanny — stwierdził prezydent.
Kirchner zareagował na krytykę rzecznika prasowego Archidiecezji Buenos Aires ks. Guillermo Marcó. Duchowny stwierdził, że prezydent polaryzuje społeczeństwo i wezwał głowę państwa do zaprzestania kampanii nienawiści i oskarżeń.
Na odpowiedź prezydenta nie trzeba było długo czekać. Dlaczego sekreterz pana arcybiskupa Buenos Aires powiedział, że jestem prezydentem niezgody? Dlatego, gdyż walczę o sprawiedliwość, równość i abynastąpił kres bezkarności! Jeśli to znaczy być prezydentem niezgody, to ja jestem prezydentem niezgody — oświadczył Kirchner. To nie pierwszy przypadek ostrego konfliktu prezydenta z hierarchią. Gdy w 2003 roku kirchner objął swój rząd wielokrotnie dochodziło do spięć z argentyńskim episkopatem.
W ostatnich tygodniach wybuchła kłótnia po tym jak bp Joaquina Piñi z prowincji Missiones, zdecydował się wziąć udział w prowincjalnych wyborach do zgromadzenia ustawodawczego, rezygnując z zarządzania ważną Diecezją Puerto Iguazú.Duchowny poparł opozycję, aby zmierzyć się z popieranym przez Kirchnera aktualnym gubernatorem Missiones, Carlosem Rovirą.
W ubiegłym tygodniu prezydent przebywał w prowincji Missiones, gdzie skrytykował Kościół za jego postawę podczas “brudnej wojny”, czyli ostatniej dyktatury wojskowej. Stwierdził, że niektórzy księża powinni dokonać samooczyszczenia i pokropić się wodą święconą. Arcybiskup Buenos Aires i prymas Argentyny kardynał Jorge Bergoglio zaapelował o ostudzenie nastrojów i dialog społeczny.