Protestanci grożą “biernym oporem” wobec władz
- 10 lutego, 2007
- przeczytasz w 2 minuty
Przedstawiciele protestanckich Kościołów ewangelicznych z Chiapas w Meksyku, po raz kolejny zwrócili się z prośbą do rządu federalnego o zdecydowaną interwencję w obronie protestantów wyrzucanych z ich domów przez “tradycjonalistycznych katolików”. „Tradycjonalistyczni katolicy” to w tej części świata zwyczajowe określenie Indian wyznających mieszankę katolicyzmu i tradycyjnychanimistycznymi wierzeń. Rzymskokatolicki biskup z diecezji San Cristóbal, Felipe Arizmendi, powiedział, że niestety jego wpływ na Majów, przyznających się do katolicyzmu jest bardzo ograniczony, ponieważ przedkładają oni […]
Przedstawiciele protestanckich Kościołów ewangelicznych z Chiapas w Meksyku, po raz kolejny zwrócili się z prośbą do rządu federalnego o zdecydowaną interwencję w obronie protestantów wyrzucanych z ich domów przez “tradycjonalistycznych katolików”.
„Tradycjonalistyczni katolicy” to w tej części świata zwyczajowe określenie Indian wyznających mieszankę katolicyzmu i tradycyjnychanimistycznymi wierzeń.
Rzymskokatolicki biskup z diecezji San Cristóbal, Felipe Arizmendi, powiedział, że niestety jego wpływ na Majów, przyznających się do katolicyzmu jest bardzo ograniczony, ponieważ przedkładają oni własne tradycje nad zdanie Kościoła czy prawa obowiązujące w Meksyku.
Przywódcy prześladowanych Majów denominacji protestanckich zebrali się w towarzystwie swoich adwokatów w Tuxtla Gutierréz, gdzie przedstawili swój protest wobec biernej postawy zarówno rządu federalnego, jak i samorządów lokalnych.
Oscar Mohy, przewodniczący Chrześcijańskich Adwokatów z Chiapas, stwierdził, że jego organizacja zebrało ostatnio około 200 doniesień o prześladowaniach religijnych i łamaniu praw człowieka ze strony „tradycjonalistycznych katolików”.
Według niego udokumentowano cały szereg takich przypadkówwobec protestantów. Od grożenia, zastraszania i napadów po wyrzucanie dzieci ze szkół, palenie kościołów, a nawet zabójstwa na tle religijnym. “Jesteśmy zdeterminowani by walczyć o swoje prawa, mamy dość prześladowań, które trwają od wielu lat” — stwierdził.Ostrzegł, że jeśli władze nadal będą udawały, że problem nie istnieje i nie zainterweniują, to protestanci będą prowadzić „akcjebiernego oporu” wobec władz państwowych.
:: Ekumenizm.pl: Protestanckie dzieci wyrzucane ze szkół
:: Ekumenizm.pl: Ugoda katolicko-protestancka w Chiapas
:: Ekumenizm.pl: W Meksyku biją protestantów
:: Ekumenizm.pl: Ewangeliczni na celowniku