Tragedia w Kolumbii
- 29 września, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Pewna matka z miasta Cali w Kolumbii wynajęła opiekunkę dla swoich dzieci, ponieważ sama musiała zadbać o utrzymanie rodziny. Wszystko było w porządku dopóki niania nie zaczęła uczestniczyć w spotkaniach sekty. Jej zachowanie zmieniało się z dnia na dzień i pewnego dnia zamordowała w barbarzyński sposób 4‑miesięcznego niemowlaka. Jedynie dzięki szybkiej akcji sąsiadów nie zdołała zamordować czteroletniej dziewczynki.Według krewnych 25-letnia morderczyni nie wzbudzała żadnych podejrzeń do momentu związania […]
Pewna matka z miasta Cali w Kolumbii wynajęła opiekunkę dla swoich dzieci, ponieważ sama musiała zadbać o utrzymanie rodziny. Wszystko było w porządku dopóki niania nie zaczęła uczestniczyć w spotkaniach sekty. Jej zachowanie zmieniało się z dnia na dzień i pewnego dnia zamordowała w barbarzyński sposób 4‑miesięcznego niemowlaka. Jedynie dzięki szybkiej akcji sąsiadów nie zdołała zamordować czteroletniej dziewczynki.
Według krewnych 25-letnia morderczyni nie wzbudzała żadnych podejrzeń do momentu związania się z sektą. Świadkowie wydarzenia powiedzieli, że kobieta zachowywała się jak opętana. Trzymała za nóżki niemowlaka i uderzając nim o ścianę i podłogę krzyczała: “Wyjdź demonie, wyrzucam cię Lucyferze, który jesteś diabelski”.
Komendant policji Cali, pułkownik Roberto León Riaño powiedział, że kobieta twierdzi, iż spełniała jedynie misję oczyszczenia świata. Morderczyni próbowała popełnić samobójstwo uderzając się ostrym narzędziem w pierś.