Społeczeństwo

Zamordowany przez islamskiego fanatyka


19 stycz­nia, zamor­do­wa­no w Tur­cji ormiań­skie­go dzien­ni­ka­rza, Hran­ta Dink (na zdj.), do dzi­siaj spra­wa­ta budzi spo­re emo­cje wśród chrze­ści­jan w tym kraju.Chociaż nikt nie kwe­stio­nu­je moty­wów reli­­gi­j­no-naj­co­­na­­li­­sty­cz­nych mor­du doko­na­ne­go przez mło­de­go akty­wi­stę islam­skie­go, tozbrod­nia do dzi­siaj nie zosta­ła jed­no­znacz­nie potę­pio­na przez wspól­no­tę muzuł­mań­ską.Dink został pocho­wa­ny na cmen­ta­rzu ormiań­skim w Istam­bu­le 23 stycz­nia. Uro­czy­sto­ściom pogrze­bo­wym prze­wod­ni­czył patriar­cha Mesrob II. Do mor­der­stwa doszło, kie­dy dzien­ni­karz wycho­dził z redak­cji tygo­dni­ka „Agos”, […]


19 stycz­nia, zamor­do­wa­no w Tur­cji ormiań­skie­go dzien­ni­ka­rza, Hran­ta Dink (na zdj.), do dzi­siaj spra­wa­ta budzi spo­re emo­cje wśród chrze­ści­jan w tym kraju.Chociaż nikt nie kwe­stio­nu­je moty­wów reli­gij­no-naj­co­na­li­stycz­nych mor­du doko­na­ne­go przez mło­de­go akty­wi­stę islam­skie­go, tozbrod­nia do dzi­siaj nie zosta­ła jed­no­znacz­nie potę­pio­na przez wspól­no­tę muzuł­mań­ską.

Dink został pocho­wa­ny na cmen­ta­rzu ormiań­skim w Istam­bu­le 23 stycz­nia. Uro­czy­sto­ściom pogrze­bo­wym prze­wod­ni­czył patriar­cha Mesrob II. Do mor­der­stwa doszło, kie­dy dzien­ni­karz wycho­dził z redak­cji tygo­dni­ka „Agos”, któ­re­go był zało­ży­cie­lem i redak­to­rem naczel­nym.


Dzien­ni­karz zna­ny był z publicz­nie sta­wia­nych­po­stu­la­tów wyja­śnie­nia ludo­bój­stwa doko­na­ne­go przez Tur­ków na wspól­no­cie ormiań­skiej na począt­ku XX wie­ku, kie­dy to mogło zgi­nąć nawet 1,5 milio­na Ormian. Z tego powo­du był wie­lo­krot­nie nęka­ny i szy­ka­no­wa­ny, sta­wał przed sadem oskar­żo­ny o zła­ma­nie arty­ku­łu 301 pra­wa kar­ne­go Tur­cji, według któ­re­go nazy­wa­nie „ludo­bój­stwem” masa­kry z 1915 roku pod­le­ga sank­cjom kar­nym. Dink już wcze­śniej infor­mo­wał, że otrzy­my­wał pogróż­ki, nawet ze stro­ny nie­któ­rych przed­sta­wi­cie­li turec­kich władz. Miał 53 lat, był żona­ty, miał trój­kę dzieci.W pogrze­bie dzien­ni­ka­rza uczest­ni­czy­ły tysią­ce osób. Orszak pogrze­bo­wy prze­szedł osiem kilo­me­trów, aż do kościo­ła Świę­tej Maryi, sie­dzi­by patriar­cha­tu ormiań­skie­go. Patriar­cha Mesrob II, któ­ry prze­wod­ni­czył obrzę­dom pogrze­bo­wym, wspo­mniał Din­ka jako czło­wie­ka bar­dzo odważ­ne­go, szczo­dre­go, poszu­ku­ją­ce­go praw­dy i zawsze życz­li­we­go innym. Wycho­wa­ny w domu dziec­ka od ósme­go roku życia, spo­rą część swo­jej dzia­łal­ność sku­pił na pomo­cy sie­ro­tom. Tur­cję kochał szcze­rze jako wła­sną ojczy­znę. Patriar­cha podzię­ko­wał wła­dzom Tur­cji za wyra­zy soli­dar­no­ści, ale zara­zem popro­sił, aby rząd uczy­nił wszyst­ko, co w jego mocy, by w Tur­cji nikt nie czuł się zastra­szo­ny, zmu­szo­ny do mil­cze­nia, czy prze­śla­do­wa­ny z powo­du wyra­ża­nia swo­ich opi­nii. Patriar­cha pro­sił, aby 60 tysię­cy żyją­cych od poko­leń w Tur­cji Ormian trak­to­wać jako peł­no­praw­nych oby­wa­te­li kra­ju, a nie obco­kra­jow­ców, czy wrogów.W pogrze­bie uczest­ni­czy­ły licz­ne dele­ga­cje wspól­not ormiań­skich z Euro­py i z całe­go świa­ta. W tym samy cza­sie w Tre­bi­son­dzie doszło do mani­fe­sta­cji prze­ciw doko­na­ne­mu mor­der­stwu. To stąd, bowiem pocho­dzi mor­der­ca i to tutaj został w lutym ubie­głe­go roku zamor­do­wa­ny kato­lic­ki ksiądz Andrea San­to­ro. Kil­ka dni temu Agen­cja infor­ma­cyj­na nale­żą­ca do PIME (Papie­ski Insty­tut Misji Zagra­nicz­nych) opu­bli­ko­wa­ła arty­kuł turec­kie­go księ­dza, przy­ja­cie­la zamor­do­wa­ne­go księ­dza San­to­ro. Duchow­ny ten wska­zu­je na ciszę w środ­kach maso­we­go prze­ka­zu Tur­cji na temat doko­na­ne­go mor­der­stwa. Ksiądz sta­wia pyta­nie, dla­cze­go ze stro­ny reli­gij­nych, muzuł­mań­skich auto­ry­te­tów w Tur­cji i w innych muzuł­mań­skich kra­jach nikt jed­no­znacz­nie nie potę­pił doko­na­ne­go na ormiań­skim dzien­ni­ka­rzu bru­tal­ne­go mor­der­stwa? Prze­cież mor­der­ca zeznał, że zbrod­ni doko­nał po tym, jak w mecze­cie modlił się do Alla­cha o przy­zwo­le­nie i pomoc w jej doko­na­niu. Dla­cze­go duchow­ni muzuł­mań­scy nie potę­pi­li takie­go spo­so­bu myśle­nia, nie ostrze­gli innych mło­dych ludzi, aby ci nie poszli w śla­dy mor­der­cy dzien­ni­ka­rza? Dla­cze­go nie potę­pio­no jed­no­znacz­nie mor­dów nie­mu­zuł­ma­nów w imię Boga? — pyta w swo­im arty­ku­le duchow­ny, któ­ry w tro­sce o wła­sne bez­pie­czeń­stwo zacho­wał ano­ni­mo­wość.


:: Ekumenizm.pl: Nowy bło­go­sła­wio­ny męczen­nik


:: Ekumenizm.pl: Tur­cja: Ksiądz zaata­ko­wa­ny przez nożow­ni­ka


:: Ekumenizm.pl: Szy­ka­no­wa­ni chrze­ści­ja­nie w Tur­cji

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.