Papież: Jezus był esseńczykiem?

Jest wielce prawdopodobne, że Jezus celebrował Paschę wg kalendarza i zgodnie ze zwyczajami wspólnoty z Qumran – powiedział papież Benedykt XVI w homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek. Czy Jezus był esseńczykiem?

Papież nawiązał do istniejącej w Ewangeliach „pozornej przeciwności” odnoszącej się do dnia śmierci Jezusa. Szukając jej wyjaśnienia w wielkoczwartkowym kazaniu papież stwierdził, że Jezus spożywał Ostatnią Wieczerzę według zwyczajów wspólnoty z Qumran. Dlaczego jednak postępował zgodnie z nauczaniem wspólnoty esseńczyków? Czyżby więc sam również był jednym z nich? – pyta w hiszpańskiej gazecie „El Correo” Iñigo Dominguez


Trzy ewangelie – Mateusza, Marka i Łukasza – są bardzo do siebie podobne, stąd nazwa „ewangelie synoptyczne” (tj. „widziane jednym okiem”). Napisana później Ewangelia św. Jana różni się od nich. Jedna z różnic dotyczy daty śmierci Jezusa. Synoptycy piszą o Ostatniej Wieczerzy celebrowanej w dniu żydowskiej Paschy, podczas której spożywa się mięso z baranka. Tymczasem według Ewangeli Jana, Jezus miał umrzeć w dniu przygotowania Paschy, w tej samej godzinie, kiedy w świątyni zabijano rytualnie baranki przeznaczone na paschalną ucztę. Jezus nie mógł więc święcić uczty paschalnej, Ostatnia Wieczerza zaś odbyła się dzień wcześniej.


Ta przeciwność jeszcze jakiś czas temu wydawała się trudna do wytłumaczenia – przypomniał Benedykt XVI. Egzegeci najczęściej wyjaśniali, iż Jan nie podaje daty śmierci Jezusa, ale symbolicznie ukazuje prawdę o tym, że to sam Jezus Chrystus jest nowym i prawdziwym barankiem. Tymczasem odkrycie w 1947 roku esseńskich zwojów w Qumran, nad Morzem Martwym, pozwoliło dać inne, bardziej przekonywujące wytłumaczenie.


Otóż esseńczycy tworzyli żydowską, żyjącą na pustyni, wspólnotę, nie uznającą kultu świątynnego. To m.in. dlatego celebrowali święta według własnego kalendarza, a wieczerzę paschalną sprawowali dzień wcześniej i to bez spożywania baranka. Według Benedykta XVI „Jezus celebrował Paschę prawdopodobnie według kalendarza z Qumran i bez baranka, tak jak czyniła wspólnota w Qumran”. Barankiem bowiem był sam Jezus, który miał umrzeć na następny dzień.


Jak jednak wskazuje Dominguez, takie wytłumaczenie przez papieża sprzeczności powoduje pojawienie się wielu innych pytań, jak chociażby takich: Jaka była relacja Jezusa z esseńczykami? Dlaczego nic o nich nie pisze się w Nowym Testamencie? Jaki był związek Jezusa z Janem Chrzcicielem, który głosił w pobliżu Qumran? Pytania te jak na razie pozostają bez odpowiedzi.