Ekumenizm nasz wczorajszy

Ekumenizm w Polsce – i to są jego stałe – ma zarówno posmak zatroskania bliżej nieokreśloną jednością, ale też towarzyskiego blichtru i słabnącego zainteresowania ekumenizmem jako takim. Jest w nim również wiele ważnych inicjatyw i jeszcze więcej ludzi, którym naprawdę zależy i naprawdę się chce. To, że temat ekumenizmu wyskakuje w styczniowe dni niczym zombie z cmentarnego zaułku – co jednych cieszy, innych przeraża, a większość nudzi – nie zmienia prostego faktu, że lepiej rozmawiać niż nie rozmawiać.