Zmarła ostatnia siostra mariawitka nurtu płockiego

9

5 października br. zmarła nagle s. Maria Apolinaria Abramowska, ostatnia siostra mariawitka, należąca do Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Uroczystości pogrzebowe, którym przewodniczył biskup naczelny Kościoła M. Ludwik Jabłoński oraz bp M. Roman Nowak, odbyły się 8 października w Płocku.

Zgodnie z mariawicką tradycją trumna z ciałem siostry Apolinarii stała przed pogrzebem w katakumbach Świątyni Miłości i Miłosierdzia przy grobie Mateczki, św. Marii Franciszki Kozłowskiej i biskupów mariawickich.


Bolesława Abramowska urodziła się dnia 13 lutego 1922 roku w Szemborach, w parafii Wiśniew. Do klasztoru Zgromadzenia Sióstr Mariawitek w Wiśniewie wstąpiła 8 czerwca 1946 roku. Po okresie próby została dopuszczona do nowicjatu 7 lutego 1949 roku otrzymawszy imiona Maria Apolinaria. Została przydzielona do chóru sióstr służebnych. Po ślubach czasowych złozyla śluby wieczyste: ubóstwa, czystości, posłuszeństwa i nieustającej adoracji Przenajświętszego Sakramentu. Przez wiele lat swojego życia zakonnego pracowała w gospodarstwie klasztornym i parafialnym w Wiśniewie, a ostatnie trzydzieści lat w klasztorze przy Świątyni w Płocku.


Szczegółowa relacja i wspomnienie ś.p. siostry Marii Apolinarii znajduje się na stronach Kościoła Starokatolickiego Mariawitów.


Siostry mariawitki służą jeszcze tylko w Kościele Katolickim Mariawitów z siedzibą w Felicjanowie.


Foto: mariawita.pl

komentarze

  • Dario

    Siostro Apolinario, Chrystus zmartwychwstał!

  • gosc

    Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem, pisal sw. Pawel apostol. Siostro Apolonio, Twoje zycie bylo wypelnione Dzielem Wielkiego Milosierdzia. Bylas jego narzedziem na ziemi, teraz polecamy Cie temu milosierdziu, ktoremu zawierzylas, o ktorym swiadczylas. Chryste Milosierny, wspomnij na sluzebnice swoja Apolonie. Amen.

    A ze smiercia siostry odchodzi do historii to, co dalo poczatek Kosciolowi Mariawitow: zgromadzenie zakonne siostr. Cicha smierc cichej zakonnicy staje sie w ten sposob kamieniem milowym w historii Kosciola. Czy zgromadzenie kiedykolwiek sie odrodzi czy stanowi zamkniety juz etap, przynalezacy do zupelnie innej epoki w dziejach?  

  • ksawery

    Smutne, że wraz z nią wymarł całkowicie zakon: nie było nowego narybku, smutne…

  • gosc

    Smutne albo i nie… Ze zgromadzenia zakonnego narodzil sie Kosciol. Poza tym jest jeszcze Ekumeniczne Zgromadzenie Mariawitow, ktoremu przewodzi ks. prof. Rudnicki. Ale, bezwzglednie, cos odchodzi do przeszlosci: pewna forma.

    Czegos podobnego doswiadczyli kilka lat temu staroobrzedowcy w Polsce, gdy w 2006 r. w Wojnowie zmarla ostatnia z siostr tamtejszego monastyru nad jeziorem Duss.

  • ksawery

    Tak się stało np. z „duchaczami”, po których została jedynie Wola Duchacka w Krakowie, a parafię prowadzą zmartwychwstańcy: ci przynajmniej trzymają się prężnie…

  • Harryangel

    Nie „duchaczami” tylko „duchakami”. Dawny kościół duchaków w Krakowie od dawna nie istnieje. Rozebrano go jakieś 150 lat temu i na jego miejscu stoi dziś Teatr im. Słowackiego.
    Żeby było zabawniej, istniało też niegdyś zgromadzenie księży… KOMUNISTÓW. W Polsce nazywani „bartoszkami”, mieli swój kościół i klasztor bodajże w Węgrowie.

  • gosc

    W kazdym razie powstawanie i znikanie zgromadzen zakonnych nie jest niczym az tak szczegolnym (chociaz kazde z nich niesie jakas swoja duchowosc i cos bezwzglednie znika, gdy one znikaja). Mariawici ‚ploccy’ nie maja w tej chwili zakonnic (w odroznieniu od ‚felicjanowskich’), za to istnieje Ekumeniczne Zgromadzenie Mariawitow, zas duchowosc Kosciola pozostaje przepelniona franciszkanizmem.

  • Alek

    Małe sprostowanie. Siostry „Duchaczki”, czyli Kanonistki Ducha Świętego, istnieja dalej w Polsce i mają sie całkiem dobrze. Niedaleko Teatru Słowackiego w Krakowie, jest ulica Szpitalna a na niej od jakichs 300 lat, istniej Kościół św. Tomasza, prowadzony własnie przez Siostry Duchaczki. A każdy może to sprawdzic osobiście, będąc w Krakowie.

  • Harryangel

    Mówimy o dwóch różnych rzeczach. Ja akurat o kościele męskiego zgromadzenia duchaków, czyli Zakonu Kanoników Regularnych od Świętego Ducha, pod tegoż Ducha Świętego wezwaniem. Został on wysadzony w powietrze 23 maja 1892 i na jego miejscu stoi obecnie teatr.