Winne są media…
- 4 marca, 2009
- przeczytasz w 2 minuty
Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi uznał za “niewłaściwe” relacje tych mediów, które jego zdaniem w sposób “apokaliptyczny” przedstawiły konsekwencje decyzji Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z biskupów lefebrystów. Odnosząc się do fali krytyki pod adresem papieża i Watykanu za zdjęcie ekskomuniki między innymi z biskupa negacjonisty Richarda Williamsona, ks. Lombardi podkreślił, że używanie takich terminów jak “krach” czy “katastrofa” było “przesadą”. W wywiadzie dla katolickiej agencji Zenit watykański […]
Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi uznał za “niewłaściwe” relacje tych mediów, które jego zdaniem w sposób “apokaliptyczny” przedstawiły konsekwencje decyzji Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z biskupów lefebrystów.
Odnosząc się do fali krytyki pod adresem papieża i Watykanu za zdjęcie ekskomuniki między innymi z biskupa negacjonisty Richarda Williamsona, ks. Lombardi podkreślił, że używanie takich terminów jak “krach” czy “katastrofa” było “przesadą”. W wywiadzie dla katolickiej agencji Zenit watykański rzecznik powiedział: “Miniony rok był dla pontyfikatu rokiem wielkich sukcesów w dziedzinie komunikowania”.
Jako ich przykłady wymienił papieską pielgrzymkę do Stanów Zjednoczonych i Francji, a także synod biskupów na temat Słowa Bożego.- Za szybko zapomina się o tych aspektach i tych pozytywnych doświadczeniach — ocenił dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej, Radia Watykańskiego oraz Watykańskiego Ośrodka Telewizyjnego (CTV). Zaapelował jednocześnie do dziennikarzy o to, by “patrzyli na sprawy z dystansem i obiektywizmem”.
Ksiądz Lombardi przyznał zarazem — odnosząc się do burzy po ujawnieniu negacjonistycznych wypowiedzi Williamsona — że “wyjaśnienie spraw nie było z całą pewnością łatwe”.- Nie był to na pewno najspokojniejszy okres, zwłaszcza dla watykańskiego biura prasowego — powiedział ks. Lombardi.- Nie mogę zaprzeczyć temu, że były problemy – dodał.
Następnie ks. Lombardi zapewnił, że w watykańskich służbach informacyjnych panuje wola, by nauczyć się „lepiej wywiązywać się z obowiązków”, “używać stosownego języka” i właściwie się przygotować do odpowiedzi na pojawiające się pytania.
Tymczasem to nie media, lecz oświadczenie Europejskiego Stowarzyszenia Teologii Katolickiej (ESCT), największej organizacji zrzeszającej teologów z ponad 20 krajów, określa sytuację Kościoła po cofnięciu ekskomuniki wobec lefebrystów jako „poważny kryzys zaufania”. Zdaniem europejskich teologów, gest papieża „zagraża wewnętrznej jedności Kościoła i wiarygodności jego świadectwa w świecie”.