Abp Dirokpa Fidele: Nie mogę pozwolić, aby mój lud umierał
- 30 stycznia, 2007
- przeczytasz w 3 minuty
Episkopalny Kościół Kuby cieszy się, że biskup Katherine Jefferts Schori z Episkopalnego Kościoła USA (ECUSA), zajmie honorowe miejsce podczas Metropolitalnej Rady – powiedzieli przedstawiciele kubańskiego Kościoła anglikańskiego. Biskup Jefferts Schori jest prymasem prowincji, do której należy m.in. Kościół na Kubie. Słowa wsparcia od kubańskich anglikanów nie są bez znaczenia dla nowej prymas, ponieważ przed zbliżającym się spotkaniem zwierzchników 38 prowincji anglikańskich, niektórzy hierarchowie zapowiedzieli, że nie usiądą […]
Episkopalny Kościół Kuby cieszy się, że biskup Katherine Jefferts Schori z Episkopalnego Kościoła USA (ECUSA), zajmie honorowe miejsce podczas Metropolitalnej Rady – powiedzieli przedstawiciele kubańskiego Kościoła anglikańskiego. Biskup Jefferts Schori jest prymasem prowincji, do której należy m.in. Kościół na Kubie. Słowa wsparcia od kubańskich anglikanów nie są bez znaczenia dla nowej prymas, ponieważ przed zbliżającym się spotkaniem zwierzchników 38 prowincji anglikańskich, niektórzy hierarchowie zapowiedzieli, że nie usiądą przy jednym stole z pierwszą w historii Wspólnoty Anglikańskiej, kobietą- prymasem.
Posiedzenia Rady Metropolitalnej odbywają się raz w roku. Należy do niej prymas Kanady, Zachodnich Indii oraz ECUSA, czyli dziewiątej prowincji anglikańskiej, obejmującej USA oraz kraje Ameryki Środkowej i Karaibów.
Prymas Jefferts Schori odwiedzi Ewangelickie Seminarium Teologiczne w miejscowości Matanzas, w którym znajduje się również najstarszy kościół episkopalny na Kubie – Fieles a Jesus – konsekrowany w 1883 roku. Episkopalny Kościół Kuby posiada zaledwie 3,500 wiernych zgromadzonych w 40 parafiach. Tymczasowym zwierzchnikiem Kościoła jest bp Miguel Tamayo, który jest również zwierzchnikiem Anglikańskiego Kościoła Urugwaju.
Wsparcie z Afryki
Nie tylko Kościoły dziewiątej prowincji nie chcą zrywać współpracy z ECUSA, lecz również niektóre Kościoły z Czarnego Kontynentu. 22 stycznia przybył z dwudniową wizytą do USA abp Dirokpa Balufuga Fidèle (na zdj.), prymas prowincji Anglikańskiego Kościoła Kongo (d. Zairu). Różnimy się w wielu kwestiach, jednak nie jesteśmy za podziałami, ale za rozmową i wymianą poglądów – podkreślił. Wprawdzie nasza prowincja podpisała się pod oświadczeniem, iż pozostajemy przy tradycyjnej nauce biblijnej, to jednak jeśli mamy tutaj braci w Ameryce, którzy chcą pomóc naszemu ludowi, to jako arcybiskup nie mogę pozwolić na to, aby ludzie umierali – dodał.
Zwierzchnik kongijskich anglikanów powiedział, że jego Kościół zamierza kontynuować współpracę z ECUSA. Mam również zamiar wziąć udział w posiedzeniu prymasów w Dar es Salaam (Tanzania). Stanowisko prymasa Fidèle różni się diametralnie od wypowiedzi zwierzchników największych Kościołów anglikańskich w Afryce, w tym głównego architekta „afrykańskiej odsieczy dla uciśnionych braci w USA”, prymasa Petera Akinoli z Nigerii, którzy odrzucili pomoc materialną od ECUSA w związku ze stosunkiem amerykanów do wyświęcania homoseksualistów i wyświęcania kobiet na biskupów.
Abp Fidèle odwiedził w Nowym Jorku Episkopalne Centrum Kościelne, w którym opowiedział o dramatycznej sytuacji Kościoła w Kongo. Umieramy na AIDS i inne choroby, nasze kobiety są gwałcone, głodujemy, nasze życie jest zagrożone poprzez nieustanne konflikty zbrojne, a Kościół nie może dotrzeć do każdego. Nasi duchowni, także biskupi, nie otrzymują pensji i żyją jedynie tego, co otrzymują od i tak już biednych parafian. Na nabożeństwie jest np. 400 osób, a kolekta po przeliczeniu wynosi mniej niż pięć dolarów. Nie mamy samochodów, posługujemy się środkami publicznego transportu i nie możemy dotrzeć do wszystkich wiernych porozrzucanych w wielu miejscach kraju – mówił prymas.
:: Ekumenizm.pl: Afryka umiera — nie bądźmy małostkowi
:: Magazyn SR: Historia Episkopalnego Kościoła Kuby