Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Abp Williams: wątpmy!


Zda­niem dr. Rowa­na Wil­liam­sa, arcy­bi­sku­pa Can­ter­bu­ry i hono­ro­we­go zwierzch­ni­ka Wspól­no­ty Angli­kań­skiej (Angli­can Com­mu­nion), tsu­na­mi jakie nawie­dzi­ło połu­­d­nio­­wo-wscho­d­nia Azję powin­no wzbu­dzić w chrze­ści­ja­nach pyta­nie o ist­nie­nie Boga. W bar­dzo oso­bi­stym tek­ście zamiesz­czo­nym na łamach “The Tele­graph” arcy­bi­skup stwier­dza, iż sta­ło­by się źle, jeśli wia­ra nie była­by zanie­po­ko­jo­na ostat­ni­mi wyda­rze­nia­mi, któ­re do tej pory pochło­nę­ły 150 tysię­cy ist­nień ludz­kich. – Każ­da poje­dyn­cza, loso­wa, przy­pad­ko­wa śmierć jest […]


Zda­niem dr. Rowa­na Wil­liam­sa, arcy­bi­sku­pa Can­ter­bu­ry i hono­ro­we­go zwierzch­ni­ka Wspól­no­ty Angli­kań­skiej (Angli­can Com­mu­nion), tsu­na­mi jakie nawie­dzi­ło połu­dnio­wo-wschod­nia Azję powin­no wzbu­dzić w chrze­ści­ja­nach pyta­nie o ist­nie­nie Boga.

W bar­dzo oso­bi­stym tek­ście zamiesz­czo­nym na łamach “The Tele­graph” arcy­bi­skup stwier­dza, iż sta­ło­by się źle, jeśli wia­ra nie była­by zanie­po­ko­jo­na ostat­ni­mi wyda­rze­nia­mi, któ­re do tej pory pochło­nę­ły 150 tysię­cy ist­nień ludz­kich. – Każ­da poje­dyn­cza, loso­wa, przy­pad­ko­wa śmierć jest tym, co powin­no wzbu­dzić nie­po­kój wia­ry pogrą­żo­nej w wygo­dzie i dys­po­nu­ją­cej goto­wy­mi odpo­wie­dzia­mi. Przy zde­rze­niu z para­li­żu­ją­cą siłą znisz­cze­nia takie­go, jak to w Azji, natu­ral­nie czu­je­my się głę­bo­ko ura­że­ni, a czę­sto tak­że bez­sil­ni – stwier­dził hie­rar­cha.

– Pyta­nie o to, jak moż­na wie­rzyć w Boga, któ­ry pozwa­la na cier­pie­nie na taką ska­lę, od razu poja­wia się w takich chwi­lach i było­by dziw­ne, gdy­by taką wąt­pli­wość się nie poja­wi­ła. Wrze­czy samej­by­ło­by to złe – napi­sał dr Wil­liams. Jego zda­niem chrze­ści­ja­nie w obli­czu tak ogrom­ne­go wyzwa­nia dla wia­ry, muszą sku­pić się żar­li­wie na myśli o przy­szłym spo­tka­niu z tymi, któ­rzy ode­szli.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.