Adwentowe przesłanie arcybiskupa Uppsali
- 28 listopada, 2003
- przeczytasz w 2 minuty
W niedzielę, na adwentowych wieńcach w luterańskich domach, zapłonie pierwsza świeczka. Maleńki płomień nie odstraszy ciemności, ale rozproszy ją na chwilę i przyniesie nadzieję na pogodną przyszłość. Gromadzimy się wokół tych świec, a życie wydaje się wtedy silniejsze od ciemności i śmierci… — Czasami wydaje się nam, że jesteśmy skazani na ciemność. Tracimy wiarę w siebie na wzajem i wiarę w przyszłość — powiedział KG Hammar, arcybiskup Uppsali wyjaśniając, że słowo “adwent” oznacza tyle, co “przychodzenie”, […]
W niedzielę, na adwentowych wieńcach w luterańskich domach, zapłonie pierwsza świeczka. Maleńki płomień nie odstraszy ciemności, ale rozproszy ją na chwilę i przyniesie nadzieję na pogodną przyszłość. Gromadzimy się wokół tych świec, a życie wydaje się wtedy silniejsze od ciemności i śmierci…
- Czasami wydaje się nam, że jesteśmy skazani na ciemność. Tracimy wiarę w siebie na wzajem i wiarę w przyszłość — powiedział KG Hammar, arcybiskup Uppsali wyjaśniając, że słowo “adwent” oznacza tyle, co “przychodzenie”, jednak wymawiamy je trachę tak, jak słowo “oczekiwanie”.
- Oczekiwanie zakłada zarówno samą czynność wyczekiwania, jak i modlitwę do Boga o to, aby światłość okazała się silniejsza od ciemności. W świetle ad
1000
wentowych świec pogłębia się nasza nadzieja i tęsknota za światem bez strachu i opresji — dodał prymas Szwecji.
Perspektywa nadziei charakteryzuje cały czas adwentu, a jego pierwsza niedziela rozpoczyna “Rok łaski”. Kościół chce dzielić swoją wiarę w obecność Boga i jego zaangażowanie w nasze życie, we wszystko, co dzieje się na świecie.
- Świętujemy nie tylko fakt, że Jezus przyszedł na Ziemię, ale także to, że On przez cały czas chce odgrywać pewną rolę w naszym życiu m.in. przez wzbudzenie uczucia zaufania — uważa arcybiskup.
Z Jezusem przychodzi do nas nadzieja na mniej brutalny świat, w którym ludzie żyją troszcząc się o siebie nawzajem i dzieląc radości. — To właśnie we wzajemnych relacjach możemy stać się takimi, jakimi chce nas widzieć Bóg. Adwent daje nam nadzieję na wzajemne otwarcie się na innych ludzi. Kiedy zapalamy świece, możemy zdobyć się na odwagę, aby dzielić się naszą wrażliwością i tęsknotą za światem, który będzie bardziej ludzki — stwierdził abp KG Hammar.
Adwentowa modlitwa abp. KG Hammara:
BOŻE,
pozwól, abyśmy zdali sobie sprawę, że zaufanie nie nadchodzi
kiedy w pośpiechu przemierzamy życie,
ale wtedy, kiedy uczymy się oczekiwać.
Naucz nas słuchać naszych najgłębszych pragnień
pragnień bliskości i ciepła,
i nie pozwól nikomu ich zniszczyć.
Pomóż nam, abyśmy się zatrzymali
i znaleźli się w obecności tych, którzy nas wyprzedzili.
Spraw, abyśmy byli bardziej przygotowani do zapalenia świecy
niż wstąpienia w ciemność.
Niech płomień świeci dla wrażliwych i pozbawionych domu,
dla chorych i samotnych,
dla zakażonych wirusem HIV i chorych na AIDS,
dla ubogich i ciemiężonych
dla wszystkich, którzy żyją w krajach ogarniętych wojną.
Dziękujemy Ci, że w Jezusie
przychodzisz na spotkanie z nami,
niczym prawdziwe światło dla nas i dla wszystkich ludzi na świecie.