Kościoły wschodnie, katolickie, protestanckie

Aleksiej II pochwalił Bułgarską Cerkiew Prawosławną


Za wysił­ki zmie­rza­ją­ce do prze­zwy­cię­że­nia roz­ła­mu w łonie Buł­gar­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej pochwa­lił patriar­chę buł­gar­skie­go Mak­si­ma, patriar­cha Moskwy i Wszech­ru­si Alek­siej II. — Pro­blem jed­no­ści pra­wo­sła­wia jest nie­zwy­kle waż­ny i istot­ny, dla­te­go z zado­wo­le­niem chciał­bym zay­wa­żyć, że prak­tycz­nie roz­łam w Buł­gar­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej został zakoń­czo­ny — powie­dział Alek­siej pod­czas spo­tka­nia z Mak­si­mem. Patriar­cha Alek­siej skry­ty­ko­wał ostro tych nie­ka­no­nicz­nych hie­rar­chów pra­wo­sław­nych, któ­rzy sprzy­ja­li schi­zmie w Buł­ga­rii. Cho­dzi­ło szcze­gól­nie […]


Za wysił­ki zmie­rza­ją­ce do prze­zwy­cię­że­nia roz­ła­mu w łonie Buł­gar­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej pochwa­lił patriar­chę buł­gar­skie­go Mak­si­ma, patriar­cha Moskwy i Wszech­ru­si Alek­siej II.

- Pro­blem jed­no­ści pra­wo­sła­wia jest nie­zwy­kle waż­ny i istot­ny, dla­te­go z zado­wo­le­niem chciał­bym zay­wa­żyć, że prak­tycz­nie roz­łam w Buł­gar­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej został zakoń­czo­ny — powie­dział Alek­siej pod­czas spo­tka­nia z Mak­si­mem.

Patriar­cha Alek­siej skry­ty­ko­wał ostro tych nie­ka­no­nicz­nych hie­rar­chów pra­wo­sław­nych, któ­rzy sprzy­ja­li schi­zmie w Buł­ga­rii. Cho­dzi­ło szcze­gól­nie o obec­ne­go patriar­chę kijow­skie­go Fila­re­ta, któ­ry — według Alek­sie­ja — dzia­łał według zasa­dy: schi­zma­ty­cy wszyst­kich kra­jów łącz­cie się.

Nie­ste­ty rosyj­ski hie­rar­cha nie przy­po­mniał, jaki­mi spo­so­ba­mi osią­gnię­to ową jed­ność. Do cer­kwi, któ­re nie chcia­ły się pod­po­rząd­ko­wać Mak­sy­mo­wi wła­dze buł­gar­skie wysła­ły woj­sko i poli­cję, któ­ra wobec nie­po­kor­nych wier­nych zasto­so­wa­ła siłę. Poli­cja tyl­ko jed­ne­go dnia zamknę­ła w Buł­ga­rii oko­ło 200 cer­kwi — pró­bu­jąc w ten spo­sób zakoń­czyć schi­zmę w Buł­gar­skiej Cer­kwi Pra­wo­sław­nej.

Poli­cjan­ci napa­dli na te świą­ty­nie, któ­rych pro­bosz­czo­wie odmó­wi­li uzna­nia zwierzch­ni­ka BCP patriar­chy Mak­sy­ma. Sta­ło się to na pole­ce­nie pro­ku­ra­tu­ry, któ­ra uzna­ła, że prze­ciw­ni­cy patriar­chy łamią Usta­wę o Wyzna­niach Reli­gij­nych.

Dla wier­nych był to jed­nak duży szok. — Jest gorzej niż za komu­ny. Wte­dy mogłam cho­dzić do cer­kwi, a teraz mi ją zamknię­to — żali­ła się w buł­gar­skiej tele­wi­zji para­fian­ka jed­nej z zamknię­tych świą­tyń.

Schi­zma wewnątrz buł­gar­skie­go pra­wo­sła­wia roz­po­czę­ła się w 1992 roku, kie­dy prze­ciw­ni­cy patriar­chy Mak­si­ma oskar­ży­li go o współ­pra­cę z komu­ni­stycz­ną bez­pie­ką, a tak­że pod­wa­ży­li kano­nicz­ność jego wybo­ru na tron patriar­szy. Po kil­ku latach uda­ło się pod­czas spe­cjal­ne­go syno­du ofi­cjal­nie poło­żyć kres schi­zmie, jed­nak wie­le para­fii nadal nie uzna­je jego decy­zji. To wła­śnie one pod­le­gły dzia­ła­niom poli­cji.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.