Anglikańscy lefebryści chcą do Rzymu
- 11 października, 2005
- przeczytasz w 2 minuty
Zjednoczenie Tradycyjnego Kościoła Anglikańskiego (TAC) z Rzymem już niebawem – tak przynajmniej twierdzi organ prasowy wspólnoty ‘The Messenger’. TAC powstał w 1979 roku jako sprzeciw dla wyświęcania kobiet w Kościele Episkopalnym USA. Tradycyjni anglikanie nie zgadzali się również na reformę liturgiczną, a obecnie protestują przeciwko “relatywizmowi moralnemu” w łonie współczesnego anglikanizmu. Grupa ta nie uznaje honorowego zwierzchnictwa arcybiskupa Canterbury i posiada własnego, tzw. „latającego biskupa”, prymasa […]
Zjednoczenie Tradycyjnego Kościoła Anglikańskiego (TAC) z Rzymem już niebawem – tak przynajmniej twierdzi organ prasowy wspólnoty ‘The Messenger’. TAC powstał w 1979 roku jako sprzeciw dla wyświęcania kobiet w Kościele Episkopalnym USA. Tradycyjni anglikanie nie zgadzali się również na reformę liturgiczną, a obecnie protestują przeciwko “relatywizmowi moralnemu” w łonie współczesnego anglikanizmu. Grupa ta nie uznaje honorowego zwierzchnictwa arcybiskupa Canterbury i posiada własnego, tzw. „latającego biskupa”, prymasa Johna Hepwortha (na zdj.), pochodzącego z Australii.
Tradycjonaliści twierdzą, że na świecie mają ponad 400 tys. członków w 40 państwach. Prymas Hepworth otrzymał we wrześniu w Portland (USA) upoważnienie od wspólnot, wchodzących w skład TAC, na podjęcie rozmów z Rzymem w sprawie zawarcia unii na wzór tej, jaką posiada Cerkiew Greckokatolicka. W zeszłym tygodniu zapadła ostateczna decyzja o wystosowanie prośby do Rzymu o zawarcie porozumienia. Tradycjonaliści chcą wpierw zawarcia wspólnoty eucharystycznej z Kościołem Rzymskokatolickim. Nie ma żadnych, dzielących nas z Rzymem kwestii w sprawach wiary, które uniemożliwiałyby pełną wspólnotę – powiedział abp Hepworth w wywiadzie dla jednej z gazet.
‘The Messenger’ kilkakrotnie donosił w minionych latach o rozmowach prymasa Hepwortha z kardynałem Josephem Ratzingerem. Arcybiskup Hepworth stara się również o unię z niektórymi Kościołami luterańskimi w Europie. Jeśli doszłoby do unii z Rzymem tradycjonaliści anglikańscy byliby 27. wspólnotą uznającą zwierzchnictwo papieża oraz pierwszym Kościołem nurtu reformacyjnego, który zdecydował się na unię z Kościołem Rzymskim.
:: Ekumenizm.pl: Sądowe zwycięstwo secesjonistów
:: Ekumenizm.pl: Kryzys w Kościele Anglii
:: Ekumenizm.pl: Anglikańscy lefebryści o liturgii