Anglikańskie Dominus Iesus
- 14 lutego, 2009
- przeczytasz w 2 minuty
Synod Generalny Kościoła Anglii przyjął rezolucję, wzywającą Kościół do wzmożonej pracy misyjnej, przypominając, że Kościół zobowiązany jest do głoszenia Ewangelii o Jezusie Chrystusie jako jedynym Zbawicielu wszystkim ludziom, zarówno tym wyznającym inną religię, jak i ateistom. Dokument apeluje do biskupów o wypracowanie odpowiednich działań duszpasterskich w coraz bardziej wieloreligijnym kraju, mających na celu zwiastowaniu Ewangelii o zbawieniu tylko przez Chrystusa. Decyzja synodu jest efektem wniosku zgłoszonego przez świeckiego […]
Synod Generalny Kościoła Anglii przyjął rezolucję, wzywającą Kościół do wzmożonej pracy misyjnej, przypominając, że Kościół zobowiązany jest do głoszenia Ewangelii o Jezusie Chrystusie jako jedynym Zbawicielu wszystkim ludziom, zarówno tym wyznającym inną religię, jak i ateistom.
Dokument apeluje do biskupów o wypracowanie odpowiednich działań duszpasterskich w coraz bardziej wieloreligijnym kraju, mających na celu zwiastowaniu Ewangelii o zbawieniu tylko przez Chrystusa.
Decyzja synodu jest efektem wniosku zgłoszonego przez świeckiego członka synodu, Paula Eddy’ego. Inicjatywę poparł energicznie bp Michael Nazir-Ali z Rochester, który w młodości konwertował z islamu na chrześcijaństwo. Hierarcha podkreślił, że nie chodzi o wyznaczenie konkretnej grupy docelowej, ale nie można też nikogo wykluczać z działań misyjnych Kościoła.
Ani bigoteria ani fanatyzm
Z kolei ks. Andrew Dow, proboszcz z Cheltenham w południowo-zachodniej Anglii, podkreślił, że sprawa misji Kościoła nie może być teologicznym lub doktrynalnym gorsetem narzuconym tylko biskupom – Oczywiście z chęcią dowiemy się co oni myślą, ale dlaczego tylko oni? To jest sprawa dla całego Kościoła – świeckich, kleru i biskupów, aby na nowo podjąć walkę o Ewangelię – powiedział. Ks. Dow powiedział Synodowi, że Kościół musi odrodzić swoją ufność w Jezusa jako jedynego Zbawiciela. – Musimy wyleczyć nasz nerw. Musimy odrzucić kłamstwo, że ewangelizacja musi być religijną bigoterią lub fundamentalistycznym fanatyzmem ‑dodał.
Pastorowi Dow wtórowała ks. Nezling Sterling, przedstawicielka mniejszości etnicznej w Synodzie Generalnym Kościele Anglii. – Dlaczego chrześcijanie muszą poruszać się świecie jak po skorupkach jajek, aby zapewnić wszystkim dobre samopoczucie, podczas gdy świat wokół nas staje się coraz bardziej agresywny wobec chrześcijaństwa i samo wspomnienie Jezusa Chrystusa jest obrazą dla wielu, z którymi chcemy szukać dobrych relacji w pracy – pytała.
:: Ekumenizm.pl: Obudz się, chrześcijańska Anglio!