Archiwa dopiero za 6–7 lat
- 1 listopada, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
Po kolejnych apelach o niezwłoczne otwarcie tajnych zasobów archiwalnych Watykanu, dotyczących okresu II wojny światowej, o. Federico Lombardi, rzecznik Stolicy Apostolskiej, wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że otwarcie archiwów to perspektywa od sześciu do siedmiu lat. Ojciec Lombardi przypomniał, że struktura watykańskich archiwów jest inna niż porównywalnych instytucji. W 2006 roku udostępniono zasoby watykańskie do końca pontyfikatu Piusa XI (1939). Dalsza część archiwów będzie mogła być […]
Po kolejnych apelach o niezwłoczne otwarcie tajnych zasobów archiwalnych Watykanu, dotyczących okresu II wojny światowej, o. Federico Lombardi, rzecznik Stolicy Apostolskiej, wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że otwarcie archiwów to perspektywa od sześciu do siedmiu lat.
Ojciec Lombardi przypomniał, że struktura watykańskich archiwów jest inna niż porównywalnych instytucji. W 2006 roku udostępniono zasoby watykańskie do końca pontyfikatu Piusa XI (1939).
Dalsza część archiwów będzie mogła być otwarta dopiero po przeprowadzeniu niezbędnych prac związanych z katalogizacją zasobów, w skład których wchodzą archiwa nuncjatur apostolskich, archiwum Sekretariatu Stanu oraz archiwa watykańskich dykasterii oraz innych urzędów Kurii Rzymskiej. Ponieważ wspomniane zbiory obejmują ponad 16 milionów dokumentów to opracowanie zbiorów zajmie zatrudnionemu personelowi sześć lub siedem lat – poinformował Lombardi.