Arcybiskup jednak rozmawiał z bezpieką
- 28 lutego, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Podejrzewany o współpracę z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa (StB — Statna bezpecnost) metropolita bratysławski Jan Sokol wydał oświadczenie, w którym przyznał, iż utrzymywał kontakty z bezpieką. Wcześniej hierarcha wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek potajemnym rozmowom z agentami. Jeszcze przed kilkoma dniami abp Sokol stwierdził, że ani pisemnie, ani też ustnie nie przekazywał służbom żadnych informacji o Kościele.Oświadczenie w imieniu metropolity wydała Konferencja Episkopatu Słowacji. Arcybiskup utrzymuje, że kontakty były wymuszone przez StB, […]
Podejrzewany o współpracę z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa (StB — Statna bezpecnost) metropolita bratysławski Jan Sokol wydał oświadczenie, w którym przyznał, iż utrzymywał kontakty z bezpieką. Wcześniej hierarcha wielokrotnie zaprzeczał jakimkolwiek potajemnym rozmowom z agentami. Jeszcze przed kilkoma dniami abp Sokol stwierdził, że ani pisemnie, ani też ustnie nie przekazywał służbom żadnych informacji o Kościele.
Oświadczenie w imieniu metropolity wydała Konferencja Episkopatu Słowacji. Arcybiskup utrzymuje, że kontakty były wymuszone przez StB, były dla niego poniżające, a on sam chronił interesu Kościoła. Przekazywałem tylko nieszkodliwe informacje i tym samym odwodziłem państwowy aparat bezpieczeństwa od rzeczy istotniejszych – stwierdził abp Sokol.
Z odnalezionych w czeskim archiwum akt wynika, że arcybiskup był cennym współpracownikiem StB – miał dostarczać reżimowi informacje nt. słowackich księży pracujących w Watykanie oraz o wewnętrznych sprawach Kościoła w Czechosłowacji.
foto: img.bleskovky.sk
:: Ekumenizm.pl: Słowacki Wielgus – abp Jan Sokol
:: Ekumenizm.pl: Abp Sokol wyda oświadczenie