Arcybiskup zwykłym proboszczem
- 2 sierpnia, 2004
- przeczytasz w 2 minuty
Drugi w hierarchii Kościoła Anglii arcybiskup Yorku dr David Hope zapowiedział swoją rezygnację i podjęcie pracy jako zwyczajny ksiądz parafialny. Arcybiskup, który ma ustąpić ze swojego stanowiska w lutym już w marcu podejmie pracę w parafii św. Małgorzaty w Ilkey. — Praca tam będzie dobrym podsumowaniem mojej posługi. Zaczynałem ją tam, jako ksiądz parafialny i tak ją będę kończył. Każda posługa duchowna jest powołaniem, wezwaniem od Boga, a ja odpowiadam na to powołanie — podkreślił arcybiskup. Arcybiskup […]
Drugi w hierarchii Kościoła Anglii arcybiskup Yorku dr David Hope zapowiedział swoją rezygnację i podjęcie pracy jako zwyczajny ksiądz parafialny.
Arcybiskup, który ma ustąpić ze swojego stanowiska w lutym już w marcu podejmie pracę w parafii św. Małgorzaty w Ilkey. — Praca tam będzie dobrym podsumowaniem mojej posługi. Zaczynałem ją tam, jako ksiądz parafialny i tak ją będę kończył. Każda posługa duchowna jest powołaniem, wezwaniem od Boga, a ja odpowiadam na to powołanie — podkreślił arcybiskup.
Arcybiskup Canterbury dr Rowan Williams wyraził żal z powodu odejścia arcybiskupa Yorku. — Arcybiskup Hope był wielkim darem dla Kościoła. Będzie mi go brakować bardziej niż mogę to wyrazić — podkreślił.
Decyzja o rezygnacji związana jest pośrednio z wielkim sporem jaki rozrywa Kościół Anglii, dotyczącym obecności w nim duchownych-homoseksualistów. Abp Hope, który sam określał swoją seksualność jako “szarą strefę” był ostro krytykowany przez liberałów za to, że nie poparł kandydatury ks. dr Jeffreya Johna na stanowisko biskupa Reading. — Jego posługa zapobiegła otwartej schizmie, ale doprowadziła do zaostrzenia instytucjonalnej homofobii — podkreśla Richard Kirker z Lesbian and Gay Christian Movement.
Abp Hope, wywodzący się z anglokatolickiej gałęzi Kościoła Anglii, był również znany z konserwatywnego stanowiska w kwestii ordynowania kobiet na biskupki. To on promował powołanie specjalnego “Kościoła w Kościele” dla przeciwników posługi duchownej kobiet.
Choć decyzja on ustąpieniu nie była zaskoczeniem, to otwiera wielki spór o to, kto zastąpi abp Hope’a na jego stanowisku. Ścierać się w jego trakcie będą — ewangelikalni tradycjonaliści i liberałowie anglikańscy.
- Modlę się o to, by powołano na to stanowisko kogoś o jasnych biblijnych poglądach. Jest sprawą absolutnie fundamentalną, by powołano na nie kogoś z głównego nurtu tradycji anglikańskiej - uważa ks. David Holloway z ewangelikalnego ruchu “Reform”. — Jego następca musi być zdeterminowany do pełnego otwarcia naszego Kościoła, nawet jeśli oznaczać to będzie wyobcowanie części tradycjonalistów — ripostuje Kirker.